ADWENT I RORATY

Podobny obraz

Adwent (z łac. adventus – przyjście, przybycie) to okres w roku liturgicznym, który rozpoczyna się od I Nieszporów niedzieli po sobocie XXXIV tygodnia Okresu Zwykłego, a kończy przed I Nieszporami uroczystości Narodzenia Pańskiego w wieczór 24 grudnia. Trwa od 23 do 28 dni i obejmuje cztery kolejne niedziele przed 25 grudnia. Stanowi pierwszy okres w każdym nowym roku liturgicznym.

Adwent składa się z dwóch odrębnych okresów:
1. czasu, w którym kierujemy nasze serca ku oczekiwaniu powtórnego przyjścia Jezusa w chwale na końcu czasów (okres od początku Adwentu do 16 grudnia włącznie);
2. czasu bezpośredniego przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, w której wspominamy pierwsze przyjście Chrystusa na ziemię.
Zwornikiem wszystkich tekstów liturgii adwentowej obydwu części jest czytanie ciągłe księgi proroka Izajasza. Czytanie to obrazuje tęsknotę za wyczekiwanym Mesjaszem.

Pierwsze ślady obchodzenia Adwentu spotykamy w IV w. między innymi w liturgii galijskiej i hiszpańskiej. Z pewnością Adwent nie istniał, dopóki nie ustalono stałej daty świąt Narodzenia Pańskiego. Została ona wyznaczona dopiero w II połowie IV wieku. W Hiszpanii pierwsze wzmianki o przygotowaniu do obchodu Narodzenia Pańskiego (choć nie jest ono określane mianem Adwentu) pochodzą z roku 380. Kanon 4 synodu w Saragossie, który odbył się w tym roku, poleca wiernym, aby od dnia 17 grudnia do Epifanii (6 stycznia) gorliwie gromadzili się w kościele, nie opuszczając ani jednego dnia. W tradycji galikańskiej Adwent miał charakter pokutny i ascetyczny (post, abstynencja, skupienie), co wspomina św. Hilary (+ 367). W V w. biskup Tours, Perpetuus, wprowadził w Galii obowiązek postu w poniedziałki, środy i piątki w okresie trzech tygodni od dnia św. Marcina (11 listopada) do Narodzenia Pańskiego. W Rzymie okres przygotowania do Narodzenia Pańskiego został wprowadzony dopiero w drugiej połowie VI wieku. Adwent miał tu charakter liturgicznego przygotowania na radosne święta Narodzenia Pańskiego, ze śpiewem Alleluja, Te Deum laudamus, z odpowiednim doborem czytań i formularzy, bez praktyk pokutnych.
Od czasów św. Grzegorza Wielkiego (590-604) Adwent w Rzymie obejmował już 4 tygodnie. Był to czas bezpośredniego, liturgicznego przygotowania na obchód pamiątki historycznego przyjścia Chrystusa. Na początku IX w. Adwent nabiera także charakteru eschatologicznego – staje się czasem przygotowania na ostateczne przyjście Chrystusa. W wyniku połączenia tradycji gallikańskiej i rzymskiej ukształtował się Adwent, jaki przeżywamy do dziś – liturgicznie rzymski, a ascetycznie gallikański (kolor fioletowy, bez Gloria). Formę tę rozpowszechniały klasztory benedyktyńskie i cysterskie. W XIII w. znana ona była już w całym Kościele, do czego przyczyniły się nowe zakony, zwłaszcza franciszkanie.

Teksty liturgiczne Adwentu ukazują postacie Starego i Nowego Testamentu, przez których życie i działalność Bóg zapowiadał i przygotowywał świat na przyjście Jego Syna: Maryję, Jana Chrzciciela, Izajasza. Adwent to czas radosnego oczekiwania na spotkanie z Panem i przygotowania się do niego przez pokutę i oczyszczenie. Dlatego Kościół zachęca do udziału w rekolekcjach, przystąpienia do sakramentu pokuty i pojednania. Adwent nie jest jednak w sensie ścisłym czasem pokuty, tak jak na przykład Wielki Post.

Jak czytamy w „Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza” z 1969 r.: „Adwent ma podwójny charakter. Jest okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez który wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi. Równocześnie jest okresem, w którym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Z obu tych względów Adwent jest okresem pobożnego i radosnego oczekiwania”.

 

Podobny obraz

W czasie całego Adwentu, poza niedzielami i uroczystością Niepokalanego Poczęcia NMP (8 grudnia), odprawiane są Roraty. Ta bardzo dawna tradycja jest nadal w Polsce kultywowana. Roraty to Msze ku czci Najświętszej Maryi Panny, odprawiane wczesnym rankiem. Ich nazwa pochodzi od łacińskich słów pieśni często śpiewanej na ich początku – Rorate caeli desuper (Spuśćcie rosę, niebiosa). W czasie Rorat przy ołtarzu znajduje się dodatkowa, ozdobna świeca – symbolizuje ona obecność Maryi. Eucharystia rozpoczyna się przy zgaszonych światłach; zapalają się one dopiero podczas uroczystego hymnu „Chwała na wysokości Bogu”. Jest to jeden z nielicznych przypadków w roku liturgicznym, kiedy hymn ten śpiewa się każdego dnia (chociaż wyłącznie podczas Rorat).
Według Abrahama Bzowskiego, dominikanina, wybitnego historyka Kościoła, początek Rorat w Polsce datuje się na XIII wiek. Ich odprawianie miał wprowadzić w Poznaniu książę Przemysł I Pobożny, a w Krakowie, na prośbę św. Kingi, Bolesław Wstydliwy. Największą popularność i szczyt rozwoju Roraty osiągają w XVI wieku. Codziennego udziału w tej Mszy świętej przestrzegali królowie Zygmunt Stary i Zygmunt August, królowa Bona, Anna Jagiellonka i Marysieńka Sobieska. Zygmunt I Stary i Anna, jego córka, starali się o to, aby w kaplicy królewskiej na Wawelu Roraty odprawiane były nie tylko w czasie Adwentu, ale przez cały rok raz na tydzień. Na ten cel przeznaczyli pewne fundusze i w 1545 roku utworzono, przy kaplicy zygmuntowskiej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi, specjalną kapelę śpiewaczą „rorantystów”.
Z odprawianiem Mszy św. roratniej wiąże się zapalanie dodatkowej świecy. W dawniejszych czasach przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król, niosąc pięknie ozdobioną świecę, i stawiał ją na najwyższym lichtarzu na środku ołtarza. Podobne świece, lecz już nie ozdobione, przynosili do ołtarza prymas, senator, ziemianin, rycerz, mieszczanin i chłop – przedstawiciele ówczesnych stanów. Każdy z nich, wręczając świecę celebransowi, odpowiadał na jego pytanie: „Gotowy jesteś na sąd Boży?” – „Gotów jestem na sąd Boży”.

Od IX w. dla drugiej części Adwentu charakterystyczne są tzw. antyfony „O”,ponieważ wszystkie rozpoczynają się od tej właśnie litery: O Sapientia, O Adonai, O Radix Jesse, O Clavis David, O Oriens, O Rex gentium, O Emmanuel.Tak uszeregował je Amalariusz z Metzu (+ 850). Oparte są na obrazach i symbolach biblijnych. Antyfony te w tłumaczeniu polskim stanowią siedem kolejnych zwrotek dawno śpiewanej pieśni „Mądrości, która z ust Bożych wypływasz”. Ich treść obrazuje tęsknotę Izraelitów za Mesjaszem. Stosowane były pierwotnie jako antyfony do Magnificat w Liturgii Godzin. W odnowionej liturgii zachowały swoje tradycyjne miejsce. Ponadto włączone zostały w Mszę świętą jako wersety aklamacji przed Ewangelią.

III Niedziela Adwentu jest nazywana Niedzielą Różową lub – z łaciny – Niedzielą GAUDETE. Nazwa ta pochodzi od słów antyfony na wejście: „Gaudete in Domino”, czyli „Radujcie się w Panu”. Szaty liturgiczne mogą być – wyjątkowo – koloru różowego, a nie, jak w pozostałe niedziele Adwentu, fioletowe. Teksty liturgii tej niedzieli przepełnione są radością z zapowiadanego przyjścia Chrystusa i z odkupienia, jakie przynosi. Warto pamiętać, że oprócz Niedzieli Gaudete jest jeszcze tylko jedna okazja do używania szat liturgicznych koloru różowego – jest nią Niedziela LAETARE – IV Niedziela Wielkiego Postu.

 

Podziel się z innymi:

HYMN DO BOŻEJ OPATRZNOŚCI

HYMN DO BOŻEJ OPATRZNOŚCI

 

Szczęśliwy kogo Opatrzność Boska,

Ma w swej opiece niech się nie troska:

W żadnym przypadku ten nie szkoduje,

  Kogo Opatrzność Boska piastuje.

Nie tak miedziany mur jest bezpieczny,

Ani dyament tak trwało wieczny;

Jak kto przy Bogu łaskawym stoi,

  Żadnych się nieszczęść niechaj nie boi.

Niechaj się na mnie i świat oburzy,

Niechaj me serce w żalach zanurzy;

  Gdy tylko spojrzy niebieskie oko,

  Wyjdę z tej toni pewnie wysoko.

Izraelowi za sprawą Boga,

Sucha wpół morza ściele się droga;

  A Faraona wozy i konie,

  I pyszne wojsko w dnie morskiem tonie.

Miecz Dawidowi nie był potrzebny,

W królewskiéj zbroi nie tak chwalebny:

  Gdy młode jego Bóg szczęści lata,

  Jednym kamykiem zabił Goliata.

Samson na siebie się zbierające,

Szczęką nie mieczem płoszy tysiące;

  Kto w Bogu ufa i przy nim stoi,

  W największych burzach niech się nie boi.

Któż o mizernym pomyślił Jobie,

Kiedy w ubóstwie leżał jak w grobie;

  Tu go przyjaciel sam odstępuje,

  A nim się wten czas Bóg opiekuje.

Boże opatrzny! w Tobie nadzieje

Nasze składamy, niech nam przyspieje

  Twa pomoc Boska, w każdéj potrzebie,

  Boć nic nie można począć bez Ciebie.

Z Ciebie łaknący mają Pasterza,

Żywisz po kniejach tak wiele zwierza,

  Ptastwo z Twéj ręki żywności czeka,

  A większy respekt masz na człowieka.

Tyś chorującym jest za lekarza,

Błędnego wiedziesz morzem żeglarza;

  Morzem i ziemią ten nie zabłądzi,

  Którym Twa Boska Opatrzność rządzi.

Tobijasz drogę, Józef więzienie,

Zuzanna cierpi złe osławienie;

  Izmael pragnie, Lwy Daniela

  Straszą, nie było tam przyjaciela.

Ale gdy Ciebie Boże wzywają,

Sławę, ochłodę i wolność mają:

  Ty strażą jesteś i przewodnikiem,

  Któż to wysłowi ludzkim językiem.

Gdy woda w górę Noego wzbiła,

Ręka go Boska tam unosiła;

  Mojżesz rzucony w koszu na wody,

  I tam najmniejszéj nie poniósł szkody.

A dzieciom onym co w Babilonie,

I włosek jeden w ogniach nie płonie;

  Z piękniejszą z tamtąd wyszły urodą,

  Bo im Opatrzność była ochłodą.

Więc nas doczesne więcéj staranie,

Niech nie frasuje, bo w Tobie Panie!

  Wszystkie starania nasze składamy,

  Opatrzność Twoją gdy wychwalamy.

 

Podziel się z innymi:

HYMN DO DUCHA ŚWIĘTEGO

HYMN DO DUCHA ŚWIĘTEGO

 

O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg,
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.
Pocieszycielem jesteś zwan,
I Najwyższego Boga dar,
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar,
Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.
Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej,
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Twej.
Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zło, co kusi nas.
Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był,
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił.
Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
Synowi, który zmartwychwstał,
I Temu, co pociesza nas,
Niech hołd wieczystych płynie chwał. Amen.

http://www.youtube.com/watch?v=cDhYGdK0KQg

Podziel się z innymi:

BOGURODZICA

Fragment odpisu

Bogurodzica, dziewica, Bogiem sławiena Maryja!

Twego syna, Gospodzina, matko zwolena Maryja,

Zyszczy nam, spuści nam.

Kiryjelejzon.

 

2

Twego dziela krzciciela, Bożyce,

Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.

Słysz modlitwę, jąż nosimy,

A dać raczy, jegoż prosimy,

A na świecie zbożny pobyt,

Po żywocie rajski przebyt.

Kiryjelejzon.

 

3

Nas dla wstał z martwych Syn Boży,

Wierzyż w to człowiecze zbożny,

Iż przez trud Bog swoj lud odjął diablej strożej.

 

4

Przydał nam zdrowia wiecznego,

Starostę skował pkielnego,

Śmierć podjął, wspominął człowieka pirwego.

 

5

Jenże trudy cirzpiał zawierne,

Jeszcze był nie prześpiał zaśmierne,

Aliż sam Bog z martwych wstał.

 

6

Adamie, ty Boży kmieciu,

Ty siedzisz u Boga w wiecu,

Domieściż twe dzieci, gdzie krolują anjeli.

 

7

Tegoż nas domieściż, Jezu Chryste miły,

Bychom z Tobą byli,

Gdzież się nam radują szwe niebieskie siły.

 

8

Była radość, była miłość, było widzienie

Tworca anjelskie bez końca,

Tuć się nam zwidziało diable potępienie.

 

 9

Ni śrzebrzem, ni złotem

Nas diabłu otkupił,

Swą mocą zastąpił.

 

10

Ciebie dla, człowiecze, dał Bog przekłoć sobie

Ręce, nodze obie.

Kry święta szła z boka na zbawienie tobie.

 

11

Wierzyż w to, człowiecze, iż Jezu Kryst prawy,

Cirzpiał za nas rany,

Swą świętą krew przelał za nas, krześcijany.

 

12

O duszy o grzeszne sam Bog pieczą ima,

Diabłu ją otyma,

Gdzie to sam kroluje, k sob[ie] ją przy[i]ma.

 

13

Maryja dziewice, prośmy synka twego

Króla niebieskiego,

Aza nas uchowa ote wszego złego.

 

14

Amen…

… tako Bog Daj,

Bychom szli szwyćcy w raj.

Najstarsza polska pieśń religijna. Została utrwalona na piśmie w początkach XV wieku. Z tego czasu pochodzą dwa – zachowane do dziś – przekazy: 1. kcyński, obejmujący dwie początkowe zwrotki wraz z zapisem nutowym; 2. krakowski, obejmujący 13 zwrotek, bez nut. Inne przekazy pochodzą z drugiej połowy XV wieku, z przełomu XV i XVI oraz z początku XVI stulecia. W roku 1506 pieśń ukazała się drukiem w Krakowie w Statucie Jana Łaskiego.

Pochodzenie pieśni (teza o autorstwie św. Wojciecha została odrzucona) nie jest jasne. Zwykło się ją łączyć już to z liturgią łacińską, z tradycją hymnów kościelnych, już to z wpływami greckimi czy staro-cerkiewno-słowiańskimi, z kulturą Zachodu i Wschodu. Najwcześniej powstały dwie początkowe zwrotki – może w połowie, a może pod koniec XIII wieku, niewykluczone też, że dopiero u progu XIV stulecia.

Bogurodzica jest pieśnią modlitewną, której pierwsza zwrotka przynosi błaganie skierowane do Chrystusa za pośrednictwem Maryi. Zaczyna się ona apostrofą do niej – „Bogurodzicy” (matki Chrystusa), „dziewicy” (panienki, dzieweczki), „Bogiem sławienej” (przez Boga wielbionej), „zwolenej” (wybranej). Po apostrofie następuje prośba, by Maryja pozyskała u swego syna łaski dla ludzi: „Zyszczy nam (pozyskaj dla nas), spuści nam” (ześlij nam). Druga strofa zaczyna się zwrotami kierowanymi bezpośrednio do Chrystusa (nazwanego „bożycem”, synem Boga) – z przywołaniem Jana Chrzciciela, mogącego wesprzeć ludzkie błaganie. Modlitwa kończąca tę zwrotkę zawiera prośbę, by Chrystus zapewnił ludziom „na świecie zbożny (szczęśliwy) pobyt”, a po śmierci „rajski przebyt” (wieczne trwanie w niebie). Dalsze zwrotki rozwijały różne motywy: wielkanocne, pasyjne, litanijne – z wezwaniami do świętych.

Bogurodzica była początkowo związana z mszą i procesją, ale już w XV wieku stała się pieśnią rycerską. Dzięki Janowi Długoszowi (historykowi, autorowi dziełaAnnales seu Cronicae incliti Regni Poloniae – Roczniki czyli Kroniki sławnego Królestwa Polskiego) wiemy, że została ona odśpiewana pod Grunwaldem w 1410 roku, a także przed innymi bitwami w późniejszych latach. Towarzyszyła też uroczystościom koronacyjnym Władysława zw. Warneńczykiem. Właśnie dlatego nazwał Długosz Bogurodzicę „carmen patrium” (pieśnią ojczystą). W ciągu następnych stuleci straciła na znaczeniu. Pozycję „pieśni ojczystej” odzyskała w XIX wieku i zachowuje ją po dzień dzisiejszy.

http://www.youtube.com/watch?v=3P2Pr6kUxtA


Podziel się z innymi:

HYMN DO BOŻEJ OPATRZNOŚCI

HYMN DO BOŻEJ OPATRZNOŚCI

Szczęśliwy kogo Opatrzność Boska,

Ma w swej opiece niech się nie troska:

W żadnym przypadku ten nie szkoduje,

  Kogo Opatrzność Boska piastuje.

Nie tak miedziany mur jest bezpieczny,

Ani dyament tak trwało wieczny;

Jak kto przy Bogu łaskawym stoi,

  Żadnych się nieszczęść niechaj nie boi.

Niechaj się na mnie i świat oburzy,

Niechaj me serce w żalach zanurzy;

  Gdy tylko spojrzy niebieskie oko,

  Wyjdę z tej toni pewnie wysoko.

Izraelowi za sprawą Boga,

Sucha wpół morza ściele się droga;

  A Faraona wozy i konie,

  I pyszne wojsko w dnie morskiem tonie.

Miecz Dawidowi nie był potrzebny,

W królewskiéj zbroi nie tak chwalebny:

  Gdy młode jego Bóg szczęści lata,

  Jednym kamykiem zabił Goliata.

Samson na siebie się zbierające,

Szczęką nie mieczem płoszy tysiące;

  Kto w Bogu ufa i przy nim stoi,

  W największych burzach niech się nie boi.

Któż o mizernym pomyślił Jobie,

Kiedy w ubóstwie leżał jak w grobie;

  Tu go przyjaciel sam odstępuje,

  A nim się wten czas Bóg opiekuje.

Boże opatrzny! w Tobie nadzieje

Nasze składamy, niech nam przyspieje

  Twa pomoc Boska, w każdéj potrzebie,

  Boć nic nie można począć bez Ciebie.

Z Ciebie łaknący mają Pasterza,

Żywisz po kniejach tak wiele zwierza,

  Ptastwo z Twéj ręki żywności czeka,

  A większy respekt masz na człowieka.

Tyś chorującym jest za lekarza,

Błędnego wiedziesz morzem żeglarza;

  Morzem i ziemią ten nie zabłądzi,

  Którym Twa Boska Opatrzność rządzi.

Tobijasz drogę, Józef więzienie,

Zuzanna cierpi złe osławienie;

  Izmael pragnie, Lwy Daniela

  Straszą, nie było tam przyjaciela.

Ale gdy Ciebie Boże wzywają,

Sławę, ochłodę i wolność mają:

  Ty strażą jesteś i przewodnikiem,

  Któż to wysłowi ludzkim językiem.

Gdy woda w górę Noego wzbiła,

Ręka go Boska tam unosiła;

  Mojżesz rzucony w koszu na wody,

  I tam najmniejszéj nie poniósł szkody.

A dzieciom onym co w Babilonie,

I włosek jeden w ogniach nie płonie;

  Z piękniejszą z tamtąd wyszły urodą,

  Bo im Opatrzność była ochłodą.

Więc nas doczesne więcéj staranie,

Niech nie frasuje, bo w Tobie Panie!

  Wszystkie starania nasze składamy,

  Opatrzność Twoją gdy wychwalamy.

Podziel się z innymi:

HYMN DO BOŻEJ OPATRZNOŚCI

HYMN DO BOŻEJ OPATRZNOŚCI

Szczęśliwy kogo Opatrzność Boska,

Ma w swej opiece niech się nie troska:

W żadnym przypadku ten nie szkoduje,

  Kogo Opatrzność Boska piastuje.

Nie tak miedziany mur jest bezpieczny,

Ani dyament tak trwało wieczny;

Jak kto przy Bogu łaskawym stoi,

  Żadnych się nieszczęść niechaj nie boi.

Niechaj się na mnie i świat oburzy,

Niechaj me serce w żalach zanurzy;

  Gdy tylko spojrzy niebieskie oko,

  Wyjdę z tej toni pewnie wysoko.

Izraelowi za sprawą Boga,

Sucha wpół morza ściele się droga;

  A Faraona wozy i konie,

  I pyszne wojsko w dnie morskiem tonie.

Miecz Dawidowi nie był potrzebny,

W królewskiéj zbroi nie tak chwalebny:

  Gdy młode jego Bóg szczęści lata,

  Jednym kamykiem zabił Goliata.

Samson na siebie się zbierające,

Szczęką nie mieczem płoszy tysiące;

  Kto w Bogu ufa i przy nim stoi,

  W największych burzach niech się nie boi.

Któż o mizernym pomyślił Jobie,

Kiedy w ubóstwie leżał jak w grobie;

  Tu go przyjaciel sam odstępuje,

  A nim się wten czas Bóg opiekuje.

Boże opatrzny! w Tobie nadzieje

Nasze składamy, niech nam przyspieje

  Twa pomoc Boska, w każdéj potrzebie,

  Boć nic nie można począć bez Ciebie.

Z Ciebie łaknący mają Pasterza,

Żywisz po kniejach tak wiele zwierza,

  Ptastwo z Twéj ręki żywności czeka,

  A większy respekt masz na człowieka.

Tyś chorującym jest za lekarza,

Błędnego wiedziesz morzem żeglarza;

  Morzem i ziemią ten nie zabłądzi,

  Którym Twa Boska Opatrzność rządzi.

Tobijasz drogę, Józef więzienie,

Zuzanna cierpi złe osławienie;

  Izmael pragnie, Lwy Daniela

  Straszą, nie było tam przyjaciela.

Ale gdy Ciebie Boże wzywają,

Sławę, ochłodę i wolność mają:

  Ty strażą jesteś i przewodnikiem,

  Któż to wysłowi ludzkim językiem.

Gdy woda w górę Noego wzbiła,

Ręka go Boska tam unosiła;

  Mojżesz rzucony w koszu na wody,

  I tam najmniejszéj nie poniósł szkody.

A dzieciom onym co w Babilonie,

I włosek jeden w ogniach nie płonie;

  Z piękniejszą z tamtąd wyszły urodą,

  Bo im Opatrzność była ochłodą.

Więc nas doczesne więcéj staranie,

Niech nie frasuje, bo w Tobie Panie!

  Wszystkie starania nasze składamy,

  Opatrzność Twoją gdy wychwalamy.

 

Podziel się z innymi:

HYMN NA CZEŚĆ UŚMIECHU UŁOŻONY PRZEZ ŚWIĘTĄ JOANNĘ BERETTA MOLLA

Uśmiechaj się do Boga, od którego każdy dar pochodzi

Uśmiechaj się do Boga Ojca w modlitwach coraz bardziej doskonałych

Uśmiechaj się do Ducha Św.

Uśmiechaj się do Jezusa idąc na Mszę Św., do Komunii Św., podczas nawiedzenia

Uśmiechaj się do tego, który uosabia Chrystusa – Ojca Św., wyznając wiarę

Uśmiechaj się do Najświętszej Maryi Panny – wzoru, do którego mamy dostosować nasze życie, tak aby ten, kto patrzy na nas, mógł żyć lepiej i po Bożemu myśleć

Uśmiechaj się do Anioła Stróża, dlatego, że został nam dany przez Boga, aby nas zaprowadzić do raju

Uśmiechaj się do rodziców, braci i sióstr, nawet wtedy, kiedy nakładają nam obowiązki, które sprzeciwiają się naszej pysze, ponieważ mamy być iskrami radości

Uśmiechaj się zawsze przebaczając zniewagi

Uśmiechaj się do wszystkich, których Pan posyła do nas w ciągu dnia

Świat poszukuje radości, ale jej nie odnajduje, ponieważ jest oddalony od Boga. My zrozumiawszy, że radość pochodzi od Jezusa, z Jezusem w sercu niesiemy radość. On będzie siłą, która nam pomaga.

Podziel się z innymi:

GLORIA LAUS ET HONOR TIBI SIT – HYMN NA PROCESJĘ W NIEDZIELĘ PALMOWĄ

Teodulf z Orleanu (+821)

Na procesję w Niedzielę Palmową*

Chwała Ci, Królu Chryste, nasz Odkupicielu!
Tobie zbożne hosanna śpiewa chór chłopięcy.
Tyś jest Król Izraela, Tyś Syn Dawidowy!
Ty przychodzisz od Pana, o Błogosławiony!
Zastępy Cię anielskie sławią na niebiosach,
Na ziemi sławią ludzie i wszelkie stworzenie.
Hebrajczycy z palmami witali Cię w rękach,
My także Cię witamy hymnem i modlitwą.
Oni Ciebie przed męką Twoją wychwalali,
My zaś Zwycięzcy pieśni tryumfu śpiewamy.
Dla nich byłeś łaskawy, bądź i dla nas, Królu,
Który łaskawie patrzysz na wszystko, co dobre!
Ich narodem wybranym ongiś dar krwi uczynił,
A nas nim czyni dzisiaj święty cud przemiany.
Zwyciężywszy zło ziemskie w niebo wstępujemy,
Z występków obrzydliwych cnota nas wyrywa.
Żyjemy więc zła nie znając, w cnocie doświadczeni
I kroczymy wiernie drogą, którą szli ojcowie,
Nie zdradzając nic z tego, co nam przekazali.
Niech nas łaska Twoja ich śladem prowadzi!
Dozwól nam stać się Twoim wierzchowcem – osiołkiem
I tak wraz z Tobą w bramy wejść miasta Bożego.

Przełożyła Anna Świderkówna

* Wedle legendy hymn ten ułożył Teodulf w więzieniu; gdy cesarz Ludwik usłyszał ten śpiew i dowiedział się, że autorem jego jest Teodulf, kazał go natychmiast zwolnić.

posłuchaj :

http://www.liturgia.pl/artykuly/gloria-laus-nagranie.html

lub

http://www.youtube.com/watch?v=JmyCH4sPm6U

Podziel się z innymi:

ZBLIŻAM SIĘ W POKORZE – HYMN ŚW. TOMASZA Z AKWINU

ZBLIŻAM SIĘ W POKORZE – HYMN ŚW. TOMASZA Z AKWINU

1. Zbliżam się w pokorze i niskości swej
Wielbię Twój Majestat, skryty w Hostii tej.
Tobie dziś w ofierze serce daję swe.
O, utwierdzaj w wierze, Jezu, dzieci Twe.
 
2. Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak;
Kto się im poddaje, temu wiary brak;
Ja jedynie wierzyć Twej nauce chcę, 
Że w postaci Chleba utaiłeś się.
 
3. Bóstwo Swe na Krzyżu skryłeś wobec nas;
Tu ukryte z Bóstwem Człowieczeństwo wraz;
Lecz w Oboje wierząc, wiem, że dojdę tam,
Gdzieś przygarnął łotra: do Twych niebios bram.
 
4. Jak niewierny Tomasz Twych nie szukam Ran,
Lecz wyznaję z wiarą, żeś mój Bóg i Pan,
Pomóż wierze mojej, Jezu, łaską Swą,
Ożyw mą nadzieję, rozpal miłość mą.
 
5. Ty, coś upamiętnił śmierci Bożej czas,
Chlebie Żywy, życiem Swym darzący nas;
Spraw, bym dla swej duszy życie z Ciebie brał,
Bym nad wszelką słodycz Ciebie poznać chciał.
 
6. Ty, co jak Pelikan, Krwią Swą karmisz lud,
Przywróć mi niewinność, oddal grzechów brud;
Oczyść mnie Krwią Swoją, która wszystkich nas
Jedną kroplą może obmyć z win i zmaz.
 
7. Pod zasłoną teraz, Jezu, widzę Cię;
Niech pragnienie serca kiedyś spełni się;
Bym Oblicze Twoje tam oglądać mógł,
Gdzie wybranym miejsce przygotował Bóg.
Podziel się z innymi:

SŁAW JĘZYKU – HYMN ŚW. TOMASZA Z AKWINU

PANGUE LINGUA – SŁAW JĘZYKU – HYMN ŚW. TOMASZA Z AKWINU

 

1. Pange, lingua, gloriosi
Corporis mysterium,
Sanguinisque pretiosi,
quem in mundi pretium
fructus ventris generosi
Rex effudit Gentium. 

 

2. Nobis datus, nobis natus
ex intacta Virgine,
et in mundo conversatus,
sparso verbi semine,
sui moras incolatus
miro clausit ordine.

 

3. In supremae nocte cenae
recumbens cum fratribus
observata lege plene
cibis in legalibus,
cibum turbae duodenae
se dat suis manibus.

 

4. Verbum caro, panem verum
verbo carnem efficit:
fitque sanguis Christi merum,
et si sensus deficit,
ad firmandum cor sincerum
sola fides sufficit.

 

5. Tantum ergo Sacramentum
veneremur cernui:
et antiquum documentum
novo cedat ritui:
praestet fides supplementum
sensuum defectui.

 

6. Genitori, Genitoque

laus et iubilatio,

salus, honor, virtus quoque

sit et benedictio:

procedenti ab utroque

compar sit laudatio.

Amen.

 

 

 

 

 

 

 

 

1. Sław języku tajemnicę 

Ciała i najdroższej Krwi,
którą jako Łask Krynicę
wylał w czasie ziemskich dni,
Ten, co Matkę miał Dziewicę,
Król narodów godzien czci.

2. Z Panny czystej narodzony,
posłan zbawić ludzki ród,
gdy po świecie na wsze strony
ziarno słowa rzucił w lud,
wtedy cudem niezgłębionym
zamknął Swej pielgrzymki trud.

3. W noc ostatnią, przy Wieczerzy,
z tymi, których braćmi zwał,
pełniąc wszystko jak należy,
czego przepis prawny chciał,
sam Dwunastu się powierzył,
i za pokarm z Rąk Swych dał.

4. Słowem więc Wcielone Słowo
chleb zamienia w Ciało Swe,
wino Krwią jest Chrystusową,
darmo wzrok to widzieć chce.
Tylko wiara Bożą mową
pewność o tym w serca śle.

5. Przed tak wielkim Sakramentem
upadajmy wszyscy wraz,
niech przed Nowym Testamentem
starych praw ustąpi czas.
Co dla zmysłów niepojęte,
niech dopełni wiara w nas.

6. Bogu Ojcu i Synowi
hołd po wszystkie nieśmy dni.
Niech podaje wiek wiekowi
hymn triumfu, dzięki, czci,
a równemu Im Duchowi
niechaj wieczna chwała brzmi.
Amen

Podziel się z innymi: