DROGA KRZYŻOWA – CZWARTEK PO POPIELCU

  DROGA KRZYŻOWA 

CZWARTEK PO POPIELCU

 

1. Stoję wśród tłumu, któremu dano prawo wyboru między Tobą, mój Zbawicielu, i Barabaszem. Uświadamiam sobie odpowiedzialność za prawo wyboru między dobrem i złem. W istocie jest to wybór między życiem i śmiercią. Kładę dziś przed Tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście (Pwt 30,15). Panie, chcę zawsze wybierać Ciebie, a z Tobą życie i szczęście.

 

2. Panie Jezu, Ty sam zapraszasz mnie każdego dnia do odprawienia drogi krzyżowej. Mówisz do mnie: Jeśli kto chce iść za Mną niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje (Łk 9,23). Ty przy tej stacji wziąłeś na siebie krzyż złożony z win całego świata. Ja, tutaj przy ołtarzu biorę słodkie jarzmo, które uwalnia moje sumienie od brzemienia grzechu: Twoje Ciało za nas wydane i Krew przelaną na odpuszczenie grzechów.

 

3. Niełatwa jest droga Sprawiedliwego. Ten, który jest naszą sprawiedliwością upada już na początku tej drogi. Ale znana jest Panu droga sprawiedliwych (Ps 1,6). Pan nie pozwoli, by potknęła się twa noga (Ps 121,3). Panie, prowadź mnie drogą sprawiedliwości, albowiem tylko tym szlakiem — mimo trudności, a nawet upadków, z których pomagasz powstać – dojdę do celu.

 

4. Nazywasz siebie, Synu Boży – również w dzisiejszej Ewangelii – Synem Człowieczym. Twoim Ojcem jest Bóg, ale stawszy się człowiekiem masz Matkę. Masz ją od chwili poczęcia i urodzenia. Miałeś ją przy sobie w nazaretańskim domu. Szła za Tobą, gdy wędrowałeś po Galilei i Judei. Teraz jest z Tobą na krzyżowej drodze. Poślij, Synu Człowieczy, swą Matkę i na moją drogę. Przy niej będę bardziej człowiekiem i bardziej dzieckiem Bożym.

 

5. Szymon z Cyreny został postawiony w sytuacji przymusowej. Żołnierze zmusili go do dźwigania krzyża. Mogę jednak przypuszczać, że Szymon i tu miał możliwość wyboru. Mógł pomagać obojętnie, a nawet z odrazą, ale mógł też poczuć wielkie współczucie i pomagał z miłością. Jest to wybór najbardziej wewnętrzny i najważniejszy. Taki wybór owocuje. Dla Szymona zaowocował wiarą synów: Aleksandra i Rufusa. Spełnia się prawo nadane nam w Księdze Powtórzonego Prawa:Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo (Pwt 30,19).

 

6. Błogosławiona jesteś, Weroniko, bo błogosławiony jest człowiek, który… nie zasiada w gronie szyderców (Ps l , l ). Wszyscy byli przeciwko Jemu. Drwili z Niego i pluli nań. Ty miałaś odwagę, by otrzeć Mu twarz, ukazać jej piękno i oczyścić Jego dobre imię. Mądra Weroniko, wyprowadzaj mnie zawsze z loży szyderców, ilekroć tam zabłądzę. Naucz mnie posługiwania się twoją chustą .

 

7. Upadek może przytrafić się na drodze sprawiedliwego i wtedy Pan go podźwignie. Gorzej jest, gdy upadek przytrafia się na drodze występnych, bo droga występnych zaginie (Ps 1,6). Sprawiedliwy idzie swą drogą obciążony krzyżem. Krzyż jest dla niego ratunkiem. Jego ciężar trzyma go przy powierzchni drogi. Co innego grzesznicy: są jak plewa, która wiatr rozmiata (Ps 1,6). Nie zdejmuj ze mnie, Panie, zbawczego ciężaru krzyża.

 

8. Przestrzegłeś płaczące niewiasty: Jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym (Łk 23,31). To Ty, Panie, jesteś jak drzewo zasadzone nad płynącą woda które wydaje owoc we właściwym czasie (Ps 1,3). Moje grzechy sprawiły, że jestem oderwaną gałązką. Może mnie uratować tylko wszczepienie w drzewo krzyża, którego Ty, Panie, jesteś owocem.

 

9. Droga krzyżowa dobiega kresu. Szczyt Kalwarii jest już bardzo blisko. Czy ta bliskość dodała Tobie – śmiertelnie znużonemu – sił, aby krzyż donieść do samego końca? Poeta pisał o rannym żołnierzu: „Blisko już, bliziutko, zaraz koniec męce już Madonna polna wyciągnęła ręce”. Czy Ty, Panie, też tak czułeś? Czy z tej stacji pochodzi wezwanie do nawrócenia i jego uzasadnienie: Nawracajcie się, bliskie jest królestwo niebieskie? (Mt 4,17).

 

10. Panie Jezu, na szczycie Kalwarii zostałeś odarty z szat i stoisz nagi jak drzewo krzyża pozbawione liści. A przecież śpiewaliśmy dzisiaj o Tobie: Liście jego nie więdną, a wszystko, co czyni jest udane (Ps 1,3). Ty jednak jesteś pierwszy, o którym można powiedzieć „abscisa virescit”, jak później powiedziano o odbudowanym opactwie na Monte Cassino. Drzewo obcięte i ociosane, znowu się zazieleniło i wydało owoc. Daj i dla mnie, Panie, właściwość koszonej trawy, im częściej jest koszona, tym jest gęstsza.

 

11. Przepowiedzialeś, Panie, że Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć (Łk 9,22). Kiedy widzę oczyma duszy gwoździe wpijające się w Twoje ręce i nogi, myślę: czy aż tak wiele? Miara Twego cierpienia jest miarą Twojej miłości do mnie i dlatego pytam: Aż tak mnie umiłowałeś? Tak Bóg umiłował świat… (J 3,16).

 

12. Słyszałem w dzisiejszej Ewangelii tę zapowiedź: Syn Człowieczy… będzie zabity(Łk 9,22). Zapowiedź spełniła się nie tylko na Kalwarii około godziny dziewiątej, nie tylko w godzinie sprawowania Eucharystii, ale i w strasznej godzinie, w której ludzie popełniają grzech śmiertelny. Uchroń mnie, Panie, od nagłej i niespodziewanej śmierci duchowej .

 

13Straciłeś życie z mego powodu, ale w ten sposób zachowałeś je, Panie, nie tylko dla siebie, ale i dla mnie. Wiem, że jeśli i ja chcę swoje życie zachować, powinienem je stracić z Twego powodu. Jeśli Ty umarłeś za mnie, to ja mam żyć tylko dla Ciebie. W tej stacji, którą znajduje się między krzyżem i Twoim grobem, w drodze do mojego grobu, niech towarzyszą mi słowa dzisiejszej Ewangelii: Kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa (Łk 9,24).

 

14.Twoje słowo doprowadziło mnie do ostatniej stacji drogi krzyżowej – do Twojego grobu. Twoje słowa, które są duchem i życiem (por. J 6,36) mają jednak moc przeprowadzić przez grób ku nowemu życiu, które rozpoczyna się dnia trzeciego, w wielkanocny poranek. Tak wspaniałe zakończenie każdej drogi krzyżowej zapowiadają Twoje słowa z dzisiejszej Ewangelii: Syn Człowieczy… będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie (Łk 9,22)

 

autor: ks. Edmund Karuk

źródło: 
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ML/dk/dk_0_4.html

 
Podziel się z innymi:

DROGA KRZYŻOWA – ŚRODA POPIELCOWA

DROGA KRZYŻOWA na wszystkie dni WIELKIEGO POSTU

 

ŚRODA POPIELCOWA

 

Wstęp. Czterdzieści dni Wielkiego Postu rozpoczynamy od czternastu stacji Drogi Krzyżowej. Niech noszenie krzyża za Tobą, Panie, doprowadzi mnie do wielkanocnych radości.

 

1. Pan Jezus został uznany za winnego i niewinnie skazany. On dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą (2Kor 5,21). W obliczu tak niesprawiedliwego wyroku, ja uznaję siebie za winowajcę.Uznaję bowiem nieprawość swoją a grzech mój jest zawsze przede mną (Ps 51,5).

 

2. Nie było litości dla Ciebie, Panie. Wtłoczono na Ciebie ciężki krzyż. Na Twoich ubiczowanych ramionach narzędzie okrutnej kary staje się narzędziem miłosierdzia.On jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli (Jl 2,13).

 

3. Na Twojej Drodze Krzyżowej zauważono trzy upadki. Ja muszę widzieć Twoje powstawanie z upadku i sam ciągle muszę powstawać. W pierwszym dniu Wielkiego Postu uczysz mnie powstawania. Jako pierwszy sposób na nawrócenie serca podajesz jałmużnę dawaną w ukryciu. Kiedy Ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa Twoja ręka, co czyni prawa… (Mt 6,3).

 

4. Staję na Drodze Krzyżowej z Twoją Niepokalaną Matką i śpiewając wam Obojgu palm pokutny, wyznaję: Oto zrodzony jestem w przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka (Ps 51,7). Niech niewinność Twoja i Twojej Matki pomogą mi przezwyciężać dziedzictwo grzechu.

 

5. Szymon został przymuszony do pomagania Tobie. Nie chciał tego czynić, bo za swój trud nie spodziewał się żadnej zapłaty. Kiedy myślę, że nie opłaca się podążanie za Tobą i dźwiganie krzyża, przypominaj mi, że ci, którzy na wszystkim chcą zarobić już odebrali nagrodę swoja (Mt 6,16). Spraw, abym bardziej liczył na to, co daje w ukryciu mój Ojciec.

 

6. Razem z Weroniką wpatruję się, Panie, w Twoje oblicze utrwalone na chuście i proszę Cię, abyś swoje podobieństwo wycisnął na mojej duszy. Nie odrzucaj mnie od swego oblicza i nie odbieraj mi świętego ducha Twego (Ps 51,13).

 

7. Kiedy się zdarzy drugi upadek pragnę skorzystać z drugiego środka pomagającego w postaniu, z tych sposobów, które zalecasz w dzisiejszej Ewangelii. Jest nim modlitwa. Modlitwa nie na pokaz, lecz docierająca do głębi sumienia i sięgająca głębokości Bożych. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca Twego, który jest w ukryciu (Mt 6,6).

 

8. Płaczące niewiasty zapraszają mnie, bym do nich dołączył i w ten sposób odpowiedział na wezwanie proroka: Nawróćcie się do mnie całym swym sercem, przez post, płacz i lament (Jl 2,12). Daj mi, Panie łaskę skruchy, wielkiego żalu za grzechy i łaskę łez, które oczyszczają i niosą ulgę.

 

9. Powstanie z trzeciego upadku wymagało największego wysiłku. Na powtarzające się ciągle w moim życiu upadki potrzebne są radykalne środki. Na początku tego okresu pokuty zalecasz mi, Panie post, który prowadzi do odzyskania radości.Przywróć mi radość z Twojego zbawienia i wzmocnij mnie duchem ofiarnym (Ps 51,14).

 

10. Z Ciebie, mój Panie, zdzierają szaty, ale ja mam się przyodziać w nowego człowieka. Chodzi o coś więcej niż o założenie pokutnego worka przewiązanego powrozem. Trzeba, abyśmy przyoblekli się w nowego człowieka, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu Boga (Kol 3,10). Dlatego przestrzegasz mnie przed przybieraniem wyglądu ponurego, a zalecasz: Gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz… (Mt 6,17).

 

11. W tak dramatycznym momencie Drogi Krzyżowej, kiedy Twoje ręce i nogi przeszywają ostre gwoździe, muszę sobie uświadomić, kto jest prawdziwym winowajcą i kto zasłużył na karę, którą Ty ponosisz. Z wielką skruchą wyznaję swoją winę i swój udział w Twoim ukrzyżowaniu. Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe jest przed Tobą (Ps 51,6).

 

12. Panie, konający na krzyżu, Ty jesteś ofiarą pojednania nas grzeszników z Ojcem. Nic bardziej nie wzywa do pokuty, do nawrócenia, niż Twoje Ciało rozpięte na krzyżu. Twój krzyż jest również wezwaniem do działania na rzecz pojednania ludzi z Bogiem i między sobą. W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego… w imię Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem (2 Kor 5,20).

 

13. Po Twojej śmierci, Panie Jezu, podzielili między siebie Twoje szaty, a o suknię rzucali los, bo nie chcieli jej dzielić. Za to Serce Twoje rozdarli włócznią. Co ja mam uczynić wobec tego, co Ci uczyniono? Mam wypełnić zalecenie proroka zawarte w pierwszym zdaniu dzisiejszej liturgii słowa: Nawróćcie się do mnie całym swym sercem… Rozdzierajcie jednak wasze serca, a nie szaty! (Jl 2,12).

 

14. Moment złożenia do grobu jest najmniej pożądany w naszym życiu. Wejście do grobu razem z Tobą, zanurzenie w Twojej śmierci, o Panie jest dla nas momentem błogosławionym. Uczestnicząc w tej Drodze Krzyżowej, a jeszcze bardziej w Eucharystii, przeżywam najlepszy czas mego życia, Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia (2 Kor 6,3).

autor: ks. Edmund Karuk

źródło: 
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ML/dk/dk_0_1.html

Podziel się z innymi:

MODLITWA PORANNA

Modlitwa poranna

 

Wstaję dzisiaj mocą Boga, oby mną kierował.

Mocy Boża, zachowaj mnie.

Mądrości Boża, prowadź mnie.

Oko Boże, patrz na mnie.

Ucho Boże, słuchaj mnie i za mnie.

Słowo Boże, mów do mnie i za mnie.

Dłoni Boża, strzeż mnie.

Drogo Boża, rozpościeraj się przede mną.

Tarczo Boża, osłaniaj mnie.

Zastępy Boże, brońcie mnie przed sidłami szatana,

Przed pokusami grzechu, przed ponętami ciała, przed każdym, kto mi życzy złego,

Z bliska i z daleka, sam i w tłumie…

(św. Patryk, zm.461)

Podziel się z innymi:

LITANIA NA WIELKI POST

LITANIA NA WIELKI POST

Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie, elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże …

Duchu Święty, Boże …

Święta Trójco, Jedyny Boże …

O Boże, od którego wszelkie dobro pochodzi …

O Boże, który łaskawie przyjmujesz nawracających się do Ciebie z całego serca w poście i modlitwie …

O Boże, który za wstawiennictwem poszczącego i modlącego się Mojżesza zechciałeś odpuścić grzechy ludowi izraelskiemu …

O Boże, który byłeś obrońcą Daniela, poszczącego i modlącego się w lwiej jamie …

O Boże, który zechciałeś odpuścić grzechy poszczącemu i korzącemu się przed Tobą królowi Dawidowi …

O Boże, który zechciałeś sam dać nam przykład przez swój czterdziestodniowy post …

O Boże, który oświeciłeś i wybrałeś na Apostola poszczącego i modlącego się Pawła …

O Boże, który przeznaczyłeś czas czterdziestodniowego postu na czynienie pokuty …

O Boże, który jesteś gotów szczególniej w czasie postu okazywać Twoje Miłosierdzie i wyświadczać łaski …

Bądź nam miłościw,   przepuść nam Panie.

Bądź nam miłościw,   wysłuchaj nas Panie.

Od wszelkiego złego,  wybaw nas Panie.

Od gniewu Twego …

Od przekraczania Twoich przykazań …

Od wszelkich niedobrych obyczajów …

Od wszelkiego nieumiarkowania w jedzeniu i piciu …

Od ducha nieczystości …

Od ubliżania miłości braterskiej …

Od lenistwa w Twojej służbie …

Od zwlekania z pokutą i zatwardziałości serca …

Od nagłej i niespodziewanej śmierci …

Od wiekuistego potępienia …

Przez chrzest i post Twój …

Przez głód i pragnienie Twoje …

Przez Twoją samotność …

Przez Twoje czuwanie i modlitwy …

Przez potrójne kuszenie Twoje …

Przez wszystkie Twoje trudy i prace …

Przez Twoją mękę …

Przez Twoją krwawą ofiarę poniesioną na krzyżu …

My grzeszni, Ciebie prosimy,  wysłuchaj nas, Panie.

Abyś się nad nami zmiłował, prosimy Cię …

Abyś nam przepuścił, prosimy Cię …

Abyś zechciał oczyścić z grzechów wszystkich członków Kościoła przez ten czterdziestodniowy post, prosimy Cię …

Abyś zechciał nas nawrócić do prawdziwej pokuty, prosimy Cię …

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P: Okaż nam, Panie, Miłosierdzie swoje.

W: I daj nam swoje zbawienie.

Módlmy się:

Boże, źródło wszelkiego Miłosierdzia i dobroci, Ty sam wskazałeś jako lekarstwo na grzechy post, modlitwę i jałmużnę, przyjmij nasze pokorne przyznanie się do przewinień, które obciążają nasze sumienia i podźwignij nas w swoim Miłosierdziu. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W: Amen.

 
Podziel się z innymi:

PSALM 51 – BŁAGANIE POKUTNIKA

 

Psalm 51

Błaganie pokutnika

Odnówcie się duchem w waszym myśleniu i przyobleczcie nowego człowieka (Ef 4, 23-24)

 

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,

w ogromie swej litości zgładź nieprawość moją.

Obmyj mnie zupełnie z mojej winy

i oczyść mnie z grzechu mojego.

Uznaję bowiem nieprawość moją,

a grzech mój jest zawsze przede mną.

Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem

i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,

Abyś okazał się sprawiedliwy w swym wyroku

i prawy w swoim sądzie.

Oto urodziłem się obciążony winą

i jako grzesznika poczęła mnie matka.

A Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,

naucz mnie tajemnic mądrości.

Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,

obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.

Spraw, abym usłyszał radość i wesele,

niech się radują kości, które skruszyłeś.

Odwróć swe oblicze od moich grzechów

i zmaż wszystkie moje przewinienia.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste

i odnów we mnie moc ducha.

Nie odrzucaj mnie od swego oblicza

i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Przywróć mi radość Twojego zbawienia

i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.

Będę nieprawych nauczał dróg Twoich

i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną,

Boże, mój Zbawco,

niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją.

Panie, otwórz wargi moje,

a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,

a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.

Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,

pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci

odbuduj mury Jeruzalem.

Wtedy przyjmiesz prawe ofiary: dary i całopalenia,

wtedy składać będą cielce na Twoim ołtarzu.

 

Każdego dnia gdy otwieram oczy i czynię przed wstaniem z łóżka znak krzyża, wypowiadam szeptem te słowa: „Panie, otwórz wargi moje; a usta moje będą głosić Twoją chwałę”.

Powtarzam je ponownie, kilkanaście minut później, gdy biorę do ręki brewiarz i rozpoczynam poranną modlitwę Liturgią Godzin.

Psalm 51, psalm pokutny a jednocześnie psalm pełen nadziei.

Mądrość uznania własnych win, mądrość uznania własnych grzesznych skłonności i ufność w oczyszczenie z grzechu, wybawienie.

Droga nawrócenia do Pana poprzez skruszone serce. To ono jest ofiarą miłą Bogu. Serce uznające swoją grzeszność, swój stan i szukające pomocy jedynie u Boga.

Grzech mój jest zawsze przede mną – jakże wielka pokora, która nie wypiera się swojej winy i słabości, ale ma ją wciąż przed oczyma jako ostrzeżenie na przyszłość do czego zdolny jest człowiek, do czego zdolna jestem ja sama.

Łaska Boża oczyszcza nas tak, iż choćby nasze grzechy były jak szkarłat, to dzięki niej staniemy się czyści jak śnieg.

Ufność w Boże Miłosierdzie, ufność prowadząca do radości zbawienia. Ufność, że tylko pokorne uznanie win, przed Tym, który przenika serce, prowadzi do zmazania win.

Psalm, którym często modlimy się w czasie Wielkiego postu, którego poszczególne wersy coraz głębiej do nas przemawiają i zachęcają do wejścia na drogę pokuty i pojednania z Bogiem.

Podziel się z innymi:

KOMUNIKAT ARCYBISKUPÓW DIECEZJI WARSZAWSKICH O MODLITWIE W KOŚCIOŁACH STACYJNYCH

Rozpoczynamy okres Wielkiego Postu, który w Roku Jubileuszu Miłosierdzia i 1050. rocznicy Chrztu Polski ma wyjątkowy charakter.

Papież Franciszek w bulli ogłaszającej Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia napisał: „Niech Wielki Post w Roku Jubileuszowym będzie przeżywany jeszcze bardziej intensywnie jako ważny moment, by celebrować miłosierdzie Boże i go doświadczać (MV17)”.

W ubiegłym roku w obu warszawskich diecezjach zainicjowano, na wzór tradycji rzymskiej, modlitwę w kościołach stacyjnych w każdy dzień Wielkiego Postu. Wierni przychodzą do konkretnego kościoła na modlitwę, adorację, zwłaszcza Mszę Świętą o godz. 20.00, poprzedzoną nabożeństwem Gorzkich Żali. W tym dniu będzie tam możliwość całodziennego korzystania z sakramentu pojednania.

Podczas tegorocznego Wielkiego Postu papież posyła Misjonarzy Miłosierdzia, którzy także w kościołach stacyjnych będą pełnili swoją posługę, mając od Ojca Świętego władzę przebaczenia grzechów zarezerwowanych Stolicy Apostolskiej.

Na czas modlitwy w kościołach stacyjnych, także w intencji Roku Jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz Światowych Dni Młodzieży,
z serca błogosławimy.

† Kazimierz Kardynał Nycz
Arcybiskup Metropolita Warszawski

† Arcybiskup Henryk Hoser SAC
Ordynariusz Diecezji Warszawsko – Praskiej

Wielkopostne Kościoły Stacyjne Warszawa Wielki Post 2016  http://archidiecezja.warszawa.pl/wyruszmy-na-szlak-milosierdzia/

koscioly_stacyjne_ulotka

 

źródło: http://archidiecezja.warszawa.pl/

Podziel się z innymi:

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA NA WIELKI POST 2016 ROKU

ORĘDZIE 
OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA
NA WIELKI POST 2016 ROKU

 

„Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary” (Mt 9,13)
Uczynki miłosierdzia w Roku Jubileuszowym

 

1. Maryja, ikona Kościoła ewangelizującego, bo jest ewangelizowany.

W bulli ogłaszającej Jubileusz napisałem: „Niech Wielki Post w Roku Jubileuszowym będzie przeżywany jeszcze bardziej intensywnie, jako ważny moment, by celebrować miłosierdzie Boga i go doświadczać” (Misericordiae Vultus, 17). Przez wezwanie do słuchania Słowa Bożego oraz inicjatywę „24 godziny dla Pana” pragnąłem podkreślić prymat modlitewnego słuchania Słowa Bożego, zwłaszcza prorockiego. Miłosierdzie Boże jest bowiem przesłaniem skierowanym do świata, ale każdy chrześcijanin jest powołany do tego, by sam go doświadczać. Dlatego w czasie Wielkiego Postu roześlę Misjonarzy Miłosierdzia, aby byli dla wszystkich żywym znakiem Bożego przebaczenia i bliskości.

Po przyjęciu od archanioła Gabriela Dobrej Nowiny, Maryja w Magnificat profetycznie sławi miłosierdzie, z którym Bóg Ją wybrał. Tym samym zaręczona z Józefem Dziewica z Nazaretu stała się doskonałą ikoną Kościoła, który ewangelizuje, bo sam jest nieustannie ewangelizowany za sprawą Ducha Świętego, który zapłodnił jej dziewicze łono. W tradycji prorockiej miłosierdzie – jak wskazuje etymologia tego słowa – ma ścisły związek z matczynym łonem (rahamim) i z dobrocią  wielkoduszną, wierną i współczującą (hesed), praktykowaną w związkach małżeńskich i w rodzinie.

2. Przymierze Boga z ludźmi: historia miłosierdzia.

Tajemnica Bożego Miłosierdzia objawia się w dziejach Przymierza między Bogiem i Izraelem. Bóg jest bowiem zawsze bogaty w miłosierdzie, w każdych okolicznościach gotowy otoczyć swój lud wielką czułością i współczuciem, zwłaszcza w najbardziej dramatycznych momentach, gdy niewierność zrywa przymierze i trzeba je na nowo ustanowić, w sposób bardziej stabilny, w sprawiedliwości i prawdzie. Jest to prawdziwy dramat miłości, w którym Bóg odgrywa rolę zdradzonego Ojca i męża, a Izrael – niewiernych syna/córki i małżonki. Właśnie obrazy z życia rodzinnego – jak w Księdze Ozeasza (por. Oz 1-2) – pokazują, jak bardzo Bóg pragnie związać się ze swoim ludem.

Ten dramat miłości osiągnął swój szczyt w Synu, który stał się człowiekiem. Na Niego Bóg wylał swe bezgraniczne miłosierdzie, czyniąc z niego „wcielone Miłosierdzie” (por. Misericordiae Vultus, 8). Jako człowiek, Jezus z Nazaretu jest w pełni synem Izraela. Uosabia owo doskonałe słuchanie Boga, które jest wymagane od każdego Żyda w Szema Jisrael, jeszcze dzisiaj stanowiące sedno przymierza Boga z Izraelem: “Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił” (Pwt 6, 4-5). Syn Boży jest Oblubieńcem czyniącym  wszystko, by zdobyć miłość swojej Oblubienicy, z którą łączą Go więzy bezwarunkowej miłości, uwidoczniającej się w wiecznych zaślubinach z nią.

To jest pulsujące serce kerygmatu apostolskiego, w którym Boże miłosierdzie ma centralne i fundamentalne miejsce. On jest „pięknem zbawczej miłości Boga objawionej w Jezusie Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał” (Evangelii gaudium, 36), głównym orędziem, “do którego trzeba stale powracać i słuchać na różne sposoby i które trzeba stale głosić podczas katechezy” (tamże, 164). Miłosierdzie zatem wyraża zachowanie Boga w stosunku do grzesznika, ofiarując mu jeszcze jedną możliwość skruchy, nawrócenia i wiary” (Misericordiae Vultus, 21), a tym samym odbudowania relacji z Nim. W Jezusie Ukrzyżowanym Bóg pragnie dotrzeć do grzesznika, który odszedł najdalej, tam właśnie, gdzie się zagubił i od Niego oddalił. Robi to z nadzieją, że zdoła poruszyć zatwardziałe serce swojej Oblubienicy.

3. Dzieła miłosierdzia

Miłosierdzie Boże zmienia serce człowieka i pozwala mu doświadczyć wiernej miłości, sprawiając, że i on staje się zdolny do miłosierdzia. Wciąż odnawiającym się cudem jest fakt, że miłosierdzie Boże może opromienić życie każdego z nas, pobudzając nas do miłości bliźniego i tego, co tradycja Kościoła nazywa uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy. Przypominają nam one o tym, że nasza wiara wyraża się w konkretnych, codziennych uczynkach, które mają pomagać naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy i na podstawie których będziemy sądzeni: karmienie, nawiedzanie, pocieszanie, pouczanie. Dlatego życzyłem sobie, „aby chrześcijanie zastanowili się podczas Jubileuszu nad uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy. Będzie to sposób na obudzenie naszego sumienia, często uśpionego w obliczu dramatu ubóstwa, a także na wchodzenie coraz głębiej w serce Ewangelii, gdzie ubodzy są uprzywilejowani przez Boże miłosierdzie” (Misericordiae Vultus, 15). Bowiem to w człowieku ubogim i potrzebującym ciało Chrystusa „staje się znów widoczne w umęczonych, poranionych, ubiczowanych, niedożywionych, uciekinierach…, abyśmy mogli Go rozpoznać, dotknąć i troskliwie Mu pomóc” (tamże). Niebywała i skandaliczna tajemnica przedłużającego się w dziejach cierpienia Niewinnego Baranka, krzaku gorejącego bezinteresowną miłością, przed którym można tylko, jak Mojżesz, zdjąć z nóg sandały (por. Wj 3, 5); a jeszcze bardziej, gdy ubogim jest brat lub siostra w Chrystusie cierpiący z powodu swojej wiary.

W obliczu tej miłości potężnej jak śmierć (por. Pnp 8, 6) najnędzniejszym ubogim jest ten, kto nie chce przyznać się, że nim jest. Wydaje mu się, że jest bogaty, a w rzeczywistości jest najuboższym z ubogich. A to dlatego, że jest niewolnikiem grzechu, który każe mu używać swego bogactwa i władzy nie po to, by służyć Bogu i bliźnim, ale by zagłuszyć w sobie myśl, że i on w rzeczywistości jest tylko ubogim żebrakiem. Im większym bogactwem i władzą dysponuje, tym większe może się stać jego kłamliwe zaślepienie. Dochodzi do tego, że nie chce nawet widzieć ubogiego Łazarza, żebrzącego u drzwi jego domu (por. Łk 16, 20-21), który jest figurą Chrystusa żebrzącego w ubogich o nasze nawrócenie. Łazarz stanowi możliwość nawrócenia, którą Chrystus nam daje, a której być może nie widzimy. Temu zaślepieniu towarzyszy pełna pychy żądza wszechmocy, w której rozlegają się złowieszczo szatańskie słowa: “będziecie jak Bóg” (Rdz 3, 5), będące źródłem  każdego grzechu. Ta żądza może przyjąć formę społeczną i polityczną, jak pokazały systemy totalitarne XX w. i jak pokazują dzisiaj ideologie promujące jedyną słuszną myśl oraz technonaukę, dążące do tego, by Bóg stał się nieistotny, a człowiek został sprowadzony do masy, którą można posługiwać się w sposób instrumentalny. Obecnie mogą to pokazywać także struktury grzechu związane z modelem fałszywego rozwoju, opartego na kulcie pieniądza, który zobojętnia na los ubogich bogatsze osoby i społeczeństwa, które zamykają przed nimi drzwi, odmawiając nawet tego, by ich zobaczyć.

Dla wszystkich zatem Wielki Post w tym Roku Jubileuszowym jest sprzyjającym momentem, by wreszcie móc wyjść z wyobcowania poprzez słuchanie Słowa Bożego oraz uczynki miłosierdzia. Poprzez uczynki względem ciała – dotykamy ciała Chrystusa w braciach i siostrach, którzy potrzebują, by ich nakarmić, odziać, przyjąć do domu i nawiedzić, a poprzez uczynki duchowe – dawanie rad, pouczanie, darowanie uraz, upominanie i modlitwę, obcujemy bardziej bezpośrednio z naszą własną grzesznością. Z tego powodu uczynków względem ciała i względem ducha nigdy nie należy od siebie oddzielać. Bowiem właśnie wtedy, gdy dotyka w ubogim człowieku ciała Chrystusa Ukrzyżowanego, grzesznik może otrzymać w darze uświadomienie sobie, że on sam jest biednym żebrakiem. Na tej drodze  także “pyszniący się”, “władcy”, “bogacze”, o których mówi Magnificat, mają możliwość spostrzeżenia, że są niezasłużenie miłowani przez Chrystusa Ukrzyżowanego, który umarł i zmartwychwstał również dla nich. Tylko ta miłość może zaspokoić pragnienie nieskończonego szczęścia i miłości, które człowiek usiłuje osiągnąć, łudząc się, że je znajdzie w kulcie wiedzy, bogactwa i władzy. Jest jednak zawsze niebezpieczeństwo, że coraz szczelniej zamykając się na Chrystusa, który w ubogich i potrzebujących wciąż puka do drzwi ich serc, pyszni, możni i bogaci skażą sami siebie na tę otchłań samotności, którą jest piekło. Dlatego dla nich i dla nas wszystkich na nowo rozbrzmiewają pełne bólu słowa Abrahama: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” (Łk 16, 29). Słuchanie Słowa i wprowadzanie go w życie przygotowuje nas w najlepszy sposób do świętowania ostatecznego zwycięstwa nad grzechem i nad śmiercią Zmartwychwstałego Oblubieńca, Tego który pragnie oczyścić swą Oblubienicę, która oczekuje na Jego przybycie.

Nie zmarnujmy tego czasu Wielkiego Postu, który sprzyja nawróceniu! Prośmy o to przez macierzyńskie wstawiennictwo Dziewicy Maryi, która jako pierwsza, w obliczu wielkiego Bożego miłosierdzia, jakim Bóg Ją darmo obdarował, uniżyła się (por. Łk 1, 48) mówiąc, że jest pokorną służebnicą Pańską (por. Łk 1, 38).

Watykan, 4 października 2015 r.
Święto św. Franciszka z Asyżu

Franciscus

 

Podziel się z innymi:

ŚRODA POPIELCOWA ROZPOCZYNA OKRES WIELKIEGO POSTU

Fiolet i popiół w rodzinie...

Okres Liturgiczny Wielkiego Postu

Zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego w dniu dzisiejszym –ŚRODA POPIELCOWA – obowiązuje wstrzemięźliwość (nie spożywa się pokarmów mięsnych) i post ścisły (tylko jeden posiłek do syta, dwa mniejsze).

Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia,

a prawem o poście – osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60. roku życia.

Nie istnieje natomiast obowiązek uczestniczenia w dzisiejszej Mszy świętej. Mimo to zachęca się wszystkich wiernych  do wzięcia w niej udziału.

W czasie Mszy dokonuje się obrzędu posypania głowy popiołem. Jest on przygotowywany z gałązek palm lub innych drzew poświęconych w poprzednim roku podczas Niedzieli Palmowej. Akt ten symbolizuje ułomność i przemijalność człowieka, jest znakiem żałoby i pokuty.

Wielki Post

Wielki Post trwa 40 dni i rozpoczyna się zawsze w Środę Popielcową.

Jej data zależy od daty uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego.

W Środę Popielcową kapłani na znak pokuty i umartwienia posypują nasze głowy popiołem. Do dobrego przeżycia tego czasu pomagają nam modlitwa, post i jałmużna.

W niedziele Wielkiego Postu odprawiane są Gorzkie Żale, a w piątki – nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

W tym okresie w liturgii nie odmawia się hymnu „Chwała na wysokości Bogu”, „Ciebie, Boże, chwalimy” oraz aklamacji „Alleluja”.

Wspomnienia obowiązkowe, przypadające w czasie Wielkiego Postu, można obchodzić jedynie jako wspomnienia dowolne. W tym czasie obchodzimy ponadto:

4 marca – święto św. Kazimierza, królewicza

19 marca – uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

25 marca – uroczystość Zwiastowania Pańskiego – w tym roku Uroczystość Zwiastowania Pańskiego ze względu na to, że przypada w Wielki Piątek przeniesiona jest na 4 kwietnia – poniedziałek po Niedzieli Miłosierdzia Bożego.

Do okresu Wielkiego Postu nie wlicza się sześciu niedziel, będących – jak w ciągu całego roku – bardziej radosnymi wspomnieniami Zmartwychwstania.

Ostatnia niedziela Wielkiego Postu jest nazywana Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona okres Wielkiego Tygodnia – czasu bezpośrednio poprzedzającego Święte Triduum Paschalne – święta wielkanocne.

Wielki Post kończy się w Wielki Czwartek przed sprawowaną wieczorem Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczynającą Święte Triduum Paschalne.

Dni pokuty

W roku liturgicznym istnieją również dni pokuty.

W Kościele powszechnym są nimi wszystkie piątki oraz okres Wielkiego Postu.

W piątki osoby powyżej 14. roku życia obowiązuje wstrzemięźliwość od spożywania mięsa, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość (patrz KPK, kanon 1251).

Ponadto w Środę Popielcową i Wielki Piątek Męki Pańskiej, oprócz wstrzemięźliwości, osoby pomiędzy 18. a 60. rokiem życia obowiązuje także post ilościowy.

 
Środa Popielcowa rozpoczyna okres czterdziestodniowego przygotowania do największej chrześcijańskiej uroczystości – Świąt Paschalnych. Wielki Post, bo tak nazywa się ten okres, trwa do początku liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w Wielki Czwartek.
Już w II wieku, dla lepszego przygotowania do przeżycia Świąt Paschalnych, dodano dwa dni postu przed tym świętem. Wspomina o tym Tertulian (+ ok. 240). Św. Ireneusz (+ ok. 202) pisze, że za jego czasów zwyczaj ten istniał również w Galii: ku czci 40-dniowego postu Pana Jezusa był nakazany post 40-godzinny (obowiązywał zatem w Wielki Piątek i w Wielką Sobotę). W wieku III poszczono już cały tydzień. Wreszcie na początku wieku IV wprowadzono post 40-dniowy na pamiątkę postu Jezusa Chrystusa. Po raz pierwszy wspomina o tym św. Atanazy z Aleksandrii w liście pasterskim z okazji Wielkanocy z 334 r. Chodziło o to, aby jak najlepiej przygotować wiernych do świąt wielkanocnych.
Według świadectwa Ægerii (w. IV) post 40-dniowy był powszechnie znany.Potwierdza to także św. Cyryl Jerozolimski, kiedy pisze w swoich katechezach o 40 dniach pokuty. Na Wschodzie jednak Wielki Post obchodzono przez 8 tygodni, a to dlatego, że soboty i niedziele były wolne od postu. Chodziło więc o uzupełnienie pełnych 40 dni postu. W wieku VI w Rzymie post rozpoczynał się 6 tygodni przed Wielkanocą. Jednak po odliczeniu niedzieli, w które nigdy nie poszczono, post trwał właściwie tylko 36 dni. Dlatego w wieku VII dodano brakujące dni i wyznaczono jako początek Wielkiego Postu Środę Popielcową. Ostatecznie środa jako początek Wielkiego Postu weszła na stałe do tradycji rzymskiego kościoła w 1570 roku. Od św. Grzegorza I Wielkiego (+ 604) datuje się powstanie „przedpościa”. Na trzy tygodnie przed Wielkim Postem wprowadzał Kościół fioletową, pokutną barwę szat liturgicznych, z modlitw i śpiewów usuwano radosne Alleluja, do roku zaś 1248 w tym czasie obowiązywał również post, chociaż w formie złagodzonej.
We wspomnianym 1248 roku papież Innocenty IV skrócił Wielki Post, wyznaczając go od Środy Popielcowej. Przedpoście było więc rodzajem przedsionka, wprowadzającego w nastrój Wielkiego Postu. Reforma liturgiczna ostatnich lat Przedpoście zniosła. W Polsce Wielki Post zachowywano wraz z Przedpościem (łącznie 70 dni) jeszcze w niektórych stronach w wieku XVIII, a nawet XIX. W niedzielę post nie obowiązywał i dotąd nigdy nie obowiązuje – każda niedziela bowiem ma charakter uroczystości. 

Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty, celebrowany w Środę Popielcową, znany jest w wielu kulturach i tradycjach, m.in. w starożytnym Egipcie, u Arabów i w Grecji. W liturgii pojawił się on w VIII w. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W 1091 r. papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. W tym też czasie ustalono, że popiół do posypywania głów wiernych ma pochodzić z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku.
W Środę Popielcową – zgodnie z kanonami 1251-1252 Kodeksu Prawa Kanonicznego – obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły (trzy posiłki w ciągu dnia, w tym tylko jeden – do syta). Prawem o wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem o poście – osoby pełnoletnie do rozpoczęcia 60. roku życia. Prawo kanoniczne nie nakłada na wiernych natomiast obowiązku uczestniczenia w tym dniu w Eucharystii (chociaż jest to powszechną praktyką, z której nie powinno się rezygnować bez ważnej przyczyny). 

W całym Kościele w Wielkim Poście odbywały się nauki, które dawał kandydatom do przyjęcia Chrztu świętego sam miejscowy biskup. On także przeprowadzał końcowy egzamin i uroczyście udzielał tego sakramentu w noc wielkanocną przed świtem pamiątki Zmartwychwstania Pańskiego wobec całej wspólnoty kościelnej. Do dziś zaleca się, by chrzest osób dorosłych odbywał się właśnie w Wigilię Paschalną i był poprzedzony tzw. skrutyniami, odbywającymi się na przestrzeni Wielkiego Postu. 

W okresie Wielkiego Postu, który jest czasem pokuty i nawrócenia, Kościół, przypominając słowa Jezusa, proponuje trzy drogi przybliżania się do Boga: post, jałmużnę i modlitwę. 
Liturgia tego okresu jest dość wyciszona. Dominującym kolorem szat liturgicznych jest fiolet. Z obrzędów Mszy świętej znika uroczysty hymn „Chwała na wysokości Bogu” (śpiewany jedynie w czasie przypadających w Wielkim Poście uroczystości, np. św. Józefa – 19 marca, czy Zwiastowania Pańskiego – 25 marca) oraz radosna aklamacja „Alleluja” (nawet w uroczystości i święta) śpiewana przed odczytaniem fragmentu Ewangelii (zastępuje ją aklamacja „Chwała Tobie, Królu wieków” albo „Chwała Tobie, Słowo Boże”). Zakazane jest przyozdabianie ołtarza kwiatami, zaś gra na instrumentach muzycznych dozwolona jest tylko w celu podtrzymania śpiewu. Z rzadka także odzywają się dzwony.
Jedynym wyjątkiem od tych ostatnich zastrzeżeń jest IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare (łac. „Wesel się” – od pierwszych słów introitu).
 
W okresie Wielkiego Postu zabroniony jest udział w zabawach. Organizuje się także zwykle kilkudniowe rekolekcje, które mają pomóc w dobrym przeżyciu tego czasu. W wielu kościołach zachował się zwyczaj ustawiania krzyża, przy którym można klęknąć i ucałować rany Chrystusa. Zwykle stoją przy nim świece i kwiaty.
 
Zmiany następują także w Liturgii Godzin. W Godzinie Czytań w niedziele nie odmawia się hymnu „Ciebie, Boga, wysławiamy”. W formułach rozpoczynających każdą Godzinę oraz w kilku innych częściach (np. responsoriach) opuszcza się radosne „Alleluja”. 

Zmieniają się także przepisy dotyczące wspomnień obowiązkowych i dowolnych. Obchodzi się je jako tzw. wspomnienie dodatkowe. Oznacza to, że w liturgii Mszy św. można odmówić kolektę z tego wspomnienia.
W Liturgii Godzin natomiast w Godzinie Czytań, obok dwóch czytań z dnia bieżącego, dodaje się trzecie – ze wspomnienia i kończy Godzinę modlitwą o świętym. W Jutrzni i Nieszporach używa się tekstów z dnia bieżącego, po modlitwie końcowej dodaje się jeszcze antyfonę o świętym i drugą modlitwę ze wspomnienia. Zachowuje się fioletowy kolor szat liturgicznych. W soboty nie obchodzi się wspomnienia Najświętszej Maryi Panny.
Środa Popielcowa i Niedziele Wielkiego Postu mają pierwszeństwo nawet przed uroczystościami. Dni powszednie Wielkiego Postu ustępują natomiast świętom i uroczystościom, chociaż zachowują pierwszeństwo przed wspomnieniami.
Podziel się z innymi: