NOWENNA DO ŚWIĘTEGO IGNACEGO Z LOYOLI

Nowenna do świętego Ignacego z Loyoli

 

(22.07-30.07)

 

Zrób małą przerwę wśród swoich codziennych zajęć i zobacz dokąd zmierzasz w swoim życiu.

 

1 dzień: Cel ludzkiego życia

Zostaliśmy stworzeni, by Boga, naszego Pana, chwalić, czcić i Jemu służyć. Dzięki temu osiągniemy zbawienie. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi zostały stworzone, aby pomóc nam w osiągnięciu tego celu.

 

2 dzień: Grzech

Staję przed Chrystusem ukrzyżowanym i zwracam się do Niego: „Chciałeś stać się jednym z nas, żyć z nami i umrzeć za mnie. Co uczyniłem dla Ciebie? Co czynię dla Ciebie? Co powinienem dla Ciebie uczynić?”

 

3 dzień: Boży plan

Patrzę na Chrystusa, Pana wszechświata, i zastanawiam się nad Jego planem wobec całego stworzenia i każdej osoby: „Pragnieniem moim jest, by wszyscy mieli udział w mojej miłości oraz w chwale Ojca. Dlatego też kto chce przyłączyć się do Mnie, powinien być gotów trudzić się ze Mną, aby idąc za Mną w cierpieniach mieć również udział w mojej chwale”.

 

4 dzień: Dwie drogi

Droga proponowana przez nieprzyjaciela zaczyna się od pragnienia bogactw, następnie zaszczytów i wreszcie prowadzi do pychy, która jest odskocznią do wszystkich innych wad.

Pierwszym krokiem na drodze Jezusa jest ubóstwo w przeciwieństwie do bogactw; drugim — znoszenie zniewag i wzgardy w przeciwieństwie do fałszywych zaszczytów; trzecim — pokora w przeciwieństwie do pychy. I to jest klucz do wszystkich innych cnót.

 

5 dzień: Dwa języki

Bóg obecny jest tam, gdzie ma miejsce prawdziwa wewnętrzna radość, w przeciwieństwie do smutku i zamieszania inspirowanego przez nieprzyjaciela. Ten próbuje podsuwać fałszywe racje, wykrętne argumenty i ukryte zasadzki.

 

6 dzień: Jak wzrastać w Bożej Miłości

Panie Jezu, pragnąc wzrastać w Twej miłości wybieram ubóstwo zamiast bogactw, by naśladować Cię w Twym ubóstwie. Wolę raczej być ignorowanym niż dostępować zaszczytów, by kroczyć obok Ciebie. Wybieram raczej pogardę niż szacunek, by iść za Tobą twoją drogą.

 

7 dzień: Naśladować Chrystusa w Chwale

Pomyśl o obecności Zmartwychwstałego Pana i rozważ, że jeśli idziemy za Nim cierpiąc na ziemi, będziemy z Nim również w Jego chwale.

 

8 dzień: Jesteśmy członkami Kościoła

Pozostawiając na boku własną opinię, powinienem zawsze opowiadać się po stronie Kościoła, prawdziwej Oblubienicy Chrystusa.

 

9 dzień: Kochać i służyć we wszystkim

Rozważę, ile Bóg, nasz Pan, uczynił dla mnie i jak bardzo pragnie mi się oddać. Następnie zastanowię się nad sobą i pomyślę o tym, co powinienem Mu ofiarować. Powinienem Mu złożyć w darze samego siebie, tak bym mógł we wszystkim kochać i służyć Boskiemu Majestatowi.

 

Modlitwa:

Panie, Ty znasz nasze potrzeby i zamiary. Pragniesz jednak, byśmy Ci je przedkładali. Jeśli będzie to na większą Twoją chwałę, proszę Cię o …

 

Ofiarowanie:

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę mą całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś — Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni zgodnie z Twoją wolą. Daj mi Twą miłość i Twą łaskę, a to mi wystarczy.

 

Módlmy się:

Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Ignacego do szerzenia Twojej większej chwały, spraw, abyśmy walcząc na ziemi z jego pomocą i za jego przykładem, zasłużyli na udział w jego niebieskiej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

K: Błogosławmy Panu.

W: Bogu niech będą dzięki.

Podziel się z innymi:

MEDYTACJA O ŚWIĘTYM IGNACYM Z LOYOLI

NA WIĘKSZĄ CHWAŁĘ BOGA – CZYLI MEDYTACJA O ŚWIĘTYM KTÓRY ROZPŁOMIENIA SERCA I UMYSŁY WIELU LUDZI

 

 

Panie, Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże, Ty wezwałeś św. Ignacego do Towarzystwa Twojego Syna, aby zapalony Jego miłością rozpłomieniał umysły i serca do szukania większej Twojej chwały, aby większą służbę Twoją rozszerzał po całej ziemi, i ludowi Twojemu dał społeczność zakonną, odznaczającą się apostolską miłością w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

(z Prefacji o św. Ignacym Loyoli).

 

 

Pociągający i wychowujący przykład świętych

Święci to ludzie, którzy dziełem swego życia wyznaczali miejsce spotkania umysłów i serc przy źródle prawdy i miłości, tj. przy Bogu.

Chcemy wspomnieć w naszej medytacji z wielkim szacunkiem św. Ignacego Loyolę i uczyć się od niego, jak należy być sobą, jak kochać Kościół i jak żyć sprawami społeczności, aby ją przemieniać w Bożą. Jak ratować ją przed kultem fałszywej wielkości, wyrosłej z chaosu myśli, zagubienia i takiego stylu życia jakby Boga nie było.

Święci są potrzebni także nam, ludziom żyjącym w końcu XX wieku, bo służą pomocą w rozeznaniu prawdziwych wartości, byśmy nie czcili „potworków cywilizacyjnych”, tylko czcili jedynego Boga – źródło wszelkiej świętości.

Skojarzmy w tej medytacji odległe czasy XVI wieku ze współczesnymi nam. Pomyślmy o tym świętym człowieku o imieniu Ignacy jako o kimś bliskim, mimo dzielących nas czterech wieków. Tę bliskość odnajdziemy w jego zmaganiach z samym sobą, w pragnieniach podobnych do naszych, często nie uporządkowanych, w przeżywaniu wielu lęków, cierpień fizycznych, pokus, w doświadczeniu zła, szamotaniny, co wybrać, aby zrealizować należycie swoje powołanie i by pomóc w odkryciu go innym.

 

 

Wszelki czas jest dobry dla uświęcenie człowieka

 

Ignacemu przyszło żyć w ciekawych, a zarazem trudnych czasach, co mobilizowało go do ofiarnych czynów i do walki o osiągnięcie wyznaczonych sobie ideałów. Burzliwy wiek XVI to także rozdarcie jedności chrześcijaństwa przez wystąpienie Lutra, skłócenie ze sobą społeczności religijnych, brak posłuszeństwa Kościołowi w dużej części Europy. Zburzenie wizji ładu religijnego i społecznego, proponowanie nowego stylu, ofiarowanie jednostce pełnej autonomii w wyborze prawd podanych do wierzenia i zachęcanie do gromadzenia wszelkiego rodzaju przeżyć zmysłowych, a także kuszenie dalekimi podróżami w nieznane – to wszystko stanowiło najbliższy krąg życia naszego Świętego.

Pomyśl o nim, o jego czasach, byś nie sądził, że tylko ty żyjesz w trudnych dziejowych chwilach; byś nie narzekał, bo wszelki czas jest dobry do owocnego działania łaski Boga, także i ten, w którym ty żyjesz.

Jak bowiem kiedyś zapalał on do czynów i ofiar zwyczajnych ludzi, tak i dzisiaj powinien zrodzić świętych.

Do czasu nawrócenia Ignacy był człowiekiem oddanym marnościom tego świata.

Wierzył mocno, lecz nie żył według wiary.

Był rozmiłowany w elegancji i w rzemiośle rycerskim.

Uległ ówczesnym modom, tj. prowadzeniu pojedynków, grom hazardowym, miłostkom.

Cechowała go wierność wobec swojego króla, pana; był bowiem paziem, rycerzem-dworzaninem i legitymował się rycerskim honorem.

Miał także swoją damę serca i żył pragnieniem zdobycia jej.

To był Ignacy sprzed nawrócenia, jakże podobny do nas.

 

Podczas tego rozważania spójrz na swoje życie, może ma ono wyraźną granicę, wytyczoną przez nawrócenie, jak u Ignacego. Może jest jakoś podobne do jego życia poprzez radykalizm nawrócenia, a zarazem przez rozłożony w czasie proces powrotu do Boga.

Różne sposoby powołania do świętości

Dla Ignacego zmiana zaczęła się nagle. Strzaskana kulą armatnią noga (podczas dowodzenia obroną twierdzy Pampeluny) sprawiła, że trzeba było pożegnać się z karierą wojskową i porzucić myśl o bohaterskich czynach.

Rozważaj także i ty, jak w twoim życiu Bóg poprzez zwyczajne i niezwykłe wydarzenia przemieniał ciebie?

Jak kształtował twoje pragnienia i jak kazał konfrontować je z twardą rzeczywistością?

Podziękuj za te niezwykłe ingerencje Boże w dzieje świata, za upadek Szawła, za kulę armatnią godzącą w dumnego rycerza Iniga Loyolę i za tobie tylko znane, twoje małe i wielkie, zesłane ci od Boga doświadczenia.

Pomyśl, jak mówisz o tym, co cię spotyka; i czy dostrzegasz w tym łaskę dla twojej przemiany?

 

 

Reformować najpierw siebie

 

Powracający do zdrowia Ignacy na zamku w Loyoli czyta pobożne średniowieczne książki i pod wpływem tych lektur zaczyna się powoli otwierać na widzenie innego świata, innych wartości, innej służby i sławy. Zaczyna rozumieć postępowanie świętych , a ich trudne czyny zaczynają budzić w nim podziw.

W czasach powszechnych odstępstw i zdrad nie odchodzi od Kościoła; on go kocha, a nie krytykuje; reformę zaczyna od siebie i przyznaje się z pokorą do świętego i grzesznego Kościoła, prosząc o opiekę nad swoim losem.

Pracuje nad sobą, dba o postęp w doskonałości.

Podejrzewany kilkakrotnie o herezję i skazany na więzienie, cierpi niewinnie. Oczyszczony z zarzutów ciągle rozpoznaje , co ma czynić dalej, jaka jest wola Boża względem niego.

Zdobywa na paryskim uniwersytecie gruntowną wiedzę, stopnie naukowe.

Wiele pomaga innym, dzieli się z nimi własnym doświadczeniem duchowym.

Owładnięty wielkim pragnieniem pomocy w zbawieniu ludzi i w zaprowadzeniu Bożego ładu w ich życiu, pisze dla nich małą książeczkę Ćwiczenia duchowne.

Odprawiającym te ćwiczenia każe wpatrywać się we wzór Chrystusa i współpracować z Jego łaską, rozgrzewając dla Niego swój intelekt, wolę i uczucia.

 

Postawi w nich trzy zasadnicze pytania:

Co uczyniłem dla Chrystusa?

Co czynię?

Co zamierzam czynić?

Stawianie tych pytań i udzielanie na nie odpowiedzi w naszym życiu to odkrywanie sekretu naszego nawracania się.

 

 

Serdeczna rozmowa ze Świętym

 

Podziękuj Bogu za tego Świętego, za jego świadectwo życia, za to że potrafił znajdować Boga we wszystkich rzeczach; za jego kontemplację w działaniu; za badanie i rozeznawanie działania duchów; za potwierdzenie przez niego swej wiary czynami i za to, że założony przez niego zakon uczy przez wieki ludzi poprawnie myśleć, wybierać i działać po chrześcijańsku.

Może teraz i dla ciebie ten szesnastowieczny święty stał się pomocą w odnalezieniu drogi do Boga, działającego w świecie, w Kościele, i w twoim życiu.

Zakończ medytację serdeczną rozmową z tym Świętym i mów mu o wszystkim, co ci serce podpowie.

 

 

ks. Stanisław Groń SJ


http://www.gron.com/Loyola_med.html

Podziel się z innymi:

ILUSTROWANE AFORYZMY ŚW. IGNACEGO Z LOYOLI

ILUSTROWANE AFORYZMY ŚW. IGNACEGO Z LOYOLI

http://www.madel.jezuici.pl/inigo/01.htm

Powiększ

Nr 22

„Ufaj Bogu tak, jakby całe powodzenie spraw zależało wyłącznie od Niego; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła.”
św. Ignacy Loyola Hev I 2

Dobrej lektury, refleksji i uśmiechu.

 

Podziel się z innymi:

KILKA MYŚLI ŚWIĘTEGO IGNACEGO Z LOYOLI

Błogosławieństwo Boże idzie za wypełnianiem Bożych przykazań.

Ręka Boża jest jak żyzna rola, gdy jej siew powierzysz, z procentem ci go zwroci.

Bóg zsyła krzyże na miarę sił człowieka: cnotliwy musi więcej cierpieć, niż zwyczajny chrześcijanin, a święty więcej niż cnotliwy.

Boleść jest pługiem, który rolę duszy kraje, aby ją przygotować do przyjęcia ziarna, jakie Siewca niebieski do niej rzuca.

Pszczoła z gorzkich kwiatów słodycz dobywa, ostre kolce strzegą pięknej róży. Człowiek mądry i z cierpienia wiele się nauczy.

Czego nie możemy zmienić znośmy cierpliwie. Jak nic pospolitszego nad cierpienie, tak nic potrzebniejszego nad cierpliwość.

Nikt nie będzie doskonały w wielkich rzeczach, jeśli wcześniej nie wydoskonali się w małych.

W duszy człowieka wola powinna słuchać rozumu, a rozum Boga.

Najpiękniej jest świadczyć dobrodziejstwo ludziom i nie oczekiwać od nich wdzięczności.

Krwi Chrystusowa , bądź moim upojeniem.

Jak pręt różdżkarza wskazuje, gdzie w ziemi są skarby i szlachetne metale, tak samo krzyż wskazuje czy w sercu człowieka są skarby ziemskie, czy liche ziemskie śmieci.

Do skruszenia twardego serca wystarczy nieraz miękkie, łagodne słowo. Upomnienie zbyt ostre lub w niestosownej chwili dane, czyni gorszym upominanego bo go jątrzy.

 Mądrość prawdziwa polega na tym, aby starać się poznać Boga i siebie samego.

Chmury nieraz zakrywają słońce, ale gdy ustąpią, tym milej ono i jaśniej świeci. Pognębiona prawda kryje się na jakiś czas, ale po pewnym czasie tym wspanialej jaśnieje.

Kto musi dźwigać znaczny ciężar, a gniewnie nim potrząsa, ten sobie ciężaru przydaje. Najlepiej go dźwigać cierpliwie i spokojnie.

Mniej szkodzi jawny nieprzyjaciel, niż fałszywy przyjaciel. Tamtego można się ustrzec, a tego nie sposób, bo znając zakamarki twego serca, ciężkie rany zadać ci może.

Nierozważny zapał więcej cnocie szkodzi niż pomaga. Jeśli konie za prędko pędzą, łatwo wóz wywrócą. Wszystkie szlachetne owoce pomału dojrzewają.

Wybierz teraz to, co chciałbyś wybrać w chwili śmierci.

Miejsce człowieka świętym nie czyni. Można nie być w Jerozolimie, ale żyć w świętości.

Tylko święci mają prawo sądzić złych. A święci zwykle są pokorni i nikogo sądzić nie chcą.

Chcę widzieć uśmiech. Chrześcijanin nie ma żadnego powodu, aby być smutnym, za to ma wiele, aby być wesołym.

Bóg cię stworzył bez ciebie, lecz nie zbawi cię bez ciebie. Ty nic nie możesz bez Boga, choćbyś chciał. On znów nic nie chce bez ciebie, choć może.

Podziel się z innymi:

ŚWIĘTY IGNACY LOYOLA

ŚWIĘTY IGNACY LOYOLA, PREZBITER

31 lipca

Inigo Lopez urodził się w roku 1491 na zamku w Loyola w kraju Basków (Hiszpania), jako trzynaste dziecko w zamożnym rycerskim rodzie. O jego wczesnej młodości mało wiemy. Otrzymał staranne wychowanie. Był paziem ministra skarbu króla hiszpańskiego, następnie służył jako oficer w wojsku wicekróla Nawarry. Nosił długie włosy, spadające mu aż do ramion, różnobarwne spodnie i kolorową czapkę. Publicznie najchętniej pojawiał się w pancerzu rycerza, nosząc miecz, sztylet i oręż wszelkiego rodzaju. Kiedy po latach opowiadał współbraciom o swoim życiu, wyznał, że do 30-tego roku życia oddawał się marnościom świata, że największą jego rozkoszą były ćwiczenia rycerskie z próżnej żądzy sławy. W czasie walk hiszpańsko-francuskich znalazł się w oblężonej Pampelunie. Zraniony poważnie w 1521 r. przez kulę armatnią w prawą nogę, został przewieziony do rodzinnego zamku.

Długie miesiące rekonwalescencji były dla niego okresem łaski i gruntownej przemiany. Dla skrócenia czasu prosił o powieści rycerskie, ale na zamku ich nie było. Podano mu więc książkę znaną w całym średniowieczu, którą napisał bł. Jakub de Voraigne – Złota Legenda. Bratowa podała mu ponadto Życie Jezusa Ludolfa de Saksa. Gdy tylko wyzdrowiał (chociaż na nogę kulał całe życie), opuścił rodzinny zamek i udał się do pobliskiego sanktuarium maryjnego, Montserratu. Zdumionemu żebrakowi oddał swój kosztowny strój rycerski. Przed cudownym wizerunkiem Maryi złożył swoją broń. Stąd udał się do Manresy, gdzie zamieszkał w celi, użyczonej mu przez dominikanów. I tu jednak wydawało mu się, że ma za wiele wygód. Dlatego zamieszkał w jednej z licznych tam grot. Aby zdławić w sobie starego, próżnego, ambitnego człowieka, nie golił się ani nie strzygł, pościł codziennie i biczował się, nie obcinał paznokci, nie nakrywał głowy. Codziennie bywał u dominikanów na Mszy świętej. Oddawał się modlitwie i rozważaniu Męki Pańskiej. Szatan dręczył go gwałtownymi pokusami aż do myśli o samobójstwie. W takich zmaganiach powstał szkic jego najważniejszego dzieła, jakim są Ćwiczenia duchowne. Formę ostateczną otrzymały one dopiero w 1540 roku. Były więc owocem 19 lat przemyśleń i kontemplacji.
Pragnąc nawiedzenia Ziemi Świętej i męczeństwa na niej z rąk Turków, Ignacy zupełnie wyczerpany z sił, po prawie rocznym pobycie w Manresie przez Rzym i Wenecję udał się w pielgrzymkę. Żył z użebranych pieniędzy i czynionych po drodze przysług. W 1523 r. dotarł szczęśliwie do celu. Chciał tam pozostać do końca życia, dopiero w wyniku nalegań tamtejszego legata papieskiego wrócił do kraju. W drodze był dwukrotnie więziony pod zarzutem szpiegostwa. Po długiej podróży powrócił do Barcelony, gdzie przez dwa lata uczył się języka łacińskiego. Nie wstydził się zasiadać w ławie szkolnej z dziećmi, chociaż miał już wówczas 34 lata. Potem udał się do Alkala, by na tamtejszym uniwersytecie studiować filozofię. Wolny czas poświęcał nauczaniu prawd wiary prostych ludzi. Mieszkał w szpitalu i utrzymywał się za posługę oddawaną chorym.
Jego żebraczy strój i niezwykły tryb życia wzbudziły u niektórych nadgorliwców podejrzenie, czy przypadkiem Ignacy nie należy do sektyalumbrado, która w tym czasie niepokoiła w Hiszpanii władze kościelne. Dostał się nawet do więzienia, które było w posiadaniu Świętej Inkwizycji.
 Po uwolnieniu z niego podążył do Salamanki, by na tamtejszym uniwersytecie kontynuować swoje studia (1527). I tu Inkwizycja go zauważyła i znowu trafił do więzienia. Przykre przesłuchania zniósł z radością dla Pana Jezusa. Po uwolnieniu z więzienia, w którym był kilka tygodni, powrócił do Barcelony, a stąd udał się do Paryża (1528). Miał już wówczas 37 lat. Utrzymywał się znów z żebraniny. Dla uzbierania koniecznych opłat w wolnych miesiącach udał się w charakterze żebraka do Belgii i Anglii.

Na uniwersytecie paryskim Ignacy zapoznał się i zaprzyjaźnił ze św. Piotrem Favrem i ze św. Franciszkiem Ksawerym. Do ich trójki dołączyli się niebawem: Jakub Laynez, Alfons Salmeron, Mikołaj Bobadilla, Szymon Rodriguez i Hieronim Nadal. Wszyscy zebrali się rankiem 15 sierpnia 1534 roku w kapliczce na zboczu wzgórza Montmartre i tam w czasie Mszy świętej, odprawionej przez Piotra Favre’a, który przed miesiącem otrzymał święcenia kapłańskie, złożyli śluby ubóstwa, czystości oraz wierności Kościołowi, a zwłaszcza Ojcu Świętemu. W ten sposób powstał nowy zakon, zwany Towarzystwem Jezusowym.
Wszyscy skierowali swoje kroki do Wenecji, by stamtąd odpłynąć do Ziemi Świętej, nawracać niewiernych i z ich ręki ponieść śmierć męczeńską. Do pielgrzymki jednak nie doszło, gdyż Turcja prowadziła właśnie wojnę z Wenecją.

Wówczas udali się do Rzymu, aby przedstawić się papieżowi i oddać się do jego dyspozycji. Paweł III przyjął ich uprzejmie. Korzystając z zachęty papieża, wszyscy przyjęli święcenia kapłańskie (1536), oddali się posłudze chorych po szpitalach i nauczaniu prawd wiary wśród dzieci. Papież polecił, by Ignacy nakreślił szkic konstytucji nowego zakonu. Ignacy uczynił to pod nazwą Formuła Instytutu. Papież po przejrzeniu jej zażądał, by napisać całe konstytucje. Po wielu przeszkodach Rzym zatwierdził je w 1540 roku.

Liczba członków Towarzystwa bardzo szybko rosła. Już w roku następnym (1541) św. Franciszek został zaproszony do Indii. W tym samym czasie bł. Piotr Favre głosił słowo Boże w północnych Włoszech, w południowej Francji i w Hiszpanii. W roku 1541 zebrała się pierwsza kapituła generalna. Przełożonym generalnym jednogłośnie został wybrany Ignacy. W tym samym roku papież oddał jezuitom do dyspozycji kościół w Rzymie pw. Matki Bożej della Strada (Patronki w drodze). W roku 1542 jezuici założyli w Coimbrze (Portugalia) słynne kolegium, które miało się stać zawiązką uniwersytetu. W 1550 r. do zakonu zgłosił się sam wicekról Katalonii, książę Gandii, św. Franciszek Borgiasz.
Przez ostatnich 16 lat życia Ignacy był przykuty do swojego biurka i rzadko opuszczał progi domu generalnego swego zakonu, by być zawsze do dyspozycji duchowych synów. Samych jego listów zachowało się ok. 7 tysięcy. Nękany różnymi chorobami i dolegliwościami 30 lipca 1556 roku zapowiedział swoją śmierć i poprosił o udzielenie mu odpustu papieskiego. Współbracia zdziwili się. Kiedy zaś przypuszczali, że mu jest lepiej, po wieczerzy odeszli od jego łoża. Gdy jednak powrócili dnia następnego, Ignacy był już w agonii i zmarł na ich rękach 31 lipca 1556 r.
Pozostawił po sobie 7 tysięcy listów, zawierających nieraz cenne pouczenia duchowe, „Opowiadanie pielgrzyma” oraz „Dziennik duchowy” – świadectwo ignacjańskiej mistyki. W ewolucji chrześcijańskiej duchowości mają szczególne znaczenie jego „Konstytucje” zakonu, w których zniósł obowiązek wspólnego odmawiania oficjum, przestrzegania reguły klasztornej, nakazując w zamian praktykowanie codziennej modlitwy myślnej, liturgię jako źródło życia duchowego oraz „Ćwiczenia duchowe” – pierwowzór rekolekcji. W swoim nauczaniu przypominał, że człowiek musi dokonać pewnego wysiłku, aby współpracować z Bogiem.

Beatyfikacji Ignacego Loyoli dokonał papież Paweł V (w 1609 r.), a kanonizacji – Grzegorz XV (w 1623 r.).

 

Św. Ignacy jest patronem trzech diecezji w kraju Basków; zakonu jezuitów; dzieci, matek oczekujących dziecka, kuszonych, skrupulantów, żołnierzy oraz uczestników rekolekcji – zarówno rekolektantów, jak i rekolekcjonistów. Jego relikwie spoczywają w rzymskim kościele di Gesu.

Zakon jezuitów odegrał szczególną rolę także w Polsce. Wydał między innymi takie postaci, jak: św. Stanisław Kostka, św. Andrzej Bobola – patron Polski, św. Melchior Grodziecki oraz Jakub Wujek (tłumacz pierwszej drukowanej „Biblii” w Polsce), Piotr Skarga Pawęski (wybitny kaznodzieja), Maciej Sarbiewski (poeta zwany polskim Horacym), Franciszek Bohomolec (ojciec komedii polskiej), Adam Naruszewicz (biskup, historyk, poeta), Franciszek Kniaźnin (poeta), Jan Woronicz (arcybiskup, prymas Królestwa Polskiego, poeta), Grzegorz Piramowicz (sekretarz Komisji Edukacji Narodowej) i bł. Jan Beyzym (apostoł trędowatych na Madagaskarze).

W ikonografii św. Ignacy przedstawiany jest w sutannie i birecie lub w stroju liturgicznym z imieniem IHS na piersiach, niekiedy w stroju rycerskim i w szatach pielgrzyma. Jego atrybutami są: księga; globus, który popycha nogą; monogram Chrystusa – IHS; napis AMDG – Ad maiorem Dei gloriam – „Na większą chwałę Boga”; krucyfiks, łzy, serce w promieniach, smok, sztandar, zbroja.

(źródlo: www.brewiarz.katolik.pl)

Podziel się z innymi:

NOWENNA DO ŚWIĘTEGO IGNACEGO Z LOYOLI

Nowenna do świętego Ignacego z Loyoli

 

(22.07-30.07)

 

Zrób małą przerwę wśród swoich codziennych zajęć i zobacz dokąd zmierzasz w swoim życiu.

 

1 dzień: Cel ludzkiego życia

Zostaliśmy stworzeni, by Boga, naszego Pana, chwalić, czcić i Jemu służyć. Dzięki temu osiągniemy zbawienie. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi zostały stworzone, aby pomóc nam w osiągnięciu tego celu.

 

2 dzień: Grzech

Staję przed Chrystusem ukrzyżowanym i zwracam się do Niego: „Chciałeś stać się jednym z nas, żyć z nami i umrzeć za mnie. Co uczyniłem dla Ciebie? Co czynię dla Ciebie? Co powinienem dla Ciebie uczynić?”

 

3 dzień: Boży plan

Patrzę na Chrystusa, Pana wszechświata, i zastanawiam się nad Jego planem wobec całego stworzenia i każdej osoby: „Pragnieniem moim jest, by wszyscy mieli udział w mojej miłości oraz w chwale Ojca. Dlatego też kto chce przyłączyć się do Mnie, powinien być gotów trudzić się ze Mną, aby idąc za Mną w cierpieniach mieć również udział w mojej chwale”.

 

4 dzień: Dwie drogi

Droga proponowana przez nieprzyjaciela zaczyna się od pragnienia bogactw, następnie zaszczytów i wreszcie prowadzi do pychy, która jest odskocznią do wszystkich innych wad.

Pierwszym krokiem na drodze Jezusa jest ubóstwo w przeciwieństwie do bogactw; drugim — znoszenie zniewag i wzgardy w przeciwieństwie do fałszywych zaszczytów; trzecim — pokora w przeciwieństwie do pychy. I to jest klucz do wszystkich innych cnót.

 

5 dzień: Dwa języki

Bóg obecny jest tam, gdzie ma miejsce prawdziwa wewnętrzna radość, w przeciwieństwie do smutku i zamieszania inspirowanego przez nieprzyjaciela. Ten próbuje podsuwać fałszywe racje, wykrętne argumenty i ukryte zasadzki.

 

6 dzień: Jak wzrastać w Bożej Miłości

Panie Jezu, pragnąc wzrastać w Twej miłości wybieram ubóstwo zamiast bogactw, by naśladować Cię w Twym ubóstwie. Wolę raczej być ignorowanym niż dostępować zaszczytów, by kroczyć obok Ciebie. Wybieram raczej pogardę niż szacunek, by iść za Tobą twoją drogą.

 

7 dzień: Naśladować Chrystusa w Chwale

Pomyśl o obecności Zmartwychwstałego Pana i rozważ, że jeśli idziemy za Nim cierpiąc na ziemi, będziemy z Nim również w Jego chwale.

 

8 dzień: Jesteśmy członkami Kościoła

Pozostawiając na boku własną opinię, powinienem zawsze opowiadać się po stronie Kościoła, prawdziwej Oblubienicy Chrystusa.

 

9 dzień: Kochać i służyć we wszystkim

Rozważę, ile Bóg, nasz Pan, uczynił dla mnie i jak bardzo pragnie mi się oddać. Następnie zastanowię się nad sobą i pomyślę o tym, co powinienem Mu ofiarować. Powinienem Mu złożyć w darze samego siebie, tak bym mógł we wszystkim kochać i służyć Boskiemu Majestatowi.

 

Modlitwa:

Panie, Ty znasz nasze potrzeby i zamiary. Pragniesz jednak, byśmy Ci je przedkładali. Jeśli będzie to na większą Twoją chwałę, proszę Cię o …

 

Ofiarowanie:

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę mą całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś — Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni zgodnie z Twoją wolą. Daj mi Twą miłość i Twą łaskę, a to mi wystarczy.

 

Módlmy się:

Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Ignacego do szerzenia Twojej większej chwały, spraw, abyśmy walcząc na ziemi z jego pomocą i za jego przykładem, zasłużyli na udział w jego niebieskiej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

K: Błogosławmy Panu.

W: Bogu niech będą dzięki.

Podziel się z innymi:

LITANIA DO ŚWIĘTEGO IGNACEGO Z LOYOLI

Litania do świętego Ignacego z Loyoli

 

Panie zmiłuj się nad nami – Panie zmiłuj się nad nami
Chryste zmiłuj się nad nami – Chryste zmiłuj się nad nami
Panie zmiłuj się nad nami – Panie zmiłuj się nad nami
Święta Maryjo Matko Boża – módl się za nami

Ignacy z Loyoli, nawrócony rycerzu ziemi baskijskiej – módl się za nami
Ignacy z Loyoli, podejmujący w refleksję nad własnym życiem w czasie rekonwalescencji 
Ignacy z Loyoli, odczytujący swoje życie w świetle Bożej prawdy 
Ignacy z Loyoli, rycerzu czuwający w sanktuarium maryjnym Montserrat i przywdziewający strój pielgrzyma 
Ignacy z Loyoli, Boży pielgrzymie 
Ignacy z Loyoli, doświadczający przeżyć mistycznych w grocie manreskiej 
Ignacy z Loyoli, otwarty na Boże natchnienia 
Ignacy z Loyoli, czcicielu Trójcy Przenajświętszej 
Ignacy z Loyoli, powierzyjący się Ojcu Przedwiecznemu 
Ignacy z Loyoli, zatroskany o dogłębne poznanie Jednorodzonego Syna Bożego 
Ignacy z Loyoli, współpracowniku Boży w ułożeniu Ćwiczeń Duchownych 
Ignacy z Loyoli, posiadający głębokie wyczucie Boskiego Majestatu 
Ignacy z Loyoli, oddany całkowicie Pan Bogu 
Ignacy z Loyoli, człowieku wielkich pragnień 
Ignacy z Loyoli, urzeczony Jezusem nauczającym 
Ignacy z Loyoli, głoszący Pana Jezusa przez Ćwiczenia duchowne 
Ignacy z Loyoli, nazywający Jezusa swoim Królem i Panem 
Ignacy z Loyoli, zawsze poszukujący woli Bożej 
Ignacy z Loyoli, znajdujący Boga we wszystkich rzeczach 
Ignacy z Loyoli, zawsze troszczący się o większa chwałę Boga 
Ignacy z Loyoli, czcicielu Matki Jezusowej jako „naszej Pani” 
Ignacy z Loyoli, z wielką czcią sprawujący Mszę świętą 
Ignacy z Loyoli, zwolenniku częstej Komunii świętej 
Ignacy z Loyoli, założycielu Towarzystwa Jezusowego 
Ignacy z Loyoli, wiernie realizujący ślubowane rady ewangeliczne 
Ignacy z Loyoli, wzorze przełożonego 
Ignacy z Loyoli, człowieku wielkiej pokory 
Ignacy z Loyoli, wrażliwy na drugiego człowieka 
Ignacy z Loyoli, troszczący się o kobiety z marginesu społecznego 
Ignacy z Loyoli, zatroskany o sieroty, bezdomnych i chorych 
Ignacy z Loyoli, opiekunie matek oczekujących potomstwa 
Ignacy z Loyoli, posiadający wyczucie spraw Kościoła 
Ignacy z Loyoli, patronie prowadzących rekolekcje 
Ignacy z Loyoli, przypominający i nauczający, że człowiek jest dla chwały, czci i służby Bogu 
Ignacy z Loyoli, zachęcający do troski o zbawienie własnej duszy i bliźnich

Módlmy się: Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Ignacego z Loyoli do szerzenia Twojej większej chwały, spraw, abyśmy walcząc na ziemi z jego pomocą i za jego przykładem zasłużyli na udział w jego niebieskiej chwale. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 

Podziel się z innymi:

NOWENNA DO ŚWIĘTEGO IGNACEGO Z LOYOLI

Nowenna do świętego Ignacego z Loyoli

 

(22.07-30.07)

 

Zrób małą przerwę wśród swoich codziennych zajęć i zobacz dokąd zmierzasz w swoim życiu.

 

1 dzień: Cel ludzkiego życia

Zostaliśmy stworzeni, by Boga, naszego Pana, chwalić, czcić i Jemu służyć. Dzięki temu osiągniemy zbawienie. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi zostały stworzone, aby pomóc nam w osiągnięciu tego celu.

 

2 dzień: Grzech

Staję przed Chrystusem ukrzyżowanym i zwracam się do Niego: „Chciałeś stać się jednym z nas, żyć z nami i umrzeć za mnie. Co uczyniłem dla Ciebie? Co czynię dla Ciebie? Co powinienem dla Ciebie uczynić?”

 

3 dzień: Boży plan

Patrzę na Chrystusa, Pana wszechświata, i zastanawiam się nad Jego planem wobec całego stworzenia i każdej osoby: „Pragnieniem moim jest, by wszyscy mieli udział w mojej miłości oraz w chwale Ojca. Dlatego też kto chce przyłączyć się do Mnie, powinien być gotów trudzić się ze Mną, aby idąc za Mną w cierpieniach mieć również udział w mojej chwale”.

 

4 dzień: Dwie drogi

Droga proponowana przez nieprzyjaciela zaczyna się od pragnienia bogactw, następnie zaszczytów i wreszcie prowadzi do pychy, która jest odskocznią do wszystkich innych wad.

Pierwszym krokiem na drodze Jezusa jest ubóstwo w przeciwieństwie do bogactw; drugim — znoszenie zniewag i wzgardy w przeciwieństwie do fałszywych zaszczytów; trzecim — pokora w przeciwieństwie do pychy. I to jest klucz do wszystkich innych cnót.

 

5 dzień: Dwa języki

Bóg obecny jest tam, gdzie ma miejsce prawdziwa wewnętrzna radość, w przeciwieństwie do smutku i zamieszania inspirowanego przez nieprzyjaciela. Ten próbuje podsuwać fałszywe racje, wykrętne argumenty i ukryte zasadzki.

 

6 dzień: Jak wzrastać w Bożej Miłości

Panie Jezu, pragnąc wzrastać w Twej miłości wybieram ubóstwo zamiast bogactw, by naśladować Cię w Twym ubóstwie. Wolę raczej być ignorowanym niż dostępować zaszczytów, by kroczyć obok Ciebie. Wybieram raczej pogardę niż szacunek, by iść za Tobą twoją drogą.

 

7 dzień: Naśladować Chrystusa w Chwale

Pomyśl o obecności Zmartwychwstałego Pana i rozważ, że jeśli idziemy za Nim cierpiąc na ziemi, będziemy z Nim również w Jego chwale.

 

8 dzień: Jesteśmy członkami Kościoła

Pozostawiając na boku własną opinię, powinienem zawsze opowiadać się po stronie Kościoła, prawdziwej Oblubienicy Chrystusa.

 

9 dzień: Kochać i służyć we wszystkim

Rozważę, ile Bóg, nasz Pan, uczynił dla mnie i jak bardzo pragnie mi się oddać. Następnie zastanowię się nad sobą i pomyślę o tym, co powinienem Mu ofiarować. Powinienem Mu złożyć w darze samego siebie, tak bym mógł we wszystkim kochać i służyć Boskiemu Majestatowi.

 

Modlitwa:

Panie, Ty znasz nasze potrzeby i zamiary. Pragniesz jednak, byśmy Ci je przedkładali. Jeśli będzie to na większą Twoją chwałę, proszę Cię o …

 

Ofiarowanie:

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę mą całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś — Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni zgodnie z Twoją wolą. Daj mi Twą miłość i Twą łaskę, a to mi wystarczy.

 

Módlmy się:

Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Ignacego do szerzenia Twojej większej chwały, spraw, abyśmy walcząc na ziemi z jego pomocą i za jego przykładem, zasłużyli na udział w jego niebieskiej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

K: Błogosławmy Panu.

W: Bogu niech będą dzięki.

Podziel się z innymi:

NOWENNA DO ŚWIĘTEGO IGNACEGO Z LOYOLI

Nowenna do świętego Ignacego z Loyoli

 

(22.07-30.07)

 

Zrób małą przerwę wśród swoich codziennych zajęć i zobacz dokąd zmierzasz w swoim życiu.

 

1 dzień: Cel ludzkiego życia

Zostaliśmy stworzeni, by Boga, naszego Pana, chwalić, czcić i Jemu służyć. Dzięki temu osiągniemy zbawienie. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi zostały stworzone, aby pomóc nam w osiągnięciu tego celu.

 

2 dzień: Grzech

Staję przed Chrystusem ukrzyżowanym i zwracam się do Niego: „Chciałeś stać się jednym z nas, żyć z nami i umrzeć za mnie. Co uczyniłem dla Ciebie? Co czynię dla Ciebie? Co powinienem dla Ciebie uczynić?”

 

3 dzień: Boży plan

Patrzę na Chrystusa, Pana wszechświata, i zastanawiam się nad Jego planem wobec całego stworzenia i każdej osoby: „Pragnieniem moim jest, by wszyscy mieli udział w mojej miłości oraz w chwale Ojca. Dlatego też kto chce przyłączyć się do Mnie, powinien być gotów trudzić się ze Mną, aby idąc za Mną w cierpieniach mieć również udział w mojej chwale”.

 

4 dzień: Dwie drogi

Droga proponowana przez nieprzyjaciela zaczyna się od pragnienia bogactw, następnie zaszczytów i wreszcie prowadzi do pychy, która jest odskocznią do wszystkich innych wad.

Pierwszym krokiem na drodze Jezusa jest ubóstwo w przeciwieństwie do bogactw; drugim — znoszenie zniewag i wzgardy w przeciwieństwie do fałszywych zaszczytów; trzecim — pokora w przeciwieństwie do pychy. I to jest klucz do wszystkich innych cnót.

 

5 dzień: Dwa języki

Bóg obecny jest tam, gdzie ma miejsce prawdziwa wewnętrzna radość, w przeciwieństwie do smutku i zamieszania inspirowanego przez nieprzyjaciela. Ten próbuje podsuwać fałszywe racje, wykrętne argumenty i ukryte zasadzki.

 

6 dzień: Jak wzrastać w Bożej Miłości

Panie Jezu, pragnąc wzrastać w Twej miłości wybieram ubóstwo zamiast bogactw, by naśladować Cię w Twym ubóstwie. Wolę raczej być ignorowanym niż dostępować zaszczytów, by kroczyć obok Ciebie. Wybieram raczej pogardę niż szacunek, by iść za Tobą twoją drogą.

 

7 dzień: Naśladować Chrystusa w Chwale

Pomyśl o obecności Zmartwychwstałego Pana i rozważ, że jeśli idziemy za Nim cierpiąc na ziemi, będziemy z Nim również w Jego chwale.

 

8 dzień: Jesteśmy członkami Kościoła

Pozostawiając na boku własną opinię, powinienem zawsze opowiadać się po stronie Kościoła, prawdziwej Oblubienicy Chrystusa.

 

9 dzień: Kochać i służyć we wszystkim

Rozważę, ile Bóg, nasz Pan, uczynił dla mnie i jak bardzo pragnie mi się oddać. Następnie zastanowię się nad sobą i pomyślę o tym, co powinienem Mu ofiarować. Powinienem Mu złożyć w darze samego siebie, tak bym mógł we wszystkim kochać i służyć Boskiemu Majestatowi.

 

Modlitwa:

Panie, Ty znasz nasze potrzeby i zamiary. Pragniesz jednak, byśmy Ci je przedkładali. Jeśli będzie to na większą Twoją chwałę, proszę Cię o …

 

Ofiarowanie:

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę mą całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi to wszystko dałeś — Tobie to, Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni zgodnie z Twoją wolą. Daj mi Twą miłość i Twą łaskę, a to mi wystarczy.

 

Módlmy się:

Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Ignacego do szerzenia Twojej większej chwały, spraw, abyśmy walcząc na ziemi z jego pomocą i za jego przykładem, zasłużyli na udział w jego niebieskiej chwale. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

K: Błogosławmy Panu.

W: Bogu niech będą dzięki.

 

Podziel się z innymi: