BŁ. ALEXANDRINA MARIA DA COSTA – FATIMSKA MISTYCZKA

Jest jedną z największych mistyczek XX wieku. Miała stygmaty i rozmawiała z Jezusem, który wyjawił jej prawdę o objawieniach fatimskich. Zmarła w rocznicę ich zakończenia. Dzięki niej papież zdecydował się wypełnić prośbę Maryi z Fatimy.

 

Bł. Alexandrina Maria da Costa urodziła się 30 marca 1904 r.  w portugalskiej Balasarze. W wieku 7 lat została posłana do szkoły i mieszkała z dala od domu rodzinnego do 14 roku życia.  W 1911 roku przyjęła Komunię Świętą i od tej pory zaczęła bardzo przeżywać swoją wiarę. W Wielką Sobotę 1918 roku doszło do tragedii. Trzech mężczyzn wtargnęło do domu Alexandriny. Dziewczyna chcąc uchronić się przed gwałtem, skoczyła z wysokości 4 metrów. Od tego momentu była niepełnosprawna, a paraliż postępował, aż do całkowitego niedowładu i przykucia do łóżka.

 

(fot. youtube.com/pueblodemaria)

 

Dziewczyna żarliwie modliła się o uzdrowienie i zawierzyła swoje życie Jezusowi, obiecując, że gdy tylko stanie na nogi, wyruszy na misje. Tak się nie stało, a z czasem, głównie dzięki głębokiej pobożności maryjnej, zrozumiała, że jej misją jest właśnie znosić cierpienie i ewangelizować swoją postawą.

 

W 1928 r. Alexandrina pierwszy raz doznaje mistycznego poznania, przyjmując Najświętszy Sakrament. Objawia się jej Jezus, który zdradza sens cierpienia, jakie ponosi i obiecuje otoczyć ją swoją szczególną opieką. W 1934 r. Alexandrina rozpoczyna prowadzenie dziennika, do czego zachęcą ją kierownik duchowy: Marian Pinha SJ. To z tych zapisków dowiadujemy się, że Jezus polecił papieżowi zawierzyć świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Pius XII był trzykrotnie informowany o tej prośbie, a biskup diecezji poddał objawienia mistyczki badaniom. Stwierdzono ich prawdziwość i 31 października 1942 r.  Pius XII dokonał tego aktu, o czym osobiście poinformował Fatimę. Wcześniej tę prośbę kierowała do Kościoła sama Maryja w objawieniach fatimskich. Jezus potwierdził zatem prawdziwość tych objawień i umocnił prośby Maryi w słowach kierowanych do Aleksandriny.

 

W roku 1938 w życiu Alexandriny zaczynają się dziać kolejne cuda. Od 3 października, przez kolejne lata do śmierci, dziewczyna wstaje z łóżka w każdy piątek, by odprawić drogę krzyżową. Dzieje się to pomimo tego, że jest całkowicie sparaliżowana. Lekarze uznają, że po tylu latach choroby jej mięśnie powinny już zaniknąć, tak więc wyjaśnia to jedynie cud. W tym czasie jedynym pokarmem, jaki przyjmuje jest Komunia ŚwiętaNa wszystko inne reaguje silnymi wymiotami.

 

Do Alexandriny zaczynają przyjeżdżać ludzie z całej Portugalii. Ona się za nich modli, ofiarowuje Jezusowi ich sprawy i przede wszystkim pociesza. Staje się duchowym autorytetem dla wielu pobożnych katolików. Głosi również orędzie o wynagradzaniu Jezusowi zniewag wobec Najświętszego Sakramentu i ogłasza się „tak, jak On niewolnikiem tabernakulum”.

 

(fot. youtube.com/pueblodemaria)

 

7 stycznia 1955 r. Alexandrina słyszy od Jezusa, że umrze w ciągu najbliższego roku. 12 października przyjęła namaszczenie chorych, a dzień później, w 38 rocznicę zakończenia objawień fatimskich, przychodzi po nią Chrystus z Maryją. Dziewczyna powiedziała: „idę do nieba” i zasnęła.

 

Podczas całego życia Alexandrina wielokrotnie ponawiała swoje zawierzenie Bogu. Jednocześnie była kuszona przez demona, rzucano wobec niej oszczerstwa, wielu spowiedników i kapłanów odmawiało jej wsparcia. Jezus wysłuchał próśb dziewczyny i pozwolił jej w każdy piątek przeżywać ze sobą męki drogi krzyżowej. Alexandrina otrzymała duchowe stygmaty.

 

Papież Jan Paweł II beatyfikował ją 25 kwietnia 2004 roku i nazwał „mistyczką fatimską”, bez której nie można zrozumieć objawień z Fatimy.

(źródło :https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,4200,jezus-wyjawil-jej-prawde-o-objawienia-fatimskich-to-dzieki-niej-swiat-zawierzono-maryi.html)

Podziel się z innymi:

MODLITWA PAPIESKA DO MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ

Witaj Królowo,
Błogosławiona Panno z Fatimy,
Pani Niepokalanego Serca,
ucieczko i drogo wiodąca do Boga!
Jako pielgrzym Światła, przychodzącego ku nam z Twoich rąk,
dziękuję Bogu Ojcu, że w każdym czasie i miejscu, działa w ludzkiej historii;
jako pielgrzym Pokoju, który ogłaszasz w tym miejscu,
wychwalam Chrystusa, nasz Pokój, i błagam o zgodę na świecie pomiędzy wszystkimi narodami;
jako pielgrzym Nadziei, którą ożywia Duch Święty,
przybywam jako prorok i posłaniec, aby obmywać stopy wszystkim, przy tym samym stole, który nas jednoczy.
Witaj Matko Miłosierdzia,
Pani w białej sukni!
W tym miejscu, gdzie przed stu laty
wszystkim ukazałaś zamysły Bożego miłosierdzia,
patrzę na Twoją suknię ze światła
i, jako biskup ubrany na biało,
pamiętam o tych wszystkich, którzy
odziani w biel chrzcielną,
chcą żyć w Bogu
i rozważają tajemnice Chrystusa, aby zyskać pokój.
Witaj, życie, słodyczy,
Witaj, nadziejo nasza,
O, Dziewico Pielgrzymująca, o Królowo Wszechświata!
W największej głębi Twojego jestestwa,
w Twym Niepokalanym Sercu,
spójrz na radości człowieka
pielgrzymującego ku Ojczyźnie niebieskiej.
W największej głębi Twojego jestestwa,
w Twym Niepokalanym Sercu,
spójrz na bóle rodziny ludzkiej,
która jęczy i płacze na tym łez padole.
W największej głębi Twojego jestestwa,
w Twym Niepokalanym Sercu,
przystrój nas blaskiem klejnotów Twojej korony
i uczyń nas pielgrzymami, podobnie jak Ty byłaś.
Twoim dziewiczym uśmiechem
pokrzep radość Kościoła Chrystusowego.
Twoim słodkim spojrzeniem
umocnij nadzieję Dzieci Bożych.
Twoimi modlącymi się dłońmi, które wznosisz do Pana,
złącz wszystkich w jedną rodzinę ludzką.

O łaskawa, o litościwa,
o słodka Dziewico Maryjo,
Fatimska Królowo Różańca!
Spraw, byśmy podążali za przykładem błogosławionych Franciszka i Hiacynty,
i tych wszystkich, którzy poświęcają się głoszeniu Ewangelii.
Tak przemierzymy wszystkie szlaki,
będziemy pielgrzymami na wszystkich drogach,
obalimy wszystkie mury
i pokonamy wszelkie granice,
wychodząc ku wszystkim peryferiom,
ukazując sprawiedliwość i pokój Boga.
Będziemy, w radości Ewangelii, Kościołem ubranym na biało,
w bieli wybielonej krwią Baranka
przelewaną również dziś w wojnach niszczących świat, w którym żyjemy.
I tak, jak Ty, będziemy obrazem świetlistej kolumny,
która oświetla drogi świata,
ukazując wszystkim, że Bóg istnieje,
że Bóg jest,
że Bóg mieszka pośród swego ludu,
wczoraj, dziś i po całą wieczność.

Witaj, Matko Pana,
Panno Maryjo, Fatimska Królowo Różańca!
Błogosławiona między wszystkimi niewiastami,
Tyś wizerunkiem Kościoła odzianego w światło paschalne,
Tyś chlubą naszego ludu,
Tyś zwycięstwem nad atakiem zła.

Proroctwo Miłości miłosiernej Ojca,
Nauczycielko Głoszenia Dobrej Nowiny Syna,
Znaku palącego Ognia Ducha Świętego,
naucz nas, na tym padole radości i bólu,
prawd wiecznych, które Ojciec objawia maluczkim.

Ukaż nam moc Twego osłaniającego płaszcza.
W Twym Niepokalanym Sercu,
bądź ucieczką grzeszników
i drogą prowadzącą do Boga.

Zjednoczony z moimi braćmi
w wierze, nadziei i miłości
powierzam się Tobie.
Zjednoczony z moimi braćmi, przez Ciebie poświęcam się Bogu,
o Fatimska Dziewico Różańca.

I wreszcie, ogarnięty Światłem, które przychodzi do nas z Twoich rąk,
będę chwalił Pana przez wszystkie wieki wieków.
Amen.

(ojciec święty Franciszek, Fatima 12 maja 2017; źródło: https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,5729,fatima-piekna-modlitwa-papieza-w-kaplicy-objawien.html)

Podziel się z innymi:

Z RAMION MARYI PRZYJDZIE NADZIEJA I POKÓJ

– Pod opieką Maryi kontemplujemy prawdziwe oblicze Jezusa Zbawiciela – mówił Franciszek podczas Mszy św. z okazji setnej rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie.

 

Na początku liturgii papież kanonizował Franciszka i Hiacyntę Marto, których „Dziewica Maryja wprowadziła w ogromne morze Światła Boga, doprowadzając ich do wielbienia Go”.

 

Podkreślił, że z Jej ramion przyjdzie nadzieja i pokój, których potrzebują i o które błaga dla wszystkich braci w chrzcie i w człowieczeństwie, a zwłaszcza dla chorych i niepełnosprawnych, więźniów i bezrobotnych, ubogich i opuszczonych. Zachęcił, aby pod opieką Maryi odkryć młode i piękne oblicze Kościoła, który jaśnieje, gdy jest gościnny, wolny, wierny, ubogi w środki i bogaty w miłość.

 

Nawiązując do słów z Apokalipsy św. Jana: „Wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce” i z Ewangelii gdy Jezus mówi do ucznia: „Oto Matka twoja”, Franciszek zaznaczył: „Mamy Matkę!”, „Bardzo piękną Panią”, jak komentowali między sobą wizjonerzy z Fatimy wracając do domu, 13 maja przed stu laty.

 

Mówiąc o tym pierwszym objawieniu papież przypomniał, że tylko dzieci widziały „Matkę Niebieską”.

– Dziewica Matka nie przyszła tutaj, abyśmy Ją widzieli: na to będziemy mieli całą wieczność, oczywiście jeśli pójdziemy do Nieba – stwierdził Ojciec Święty.

 

Wyjaśniał, że Matka Boża przeczuwając i przestrzegając nas przed groźbą piekła, do którego prowadzi – często proponowane i narzucone – życie bez Boga, bezczeszczące Boga w Jego stworzeniach, przyszła, aby nam przypomnieć o Bożym Świetle, które w nas mieszka i nas okrywa.

Przypomniał słowa jednej z wizjonerek, Łucji, że tych „troje uprzywilejowanych dzieci znajdowało się wewnątrz światła Boga, promieniującego z Matki Bożej”.

– Ogarnęła ich płaszczem światła, którym obdarzył ją Bóg. Zgodnie z przekonaniem i uczuciem wielu, jeśli nie wszystkich pielgrzymów, Fatima jest przede wszystkim tym płaszczem Światła, który nas okrywa, tutaj tak samo jak w każdym innym miejscu na Ziemi, kiedy uciekamy się pod opiekę Najświętszej Matki, aby ją prosić, jak uczy: Salve Regina, «Okaż nam Jezusa» – mówił papież.

Papież przypomniał, że Bóg udzielił w ciągu minionych stu lat spędzonych pod „płaszczem Światła”, którym Matka Boża, wychodząc z Portugalii bogatej w nadzieję, ogarnęła wszystkie krańce Ziemi. Postawił za wzór świętych Franciszka i Hiacyntę Marto, których „Dziewica Maryja wprowadziła w ogromne morze Światła Boga, doprowadzając ich do wielbienia Go”.

 

– Stąd wypływała dla nich moc, aby pokonywać przeciwności i cierpienia. Boża obecność stała się stałym elementem ich życia, jak wyraźnie przejawia się to w usilnych modlitwach za grzeszników i stałym pragnieniu trwania przy Jezusie «ukrytym» w tabernakulum – mówił Franciszek.

Papież podziękował uczestnikom jubileuszu objawień za przybycie.

– Nie mogłem tutaj nie przybyć, aby oddać cześć Maryi Pannie i Jej powierzyć Jej synów i córki. Pod Jej płaszczem nie zagubią się; z Jej ramion przyjdzie nadzieja i pokój, których potrzebują i o który błagam dla wszystkich moich braci w chrzcie i w człowieczeństwie, a zwłaszcza dla chorych i niepełnosprawnych, więźniów i bezrobotnych, ubogich i opuszczonych – powiedział Ojciec Święty i wezwał do modlitwy: „Drodzy bracia, módlmy się do Boga, z nadzieją, że ludzie nas wysłuchają; i zwróćmy się do ludzi z pewnością, że Bóg spieszy nam na ratunek”.

Przypomniał słowa z jednego z listów siostry Łucji, że Bóg wymaga od każdego z nas wypełniania obowiązków swego stanu.

– Niebo uruchamia tutaj prawdziwą i w pełnym tego słowa znaczeniu mobilizację powszechną przeciwko tej obojętności, która oziębia nam serce i pogłębia naszą krótkowzroczność. Nie chcemy być poronioną nadzieją! – powiedział Franciszek i przypomniał, że Jezus upokorzył się i zstąpił aż na krzyż, aby nas znaleźć i w nas pokonać mroki zła i doprowadzić nas z powrotem do Światła.

– Pod opieką Maryi, jesteśmy w świecie «stróżami poranka», którzy potrafią kontemplować prawdziwe oblicze Jezusa Zbawiciela, to oblicze, które jaśnieje w Wielkanoc, i odkryć młode i piękne oblicze Kościoła, który jaśnieje, gdy jest misyjny, gościnny, wolny, wierny, ubogi w środki i bogaty w miłość – zakończył Franciszek.

(źródło: https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,5731,franciszek-w-fatimie-z-ramion-maryi-przyjdzie-nadzieja-i-pokoj.html)

Podziel się z innymi:

MARYJA NIE JEST ŚWIĘTĄ Z OBRAZKA

Papież Franciszek, przebywający w Fatimie z okazji stulecia objawień maryjnych, przewodniczył w piątek wieczorem modlitwie różańcowej z udziałem kilkuset tysięcy wiernych. Mówił im, że Maryja nie jest „świętą z obrazka”, a Jezus nie jest „bezlitosnym sędzią”.

 

W Kaplicy Objawień papież pobłogosławił świece.

 

Świece trzymali wierni z całego świata uczestniczący w modlitewnym spotkaniu z Franciszkiem. Różaniec odmówiono w kilkunastu językach.

 

W wygłoszonym po portugalsku przemówieniu papież dziękował wiernym za to, że złączyli się z nim w „pielgrzymce przeżywanej w nadziei i pokoju”.

 

Modlił się za „wydziedziczonych i nieszczęśliwych, którym ukradziono teraźniejszość”, „wykluczonych i opuszczonych, którym odmawia się przyszłości”, „ofiary niesprawiedliwości, którym nie pozwala się mieć przeszłości”.

Papież powiedział wiernym, przywołując słowa Pawła VI: „Jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy być maryjni, czyli musimy uznać zasadniczą, istotną i opatrznościową relację łączącą Matkę Bożą z Jezusem”.

 

Franciszek wskazywał, że Maryja nie jest „świętą z obrazka”, do której „zwraca się po to, by otrzymać łaski tanim kosztem”.

 

Maryja jest „Dziewicą Ewangelii, czczoną przez modlący się Kościół” – dodał papież. Zaznaczył, że nie należy patrzeć na Maryję jako „lepszą od Chrystusa, postrzeganego jako bezlitosny sędzia”.

 

Franciszek przestrzegł: „Dopuszczamy się wielkiej niesprawiedliwości wobec Boga i Jego łaski, gdy twierdzimy nade wszystko, że grzechy są karane przez Jego sąd nie uznając, jak wskazuje Ewangelia, że są odpuszczane przez Jego miłosierdzie!”.

 

– Musimy przedkładać miłosierdzie ponad sąd – tłumaczył papież.

 

Przypominał też: „Za każdym razem, gdy spoglądamy na Maryję, ponownie zaczynamy wierzyć w rewolucyjną moc czułości i miłości”.

 

– W Niej dostrzegamy, że pokora i delikatność są cnotami nie ludzi słabych, lecz mocnych, którzy nie potrzebują źle traktować innych, by czuć się ważnymi – powiedział Franciszek.

 

Po modlitwie różańcowej mszę czuwania maryjnego dla setek tysięcy wiernych odprawi watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin.

(źródło: https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,5730,papiez-w-fatimie-maryja-nie-jest-swieta-z-obrazka.html)

Podziel się z innymi:

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA FATIMSKA

MATKA BOŻA FATIMSKA – KRÓLOWA RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO

13 maja

Modlitwa

Boże, Ty Rodzicielkę Twojego Syna ustanowiłeś także naszą Matką,  spraw, abyśmy nieustannie trwając w pokucie i na modlitwie za zbawienie świata,  mogli coraz skuteczniej szerzyć królestwo Chrystusa. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Kalendarium objawień w Fatimie


ROK 1916

Pierwsze objawienie się anioła w Loca do Cabeço trójce portugalskich pastuszków Łucji, Franco i Hacyncie: „Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju”.
Tego samego roku Anioł zjawia się po raz drugi (niedaleko domu Łucji, przy studni), by wezwać dzieci do składania ofiar ze swych codziennych cierpień i trudności.
Kilka miesięcy później Anioł objawia się jeszcze raz (znów w Loca do Cabeço). Uczy dzieci modlitwy uwielbienia Jezusa w Najświętszym Sakramencie i udziela im Komunii Świętej.
Było to jesienią 1916 r., kiedy pilnowali stada owiec w Loca do Cabeço, objawił się im anioł, trzymający w rękach kielich, a nad nim hostię, z której spływały krople krwi. Anioł uklęknął obok dzieci i powiedział im, by odmawiały modlitwę do Trójcy Przenajświętszej, Najświętszego Serca Jezusowego i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, przepraszając za wszelkie grzechy, świętokradztwo i obojętność wiernych. Od tego czasu dzieci zaczęły gorliwie się modlić w intencjach przekazanych im przez anioła

 

ROK 1917

13 maja 
Pierwsze objawienie się Matki Bożej trzem pastuszkom z Aljustrel, dziesięcioletniej Łucji i jej kuzynom – Franciszkowi (9 lat) z siostrą Hiacyntą (7 lat).

13 maja 1917 r. na pastwisku w Cova da Iria ukazała się im prześliczna Pani. Jej szata była biała niczym śnieg, w ręce trzymała różaniec z białych pereł. Maryja mówi dzieciom, że przychodzi z nieba.
„Nie bójcie się… Jestem z Nieba”.
„Odmawiajcie codziennie różaniec, aby wyprosić pokój dla świata…”

13 czerwca 
Drugie objawienie, w którym Matka Najświętsza ponawia prośbę o odmawianie Różańca i poleca dzieciom uczyć się czytać, gdyż chce się nimi posłużyć do rozpowszechniania nabożeństwa do Niepokalanego Serca.

13 lipca 
Trzecie objawienie połączone z wizją piekła, ukazaniem roli nabożeństwa do Niepokalanego Serca i przedstawieniem dzieciom tajemniczej wizji, która pozostała ukryta do 2000 r. jako tzw. trzecia część tajemnicy fatimskiej.

19 sierpnia 
Czwarte objawienie w Valinhos, w którym Matka Boża prosi o Różaniec i ofiary wynagradzające za grzeszników idących do piekła. Zapowiada, że w październiku uczyni wielki cud.

13 września 
Piąte objawienie, w którym Maryja zapewnia, że Bóg jest zadowolony z modlitw i ofiar składanych przez dzieci.

13 października 
Szóste objawienie: Matka Najświętsza podaje swój tytuł: „Jestem Matką Boską Różańcową”. Wzywa ludzi, by nie obrażali Boga, a na znak prawdziwości swych objawień czyni cud słońca, który oglądało blisko sto tysięcy ludzi.

 

Cud wirującego słońca 
Ostatniemu objawieniu, 13 października towarzyszyły niezwykłe zjawiska fizyczne, określane jako „cud wirującego słońca”. Widziało je kilkadziesiąt tysięcy ludzi. A w nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r., a więc już po ustaniu objawień i po oficjalnym uznaniu ich przez Kościół (przez biskupa diecezji Leiria w 1930 r.), w różnych częściach świata (m. in. na północy Europy, w Kanadzie i USA) zauważono niezwykłą światłość na niebie — zorzę polarną. Według danej wcześniej pastuszkom przez Maryję przepowiedni zjawisko to było ostrzeżeniem ludzkości przed nowym strasznym kataklizmem — wojną światową jako skutkiem dalszego pogrążania się ludzkości w grzechach.

Podczas drugiego objawienia Maryja powiedziała dzieciom: „Łucja pozostanie dłużej na ziemi, ale Franciszka i Hiacyntę wkrótce zabiorę do Nieba”.

Franciszek zmarł 4 kwietnia 1919 r., a Hiacynta 20 lutego 1920 r. Proces beatyfikacyjny pastuszków z Fatimy, Franciszka i Hiacynty Marto został przeprowadzony w latach 1952-1979 i zakończył się 13 maja 1989 r. promulgowaniem w obecności Ojca Świętego Jana Pawła II dekretu Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o heroiczności ich cnót.

Dziś w Fatimie 13 maja 2017 w 100 rocznicę objawień Pani Fatimskiej ojciec święty Franciszek podczas uroczystej mszy świętej ogłosił dekret włączający błogosławione rodzeństwo Franciszka i Hiacyntę Marto w poczet świętych kościoła katolickiego.


Wspomnienie liturgiczne świętych Hiacynty i Franciszka – 20 lutego.

Łucja wstąpiła do klasztoru. Zmarła 13 lutego 2005 r. w wieku 97 lat. 

  W 1916 r. w niewielkiej portugalskiej miejscowości o nazwie Fatima trójce pobożnych dzieci: sześcioletniej Hiacyncie, jej o dwa lata starszemu bratu Franciszkowi oraz ich ciotecznej siostrze, dziewięcioletniej Łucji, ukazał się Anioł Pokoju. Miał on przygotować dzieci na przyjście Maryi.

Pierwsze objawienie Matki Najświętszej dokonało się 13 maja 1917 r. Cudowna Pani powiedziała dzieciom: „Nie bójcie się, nic złego wam nie zrobię. Jestem z Nieba. Chcę was prosić, abyście tu przychodziły co miesiąc o tej samej porze. W październiku powiem wam, kim jestem i czego od was pragnę. Odmawiajcie codziennie Różaniec, aby wyprosić pokój dla świata”. Podczas drugiego objawienia, 13 czerwca, Maryja obiecała zabrać wkrótce do nieba Franciszka i Hiacyntę. Łucji powiedziała, że Pan Jezus pragnie posłużyć się jej osobą, by Maryja była więcej znana i kochana, by ustanowić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Dusze, które ofiarują się Niepokalanemu Sercu Maryi, otrzymają ratunek, a Bóg obdarzy je szczególną łaską. Trzecie objawienie z 13 lipca przedstawiało wizję piekła i prośbę odmawiania Różańca.
Następnego objawienia 13 sierpnia nie było z powodu aresztowania dzieci, miało miejsce dopiero 19 sierpnia. Piąte objawienie 13 września było ponowieniem prośby o odmawianie Różańca. Ostatnie, szóste objawienie dokonało się 13 października. Mimo deszczu i zimna w dolinie zgromadziło się 70 tys. ludzi oczekujących na cud. Cudem słońca Matka Boża potwierdziła prawdziwość swoich objawień. Podczas tego objawienia powiedziała: „Przyszłam upomnieć ludzkość, aby zmieniała życie i nie zasmucała Boga ciężkimi grzechami. Niech ludzie codziennie odmawiają Różaniec i pokutują za grzechy”.
Jan Paweł II przed figurą Matki Bożej Fatimskiej
 
Chociaż objawienia Matki Bożej z Fatimy, jak wszystkie objawienia prywatne, nie należą do depozytu wiary, są przez wielu wierzących otaczanych szczególnym szacunkiem. Zostały one uznane przez Kościół za zgodne z Objawieniem dokonanym przez Chrystusa. Dlatego możemy, chociaż nie musimy, czerpać ze wskazówek i zachęt przekazanych nam przez Maryję.
 
Z objawieniami w Fatimie wiążą się tzw. trzy tajemnice fatimskie. Pierwsze dwie ujawniono już kilkadziesiąt lat temu; ostatnią, trzecią tajemnicę, wokół której narosło wiele kontrowersji i legend, Jan Paweł II przedstawił światu dopiero podczas swojej wizyty w Fatimie w maju 2000 r. Sam Ojciec Święty wielokrotnie podkreślał, że właśnie opiece Matki Bożej z Fatimy zawdzięcza uratowanie podczas zamachu dokonanego na jego życie właśnie 13 maja 1981 r. na Placu Świętego Piotra w Rzymie. Dziś mija kolejna rocznica tego wydarzenia.  
Podziel się z innymi:

BŁOGOSŁAWIENI HIACYNTA I FRANCISZEK MARTO

Błogosławieni Hiacynta i Franciszek Marto, dzieci z Fatimy

20 lutego

FRANCISZEK MARTO, brat Hiacynty, urodził się 11 czerwca 1908 roku w wiosce AIjustrel, należącej do parafii Fatima. W październiku 1917 roku rozpoczął naukę w szkole powszechnej. Często w drodze do szkoły wstępował do kościoła parafialnego na modlitwę. Lubił rozmyślać i medytować. Był dobry i opiekuńczy. Wykazywał zdolność do poświęceń. Pokutował, aby „pocieszać Pana”. Było w nim wielkie pragnienie wynagradzania za winy grzesznikówWe wrześniu 1918 roku na Półwyspie Iberyjskim zapanowała epidemia zapalenia oskrzeli i płuc. Oprócz ojca, wszyscy w rodzinie Marto zachorowali. Franciszek znosił cierpienia bez uskarżania się. Pod koniec marca 1919 roku na własną prośbę przyjął I Komunię św. Zmarł z uśmiechem na ustach 04 kwietnia 1919 roku, w domu rodzinnym, i został pochowany na cmentarzu parafialnym. 13 marca 1952 roku jego ciało przeniesiono do bazyliki w Fatimie i pochowano w bocznej Kaplicy po prawej stronie głównego ołtarza.

HIACYNTA MARTO, siostra Franciszka, urodziła się 11 marca 1910 roku w Aljustrel. Różniła się od Franciszka ruchliwością i żywotnością. Dużo modliła się o nawrócenie grzeszników i podejmowała pokutę w ich intencji. Bardzo boleśnie przeżyła śmierć Franciszka. Swoje cierpienia w czasie choroby ofiarowała za nawrócenie grzeszników, za pokój na świecie i w intencji Ojca Świętego. Gdy zbliżała się chwila odejścia Franciszka, Hiacynta poleciła mu: „Pozdrów ode mnie serdecznie Naszego Pana i Naszą Panią i powiedz im, że będę cierpiała tyle, ile zechcą, aby nawrócić grzeszników”. Hiacynta tak była przejęta wizją piekła podczas objawień 13 lipca 1917 roku, że żadna pokuta ani umartwienie nie wydawały się jej zbyt wysoką ceną za zbawienie grzeszników. Zmarła 20 lutego 1920 roku, po długiej chorobie, w Lizbonie. 12 września 1935 roku ciało jej przeniesiono z rodzinnego grobowca barona Alvaiazere w Ourem na cmentarz w Fatimie. 01 maja 1951 roku ciało jej złożono w bazylice w Fatimie, w bocznej kaplicy po lewej stronie głównego ołtarza.

Podziel się z innymi:

FATIMA 13.10.1917 -13.10.2016

 

https://www.youtube.com/watch?v=Woxtt5Dd91Y

 

 

99 lat temu zakończyły się objawienia fatimskie trójce małych dzieci.

Obecnie trwa wielka Nowenna Fatimska, przed 100 rocznicą Objawień. 

Orędzie fatimskie Królowej Różańca Świętego wzywające ludzkość do nawrócenia i pokuty, jest nadal aktualne.

Objawienia Matki Bożej, które miały miejsce w 1917 roku

13 maja,

13 czerwca,

13 lipca,

19 sierpnia,

13 września,

i 13 października,

były przejmującym napomnieniem skierowanym do całej ludzkości.

Potwierdzeniem, nadprzyrodzonego charakteru objawień i orędzia, był nadal niewytłumaczalny cud słońca, który widzieli zarówno wierzący chrześcijanie jak i niewierzący, obojętni religijnie i wrogowie Kościoła.

Przez lata, ludzi bardziej interesowały tajemnice fatimskie, najbardziej trzecia. Kiedy i ta została ujawniona, omówiona, wyjaśniona teologicznie, jest wciąż grupa osób, która uważa, że Kościół nie ujawnił wszystkiego co najstarsza z trójki dzieci zmarła w 2001 roku s.Łucja przekazała.

Od lat należę do Fatimskiego Różańca Pokuty i Modlitwy o Pokój – rodziny fatimskiej, kilkumilionowej grupy osób z całego świata, które w odpowiedzi na prośbę Pani Fatimskiej modlą się codziennie w intencji Ojca Świętego, o nawrócenie grzeszników, o pokój na świecie, o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Natomiast każdego 13-go dnia miesiąca przez cały rok staramy uczestniczyć się w pokutnych nabożeństwach fatimskich.

Czym różni się różaniec fatimski od nabożeństwa różańcowego? Poza śpiewanymi wprowadzeniami do każdej 10-ki różańca, i śpiewanymi wezwaniami do Matki Bożej na koniec modlitwy różańcowej, jest jeszcze różnica w postawie. Przynajmniej 3 tajemnice odmawia się z szeroko rozłożonymi i podniesionymi ramionami.  

Jeśli jednak te odmawiane codziennie, czy tylko w październiku różańce nie przemienią naszych serc, to nie zmieniając siebie nie pomożemy w przemianie innym. 

  

 

Cud słońca w Fatimie.

Dziś mija też 91 rocznica urodzin mojej śp. mamy. Może dzięki  dacie jej urodzin, objawienia w Fatimie, były w moim domu, nie ciekawostką ale codziennym wezwaniem, wymagającym naszej konkretnej odpowiedzi. 

Dzięki urodzinom mamy, mogliśmy też zaobserwować i zapamiętać dziwną prawidłowość…Nawet w pochmurne dni 13 października choć na chwilę pojawiało się słońce. Lat, kiedy słońce nie przebiło się przez chmury, a deszcz padał cały dzień było zaledwie kilka na kilkadziesiąt lat tej naszej domowej obserwacji.  A dziś było właśnie słonecznie.  

 
Podziel się z innymi:

FATIMA 13.10.1917 -13.10.2015

 

98 lat temu zakończyły się objawienia fatimskie trójce małych dzieci.

Obecnie trwa wielka Nowenna Fatimska, przed 100 rocznicą Objawień. 

Orędzie fatimskie Królowej Różańca Świętego wzywające ludzkość do nawrócenia i pokuty, jest nadal aktualne.

Objawienia Matki Bożej, które miały miejsce w 1917 roku

13 maja,

13 czerwca,

13 lipca,

19 sierpnia,

13 września,

i 13 października,

były przejmującym napomnieniem skierowanym do całej ludzkości.

Potwierdzeniem, nadprzyrodzonego charakteru objawień i orędzia, był nadal niewytłumaczalny cud słońca, który widzieli zarówno wierzący chrześcijanie jak i niewierzący, obojętni religijnie i wrogowie Kościoła.

Przez lata, ludzi bardziej interesowały tajemnice fatimskie, najbardziej trzecia. Kiedy i ta została ujawniona, omówiona, wyjaśniona teologicznie, jest wciąż grupa osób, która uważa, że Kościół nie ujawnił wszystkiego co najstarsza z trójki dzieci zmarła w 2001 roku s.Łucja przekazała.

Od lat należę do Fatimskiego Różańca Pokuty i Modlitwy o Pokój – rodziny fatimskiej, kilkumilionowej grupy osób z całego świata, które w odpowiedzi na prośbę Pani Fatimskiej modlą się codziennie w intencji Ojca Świętego, o nawrócenie grzeszników, o pokój na świecie, o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Natomiast każdego 13-go dnia miesiąca przez cały rok staramy uczestniczyć się w pokutnych nabożeństwach fatimskich.

Czym różni się różaniec fatimski od nabożeństwa różańcowego? Poza śpiewanymi wprowadzeniami do każdej 10-ki różańca, i śpiewanymi wezwaniami do Matki Bożej na koniec modlitwy różańcowej, jest jeszcze różnica w postawie. Przynajmniej 3 tajemnice odmawia się z szeroko rozłożonymi i podniesionymi ramionami.  

Jeśli jednak te odmawiane codziennie, czy tylko w październiku różańce nie przemienią naszych serc, to niezmieniąjąc siebie nie pomożemy w przemianie innym. 

  

 

Cud słońca w Fatimie.

Dziś mija też 90 rocznica urodzin mojej śp. mamy. Może dzięki  dacie jej urodzin, objawienia w Fatimie, były w moim domu, nie ciekawostką ale codziennym wezwaniem, wymagającym naszej konkretnej odpowiedzi. 

Dzięki urodzinom mamy, mogliśmy też zaobserwować i zapamiętać dziwną prawidłowość…Nawet w pochmurne dni 13 października choć na chwilę pojawiało się słońce. Lat, kiedy słońce nie przebiło się przez chmury, a deszcz padał cały dzień było zaledwie kilka (zwiększone o dzisiejszy deszczowo-pochmurny dzień), na kilkadziesiąt lat tej naszej domowej obserwacji.    

Podziel się z innymi:

BŁOGOSŁAWIENI HIACYNTA I FRANCISZEK MARTO

BŁOGOSŁAWIENI HIACYNTA I FRANCISZEK MARTO, DZIECI Z FATIMY

20 lutego

 

 

FRANCISZEK MARTO, brat Hiacynty, urodził się 11 czerwca 1908 roku w wiosce AIjustrel, należącej do parafii Fatima. W październiku 1917 roku rozpoczął naukę w szkole powszechnej. Często w drodze do szkoły wstępował do kościoła parafialnego na modlitwę. Lubił rozmyślać i medytować. Był dobry i opiekuńczy. Wykazywał zdolność do poświęceń. Pokutował, aby „pocieszać Pana”. Było w nim wielkie pragnienie wynagradzania za winy grzeszników. We wrześniu 1918 roku na Półwyspie Iberyjskim zapanowała epidemia zapalenia oskrzeli i płuc. Oprócz ojca, wszyscy w rodzinie Marto zachorowali. Franciszek znosił cierpienia bez uskarżania się. Pod koniec marca 1919 roku na własną prośbę przyjął I Komunię św. Zmarł z uśmiechem na ustach 04 kwietnia 1919 roku, w domu rodzinnym, i został pochowany na cmentarzu parafialnym. 13 marca 1952 roku jego ciało przeniesiono do bazyliki w Fatimie i pochowano w bocznej Kaplicy po prawej stronie głównego ołtarza.

 

 

HIACYNTA MARTO, siostra Franciszka, urodziła się 11 marca 1910 roku w Aljustrel. Różniła się od Franciszka ruchliwością i żywotnością. Dużo modliła się o nawrócenie grzeszników i podejmowała pokutę w ich intencji. Bardzo boleśnie przeżyła śmierć Franciszka. Swoje cierpienia w czasie choroby ofiarowała za nawrócenie grzeszników, za pokój na świecie i w intencji Ojca Świętego. Gdy zbliżała się chwila odejścia Franciszka, Hiacynta poleciła mu: „Pozdrów ode mnie serdecznie Naszego Pana i Naszą Panią i powiedz im, że będę cierpiała tyle, ile zechcą, aby nawrócić grzeszników”. Hiacynta tak była przejęta wizją piekła podczas objawień 13 lipca 1917 roku, że żadna pokuta ani umartwienie nie wydawały się jej zbyt wysoką ceną za zbawienie grzeszników. Zmała 20 lutego 1920 roku, po długiej chorobie, w Lizbonie. 12 września 1935 roku ciało jej przeniesiono z rodzinnego grobowca barona Alvaiazere w Ourem na cmentarz w Fatimie. 01 maja 1951 roku ciało jej złożono w bazylice w Fatimie, w bocznej kaplicy po lewej stronie głównego ołtarza.

 

 
Podziel się z innymi:

MATKA BOŻA FATIMSKA

MATKA BOŻA FATIMSKA – KRÓLOWA RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO

13 maja

Modlitwa

Boże, Ty Rodzicielkę Twojego Syna ustanowiłeś także naszą Matką,  spraw, abyśmy nieustannie trwając w pokucie i na modlitwie za zbawienie świata,  mogli coraz skuteczniej szerzyć królestwo Chrystusa. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.


Kalendarium objawień w Fatimie


ROK 1916

Pierwsze objawienie się anioła w Loca do Cabeço trójce portugalskich pastuszków Łucji, Franco i Hacyncie: „Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju”.
Tego samego roku Anioł zjawia się po raz drugi (niedaleko domu Łucji, przy studni), by wezwać dzieci do składania ofiar ze swych codziennych cierpień i trudności.
Kilka miesięcy później Anioł objawia się jeszcze raz (znów w Loca do Cabeço). Uczy dzieci modlitwy uwielbienia Jezusa w Najświętszym Sakramencie i udziela im Komunii Świętej.
Było to jesienią 1916 r., kiedy pilnowali stada owiec w Loca do Cabeço, objawił się im anioł, trzymający w rękach kielich, a nad nim hostię, z której spływały krople krwi. Anioł uklęknął obok dzieci i powiedział im, by odmawiały modlitwę do Trójcy Przenajświętszej, Najświętszego Serca Jezusowego i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, przepraszając za wszelkie grzechy, świętokradztwo i obojętność wiernych. Od tego czasu dzieci zaczęły gorliwie się modlić w intencjach przekazanych im przez anioła

 

ROK 1917

13 maja 
Pierwsze objawienie się Matki Bożej trzem pastuszkom z Aljustrel, dziesięcioletniej Łucji i jej kuzynom – Franciszkowi (9 lat) z siostrą Hiacyntą (7 lat).

13 maja 1917 r. na pastwisku w Cova da Iria ukazała się im prześliczna Pani. Jej szata była biała niczym śnieg, w ręce trzymała różaniec z białych pereł. Maryja mówi dzieciom, że przychodzi z nieba.
„Nie bójcie się… Jestem z Nieba”.
„Odmawiajcie codziennie różaniec, aby wyprosić pokój dla świata…”

13 czerwca 
Drugie objawienie, w którym Matka Najświętsza ponawia prośbę o odmawianie Różańca i poleca dzieciom uczyć się czytać, gdyż chce się nimi posłużyć do rozpowszechniania nabożeństwa do Niepokalanego Serca.

13 lipca 
Trzecie objawienie połączone z wizją piekła, ukazaniem roli nabożeństwa do Niepokalanego Serca i przedstawieniem dzieciom tajemniczej wizji, która pozostała ukryta do 2000 r. jako tzw. trzecia część tajemnicy fatimskiej.

19 sierpnia 
Czwarte objawienie w Valinhos, w którym Matka Boża prosi o Różaniec i ofiary wynagradzające za grzeszników idących do piekła. Zapowiada, że w październiku uczyni wielki cud.

13 września 
Piąte objawienie, w którym Maryja zapewnia, że Bóg jest zadowolony z modlitw i ofiar składanych przez dzieci.

13 października 
Szóste objawienie: Matka Najświętsza podaje swój tytuł: „Jestem Matką Boską Różańcową”. Wzywa ludzi, by nie obrażali Boga, a na znak prawdziwości swych objawień czyni cud słońca, który oglądało blisko sto tysięcy ludzi.

 

Cud wirującego słońca 
Ostatniemu objawieniu, 13 października towarzyszyły niezwykłe zjawiska fizyczne, określane jako „cud wirującego słońca”. Widziało je kilkadziesiąt tysięcy ludzi. A w nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r., a więc już po ustaniu objawień i po oficjalnym uznaniu ich przez Kościół (przez biskupa diecezji Leiria w 1930 r.), w różnych częściach świata (m. in. na północy Europy, w Kanadzie i USA) zauważono niezwykłą światłość na niebie — zorzę polarną. Według danej wcześniej pastuszkom przez Maryję przepowiedni zjawisko to było ostrzeżeniem ludzkości przed nowym strasznym kataklizmem — wojną światową jako skutkiem dalszego pogrążania się ludzkości w grzechach.

Podczas drugiego objawienia Maryja powiedziała dzieciom: „Łucja pozostanie dłużej na ziemi, ale Franciszka i Hiacyntę wkrótce zabiorę do Nieba”.

Franciszek zmarł 4 kwietnia 1919 r., a Hiacynta 20 lutego 1920 r. Proces beatyfikacyjny pastuszków z Fatimy, Franciszka i Hiacynty Marto został przeprowadzony w latach 1952-1979 i zakończył się 13 maja 1989 r. promulgowaniem w obecności Ojca Świętego Jana Pawła II dekretu Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o heroiczności ich cnót.
Wspomnienie liturgiczne błogosławionej Hiacynty i Franciszka – 20 lutego.

 

Łucja wstąpiła do klasztoru. Zmarła 13 lutego 2005 r. w wieku 97 lat. 

  

 

 

 

 

W 1916 r. w niewielkiej portugalskiej miejscowości o nazwie Fatima trójce pobożnych dzieci: sześcioletniej Hiacyncie, jej o dwa lata starszemu bratu Franciszkowi oraz ich ciotecznej siostrze, dziewięcioletniej Łucji, ukazał się Anioł Pokoju. Miał on przygotować dzieci na przyjście Maryi.
Pierwsze objawienie Matki Najświętszej dokonało się 13 maja 1917 r. Cudowna Pani powiedziała dzieciom: „Nie bójcie się, nic złego wam nie zrobię. Jestem z Nieba. Chcę was prosić, abyście tu przychodziły co miesiąc o tej samej porze. W październiku powiem wam, kim jestem i czego od was pragnę. Odmawiajcie codziennie Różaniec, aby wyprosić pokój dla świata”. Podczas drugiego objawienia, 13 czerwca, Maryja obiecała zabrać wkrótce do nieba Franciszka i Hiacyntę. Łucji powiedziała, że Pan Jezus pragnie posłużyć się jej osobą, by Maryja była więcej znana i kochana, by ustanowić nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Dusze, które ofiarują się Niepokalanemu Sercu Maryi, otrzymają ratunek, a Bóg obdarzy je szczególną łaską. Trzecie objawienie z 13 lipca przedstawiało wizję piekła i prośbę odmawiania Różańca.
Następnego objawienia 13 sierpnia nie było z powodu aresztowania dzieci. Piąte objawienie 13 września było ponowieniem prośby o odmawianie Różańca. Ostatnie, szóste objawienie dokonało się 13 października. Mimo deszczu i zimna w dolinie zgromadziło się 70 tys. ludzi oczekujących na cud. Cudem słońca Matka Boża potwierdziła prawdziwość swoich objawień. Podczas tego objawienia powiedziała: „Przyszłam upomnieć ludzkość, aby zmieniała życie i nie zasmucała Boga ciężkimi grzechami. Niech ludzie codziennie odmawiają Różaniec i pokutują za grzechy”.
Jan Paweł II przed figurą Matki Bożej Fatimskiej
Chociaż objawienia Matki Bożej z Fatimy, jak wszystkie objawienia prywatne, nie należą do depozytu wiary, są przez wielu wierzących otaczanych szczególnym szacunkiem. Zostały one uznane przez Kościół za zgodne z Objawieniem dokonanym przez Chrystusa. Dlatego możemy, chociaż nie musimy, czerpać ze wskazówek i zachęt przekazanych nam przez Maryję.
Z objawieniami w Fatimie wiążą się tzw. trzy tajemnice fatimskie. Pierwsze dwie ujawniono już kilkadziesiąt lat temu; ostatnią, trzecią tajemnicę, wokół której narosło wiele kontrowersji i legend, Jan Paweł II przedstawił światu dopiero podczas swojej wizyty w Fatimie w maju 2000 r. Sam Ojciec Święty wielokrotnie podkreślał, że właśnie opiece Matki Bożej z Fatimy zawdzięcza uratowanie podczas zamachu dokonanego na jego życie właśnie 13 maja 1981 r. na Placu Świętego Piotra w Rzymie. Dziś mija kolejna rocznica tego wydarzenia. 

 

 

Podziel się z innymi: