PSALM 51 – BŁAGANIE POKUTNIKA

Psalm 51

Błaganie pokutnika

Odnówcie się duchem w waszym myśleniu i przyobleczcie nowego człowieka (Ef 4, 23-24)

 

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,

w ogromie swej litości zgładź nieprawość moją.

Obmyj mnie zupełnie z mojej winy

i oczyść mnie z grzechu mojego.

Uznaję bowiem nieprawość moją,

a grzech mój jest zawsze przede mną.

Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem

i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,

Abyś okazał się sprawiedliwy w swym wyroku

i prawy w swoim sądzie.

Oto urodziłem się obciążony winą

i jako grzesznika poczęła mnie matka.

A Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,

naucz mnie tajemnic mądrości.

Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,

obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.

Spraw, abym usłyszał radość i wesele,

niech się radują kości, które skruszyłeś.

Odwróć swe oblicze od moich grzechów

i zmaż wszystkie moje przewinienia.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste

i odnów we mnie moc ducha.

Nie odrzucaj mnie od swego oblicza

i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Przywróć mi radość Twojego zbawienia

i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.

Będę nieprawych nauczał dróg Twoich

i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną,

Boże, mój Zbawco,

niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją.

Panie, otwórz wargi moje,

a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,

a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.

Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,

pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci

odbuduj mury Jeruzalem.

Wtedy przyjmiesz prawe ofiary: dary i całopalenia,

wtedy składać będą cielce na Twoim ołtarzu.

 

Każdego dnia gdy otwieram oczy i czynię przed wstaniem z łóżka znak krzyża, wypowiadam szeptem te słowa: „Panie, otwórz wargi moje; a usta moje będą głosić Twoją chwałę”.

Powtarzam je ponownie, kilkanaście minut później, gdy biorę do ręki brewiarz i rozpoczynam poranną modlitwę Liturgią Godzin.

Psalm 51, psalm pokutny a jednocześnie psalm pełen nadziei.

Mądrość uznania własnych win, mądrość uznania własnych grzesznych skłonności i ufność w oczyszczenie z grzechu, wybawienie.

Droga nawrócenia do Pana poprzez skruszone serce. To ono jest ofiarą miłą Bogu. Serce uznające swoją grzeszność, swój stan i szukające pomocy jedynie u Boga.

Grzech mój jest zawsze przede mną – jakże wielka pokora, która nie wypiera się swojej winy i słabości, ale ma ją wciąż przed oczyma jako ostrzeżenie na przyszłość do czego zdolny jest człowiek, do czego zdolna jestem ja sama.

Łaska Boża oczyszcza nas tak, iż choćby nasze grzechy były jak szkarłat, to dzięki niej staniemy się czyści jak śnieg.

Ufność w Boże Miłosierdzie, ufność prowadząca do radości zbawienia. Ufność, że tylko pokorne uznanie win, przed Tym, który przenika serce, prowadzi do zmazania win.

Psalm, którym często modlimy się w czasie Wielkiego postu, którego poszczególne wersy coraz głębiej do nas przemawiają i zachęcają do wejścia na drogę pokuty i pojednania z Bogiem.

Podziel się z innymi:

ROZDARTE SERCE

Gdy zdruzgotana oglądam rozlatujące się dzieło życia

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy patrzę bezradnie na śmierć kogoś bardzo bliskiego

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy najlepszy przyjaciel staje się wrogiem

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy pierwsza miłość odwraca się plecami

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy jestem ośmieszana i wytykana palcami

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy mam wybierać między złem mniejszym i większym

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy nie wiem jaki ma być mój kolejny krok

– to nie jest rozdarte serce.

Gdy odrzucona przez wszystkich płaczę nad sobą

– to nie jest rozdarte serce.

 

Gdy w ciszy ciemnego kościoła leżę na zimnej posadzce, powtarzając z miłością: „Przepuść, Panie, przepuść” i płacząc nad swoimi grzechami

– to jest rozdarte serce.

Podziel się z innymi:

LITANIA NA WIELKI POST

LITANIA NA WIELKI POST

Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie, elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże …

Duchu Święty, Boże …

Święta Trójco, Jedyny Boże …

O Boże, od którego wszelkie dobro pochodzi …

O Boże, który łaskawie przyjmujesz nawracających się do Ciebie z całego serca w poście i modlitwie …

O Boże, który za wstawiennictwem poszczącego i modlącego się Mojżesza zechciałeś odpuścić grzechy ludowi izraelskiemu …

O Boże, który byłeś obrońcą Daniela, poszczącego i modlącego się w lwiej jamie …

O Boże, który zechciałeś odpuścić grzechy poszczącemu i korzącemu się przed Tobą królowi Dawidowi …

O Boże, który zechciałeś sam dać nam przykład przez swój czterdziestodniowy post …

O Boże, który oświeciłeś i wybrałeś na Apostola poszczącego i modlącego się Pawła …

O Boże, który przeznaczyłeś czas czterdziestodniowego postu na czynienie pokuty …

O Boże, który jesteś gotów szczególniej w czasie postu okazywać Twoje Miłosierdzie i wyświadczać łaski …

Bądź nam miłościw,   przepuść nam Panie.

Bądź nam miłościw,   wysłuchaj nas Panie.

Od wszelkiego złego,  wybaw nas Panie.

Od gniewu Twego …

Od przekraczania Twoich przykazań …

Od wszelkich niedobrych obyczajów …

Od wszelkiego nieumiarkowania w jedzeniu i piciu …

Od ducha nieczystości …

Od ubliżania miłości braterskiej …

Od lenistwa w Twojej służbie …

Od zwlekania z pokutą i zatwardziałości serca …

Od nagłej i niespodziewanej śmierci …

Od wiekuistego potępienia …

Przez chrzest i post Twój …

Przez głód i pragnienie Twoje …

Przez Twoją samotność …

Przez Twoje czuwanie i modlitwy …

Przez potrójne kuszenie Twoje …

Przez wszystkie Twoje trudy i prace …

Przez Twoją mękę …

Przez Twoją krwawą ofiarę poniesioną na krzyżu …

My grzeszni, Ciebie prosimy,  wysłuchaj nas, Panie.

Abyś się nad nami zmiłował, prosimy Cię …

Abyś nam przepuścił, prosimy Cię …

Abyś zechciał oczyścić z grzechów wszystkich członków Kościoła przez ten czterdziestodniowy post, prosimy Cię …

Abyś zechciał nas nawrócić do prawdziwej pokuty, prosimy Cię …

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P: Okaż nam, Panie, Miłosierdzie swoje.

W: I daj nam swoje zbawienie.

Módlmy się:

Boże, źródło wszelkiego Miłosierdzia i dobroci, Ty sam wskazałeś jako lekarstwo na grzechy post, modlitwę i jałmużnę, przyjmij nasze pokorne przyznanie się do przewinień, które obciążają nasze sumienia i podźwignij nas w swoim Miłosierdziu. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W: Amen.

Podziel się z innymi:

SIEDEM NIEDZIEL ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Na przestrzeni wieków wytworzyło się wiele różnych modlitw do św. Józefa, wyrażających głęboką synowską miłość. Wśród nich znajdowała się modlitwa Siedmiu Niedziel św. Józefa.

– Historia mówi o tym, że dwóch mnichów franciszkańskich rozbiło się na morzu. Trzymali się deski przez dwa dni i zostali uratowani przez człowieka o czcigodnym wyglądzie, który cudem sprowadził ich na brzeg. Kiedy zapytali, kim jest, odpowiedział: „Ja jestem Józef i pragnę, abyście uszanowali moje siedem smutków i siedem radości” – podaje Salt and Light Media.
Bez względu na pochodzenie, rozwinęło się nabożeństwo, w którym siedem smutków i siedem radości Józefa stało się przedmiotem medytacji w siedem niedziel poprzedzających jego święto 19 marca. Pierwsza niedziela tych medytacji jest zazwyczaj ostatnią niedzielą stycznia lub pierwszą niedzielą lutego.
Poniżej znajdują się następujące radości i smutki świętego Józefa, wraz z ich odpowiednimi fragmentami w Piśmie Świętym. Jedną z metod podejścia do tych niedziel jest przeczytanie każdego fragmentu i zastanowienie się, jak Józef czułby się w tej sytuacji. Jest to forma lectio divina, czy też „boskiej lektury”, w której jesteś w stanie przenieść się na scenę i zobaczyć ekspresje Józefa podczas każdego odcinka.
Podczas modlitwy Siedmiu Niedziel zwyczajową sprawą jest, aby modlić się w konkretnej intencji, prosząc o wstawiennictwo św. Józefa dla twoich potrzeb.

 

Oto porządek modlitwy:
1 niedziela (4 lutego)
Smutek (Mateusza 1:19) Wątpliwość św. Józefa
Radość (Mateusza 1:20) Wiadomość od Anioła
2 niedziela (11 lutego)
Smutek (Łukasza 2:7) Ubóstwo narodzin Jezusa
Radość (Łukasza 2:10-11) Narodziny Zbawiciela
3 niedziela (18 lutego)
Smutek (Łukasza 2:21) Obrzezanie
Radość (Mateusza 1:25) Święte Imię Jezusa
4 niedziela (25 lutego)
Smutek (Łukasza 2:34) Proroctwo Symeona
Radość (Łukasza 2:38) Skutki Odkupienia
5 niedziela (4 marca)
Smutek (Mateusza 2:14) Ucieczka do Egiptu
Radość (Izajasza 19:1) Obalenie bożków Egiptu
6 niedziela (11 marca)
Smutek (Mateusza 2:22) Powrót z Egiptu
Radość (Łukasza 2:39) Życie z Jezusem i Maryją w Nazarecie
7 niedziela (18 marca)
Smutek (Łukasza 2:45) Utrata dzieciątka Jezus
Radość (Łukasza 2:46) Znalezienie dzieciątka Jezus w Świątyni

(źródło: https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,4551,koniecznie-zacznij-modlic-sie-ta-modlitwa-za-wstawiennictwem-sw-jozefa-juz-teraz.html)

 

SaveSave

Podziel się z innymi:

2/3 LUTEGO – NOC MIŁOSIERDZIA – 3.00 – KORONKA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Módlmy się o świat wolny od niewolnictwa, prośmy o wrażliwość oraz zaangażowanie w budowanie cywilizacji sprawiedliwości i szacunku, współodpowiedzialności i miłości.

Św. Bakhito módl się za nami!

Podziel się z innymi:

02- 10 lutego NOWENNA ZA CHORYCH

DZIEŃ PIERWSZY
2 lutego – piątek
O otwarcie serc chorych na Bożą miłość
Jeśli Jezus jest źródłem życia, które zwycięża śmierć, to Maryja jest troskliwą Matką, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich dzieci, wyjednując dla nich zdrowie ducha i ciała.
Takie właśnie orędzie płynie nieustannie z sanktuarium w Lourdes do wszystkich czcicieli Maryi i pielgrzymów. Taka jest także wymowa uzdrowień cielesnych i duchowych, jakie dokonują się w grocie w Massabielle (Orędzie na XII Światowy Dzień Chorego, 2004).
Maryjo, dziękuję Ci za to, że dałaś nam wzór otwarcia serca na Bożą miłość. Dzięki Twojemu „tak” Słowo Boże stało się ciałem i „zamieszkało między nami”.
Ty wychodzisz naprzeciw wszystkim chorym i zapraszasz ich do tego, by nie przeżywali swojej choroby i cierpienia samotnie, lecz by otwarli serca na Bożą miłość i Boży plan dla nich. Proszę Cię, byś każdemu z nich wyjednała tę łaskę. Proszę za chorych duchowo i fizycznie. Proszę za tymi, którzy są chorzy nieuleczalnie i za lżej chorymi. Proszę za tych, których czeka długie i kosztowne leczenie, za ofiary wypadków, cierpiące osoby starsze. Proszę za ludzi młodych i chore dzieci. Wyproś każdemu z nich łaskę odwrócenia się od grzechu i śmierci oraz otwarcia się na Bożą miłość.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ DRUGI
3 lutego – sobota
O żywą wiarę dla wszystkich chorych
Bóg dzisiaj nas nawiedził! Jest z nami w każdej sytuacji (…) Stając się człowiekiem, Syn Boży przyszedł, aby nawiedzić każdego człowieka i stał się dla każdego «Bramą»: Bramą życia, Bramą zbawienia. Przez tę Bramę człowiek musi przejść, jeśli chce znaleźć zbawienie. Każdy jest wezwany, by przekroczyć jej próg. Dzisiaj do przejścia przez nią jesteście zaproszeni w szczególny sposób wy, drodzy chorzy i cierpiący… (Jubileusz Chorych i Pracowników Służby Zdrowia, 11 II 2000).
Maryjo, Ty pierwsza przeszłaś przez Bramę zbawienia, którą jest Twój Syn. Stało się tak dzięki Twojej wierze. Zaufanie do Bożego planu prowadziło Cię od wypowiedzianego w Nazarecie „tak”, przez wszystkie lata towarzyszenia Jezusowi w Jego życiu, najpierw ukrytym a później publicznym, aż po Jego krzyż… Mimo ciężarów i prób wiary, wytrwałaś i teraz nam pokazujesz właściwą drogę.
Proszę, prowadź po niej każdego z chorych polecanych w tej nowennie. Wyjednaj każdemu łaskę osobistego spotkania z Chrystusem. Niech każdy chory otworzy swoje serce i przejdzie przez „Bramę życia, Bramę zbawienia” – zaprosi do swojego życia, do swojej choroby Jezusa, jako Pana i Zbawiciela, i pozwoli Mu działać.
Maryjo, która byłaś pierwszą „Uczennicą Pańską”, wyjednaj każdemu z chorych, polecanych
w tej nowennie, łaskę żywej, przemieniającej życie wiary.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ TRZECI
4 lutego – niedziela
O nadzieję
Gdy patrzymy na Maryję, nasze serca otwierają się na nadzieję, bo widzimy, jak wielkich rzeczy dokonuje Bóg, gdy w pokorze zgadzamy się na wypełnienie Jego woli. Niepokalana jest wspaniałym znakiem zwycięstwa życia nad śmiercią, miłości nad grzechem, zbawienia nad wszelką chorobą ciała i duszy. Jest Ona znakiem niezachwianej nadziei i pociechy (…) To, co w Niej już się dokonało i co teraz podziwiamy, jest rękojmią tego, co Bóg chce dać każdemu ludzkiemu stworzeniu: pełni życia, radości i pokoju (Spotkanie z chorymi w Bazylice Watykańskiej, 11 I 2004).
Maryjo, Ty wiesz, że chorzy pogrążeni w cierpieniu często popadają w rozpacz. W ten sposób rezygnują z życia i zwracają się ku śmierci. Proszę Cię, byś przez swoje pokorne i przeżywane w zjednoczeniu z wolą Ojca życie, wyprosiła każdemu z nich nadzieję. Spójrz na tych, którzy są udręczeni cierpieniem już od wielu lat, na dzieci dotknięte chorobą i kalectwem, na chorujących ojców
i matki, na cierpiących i opuszczonych w chorobie ludzi starszych. Popatrz na przekonanych o tym, że znikąd nie otrzymują ratunku, na zaślepionych rozpaczą, na cierpiących w samotności. Wyproś im łaskę zaufania Bożym planom. Spraw, by uwierzyli w miłość Ojca, wyjednaj im łaskę nadziei, która pozwoli im przejść przez cierpienia ciała i otworzyć się na życie wieczne.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ CZWARTY
5 lutego – poniedziałek
O ulgę w cierpieniu i uzdrowienie fizyczne 
Perspektywa „pokrzepienia”, jakie Boski Lekarz może dać tym, którzy zwracają się doń z ufnością, pociąga przede wszystkim ludzi cierpiących (…) czasem jest to pokrzepienie fizyczne, kiedy Bóg w swojej Opatrzności uzdrawia z choroby; częściej zaś jest to pokrzepienie duchowe (…) Drogę, którą mamy podążać w tej niełatwej pielgrzymce, wskazuje nam macierzyński głos Maryi (Orędzie na V Światowy Dzień Chorego, 1997).
Maryjo, od wieków wzywamy Cię jako „Uzdrowienie chorych”, a Ty zawsze wskazujesz na swojego Syna, który uzdrowił tak wielu za swojego ziemskiego życia i który nadal uzdrawia w swoim Kościele.
Proszę Cię o dar uzdrowienia fizycznego dla wszystkich chorych. Odsuń od nich wszystko to, co może być przeszkodą w uzdrowieniu: zniechęcenie, brak wiary, brak nadziei, a także lęk przed byciem zdrowym, który nieraz paradoksalnie może gościć w ich sercach. Pozwól na nowo powierzyć się drogom Pana, które choć bywają różne od naszych dróg, zawsze są pełne Jego miłosierdzia.
Proszę szczególnie za tych, których cierpienie fizyczne staje się nie do wytrzymania, za terminalnie chorych, za chorych na nowotwory, za ciężko rannych i przykutych latami do łóżek. Ulżyj im w cierpieniu i wyproś łaskę pełnego powrotu do zdrowia.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ PIĄTY
6 lutego – wtorek
O uzdrowienie duchowe
Walka z chorobą jest słuszna, ponieważ zdrowie jest darem Bożym. Lecz zarazem ważne jest, by umieć odczytać plan Boga, kiedy cierpienie puka do drzwi naszego życia. Dla nas wierzących kluczem do odczytania tej tajemnicy jest krzyż Chrystusa (…) Nasze cierpienia nabierają wartości i pełnego znaczenia jedynie wtedy, gdy są włączone w Jego mękę. Przeżywane w świetle wiary, stają się źródłem nadziei i zbawienia (Spotkanie z chorymi, 11 II 2002).
Maryjo, Twoje życie pokazuje, że plany Boże przekraczają ludzkie plany. Przyjęłaś Bożą perspektywę  podczas Zwiastowania i byłaś jej wierna aż po krzyż Twojego Syna. Proszę Cię dziś za wszystkich chorych, by umieli przyjąć Boże myślenie wówczas, gdy okazuje się ono inne od naszego myślenia. Pomóż im zaufać, szczególnie wtedy, gdy latami modlą się o zdrowie fizyczne i nie odzyskują go. Pozwól im uwierzyć, że Pan ich nie opuszcza. Proszę Cię dla każdego z chorych o łaskę przylgnięcia do krzyża Chrystusa. Niech w zaufaniu Jemu, mimo bólu i cierpienia, potrafią odkryć sens swojej drogi i niech przez to dokona się to, co najcenniejsze – uzdrowienie duchowe. Niech uzdrowionym sercem wielbią Pana, który patrzy na każdego z nas w perspektywie życia wiecznego i nieprzemijającego dobra.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ SZÓSTY
7 lutego – środa
O odkrycie przez chorych swojego miejsca we wspólnocie Kościoła
Drodzy ludzie chorzy, zajmujecie szczególne miejsce we wspólnocie Kościoła (…) Wstawiennictwu Maryi powierzam wasze pragnienie zdrowia cielesnego i duchowego (…) Wasze doświadczenie cierpienia, wzorowane na Chrystusie i przeniknięte obecnością Ducha Świętego, będzie głosić zwycięską moc Zmartwychwstania (Orędzie na VI Światowy Dzień Chorego, 1998).
Proszę Cię, Matko, by każdy odkrył swoje osobiste powołanie i sposób, w jaki może swoim cierpieniem służyć innym. Proszę, by każdy potrafił dojrzeć, że przyjęcie cierpienia wraz z Chrystusem i dla Chrystusa jest szczególną misją, która służy całej wspólnocie Kościoła. Wyjednaj każdemu  łaskę wejścia w to powołanie hojnym sercem. Niech każdy głosi Zmartwychwstałego tak, jak jest wezwany.
Proszę także o konkretne doświadczenie wspólnoty Kościoła dla osób chorych, szczególnie w obrębie ich parafii. Niech każdy chory otrzyma konieczną mu posługę sakramentalną. Niech każdy spotka się z braterską miłością i wsparciem płynącym od innych członków Kościoła.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ SIÓDMY
8 lutego – czwartek
O ludzką pomoc i dar wdzięczności
W domu Maryi jest miejsce dla wszystkich Jej dzieci. Tam bowiem gdzie mieszka Bóg, człowiek znajduje schronienie, umocnienie i pokój, zwłaszcza w godzinie próby. Dzięki Maryi, «Uzdrowieniu chorych», niepewni znajdują pomoc, wątpiący – światło, a pogrążeni w cierpieniu i chorobie – ulgę (Audiencja generalna, 11 II 1998).
„Tam, gdzie mieszka Bóg, człowiek znajduje schronienie, umocnienie i pokój”… Ty wiesz, Maryjo, że domy chorych są nieraz miejscami ogromnego cierpienia. Dla człowieka chorego najdrobniejsza rzecz jest związana z ogromnym trudem. Powierzam Ci dziś wszystkich tych, którzy w swojej chorobie są pozbawieni wystarczającej opieki – osoby samotne, niedołężne, stare, a także zaniedbane chore dzieci oraz wszystkich, którzy oprócz braku zdrowia zmagają się także z niedostatkiem materialnym. Proszę, by wokół chorych znaleźli się ludzie gotowi im pomóc we wszystkich codziennych czynnościach – wizytach lekarskich, zakupach, sprzątaniu.
Proszę, by ta pomoc była przez chorych przyjęta z wdzięcznym sercem. Strzeż chorych od narzekania, pretensji, oskarżania. Niech miłość im wyświadczona stanie się dla nich drogą do otwarcia się na miłość Chrystusa.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ ÓSMY
9 lutego – piątek
Za rodziny osób chorych
Pragnąłbym, aby z tego domostwa każda ludzka rodzina dotknięta cierpieniem mogła czerpać pokój i ufność (…) Opieka nad chorym członkiem rodziny sprawowana z miłością i poświęceniem oraz wspomagana wiarą, modlitwą i sakramentami może stać się niezastąpioną formą terapii dla samego chorego, dla wszystkich zaś okazją do odkrycia cennych wartości humanistycznych i duchowych (Orędzie na VI Światowy Dzień Chorego, 1998).
Maryjo, proszę dziś za rodziny osób chorych. Przeżywają one wiele trudności i często upadają pod ich ciężarem. Proszę dla nich wszystkich o łaskę umocnienia tak, żeby ich jedność pozostała niezachwiana i żeby umiały nieść pomoc i pociechę tym, którzy w niej chorują. Szczególnie proszę za rodziców chorych dzieci.
Proszę szczególnie za osoby, które nie zaakceptowały choroby swoich dzieci, rodziców, braci, sióstr. Proszę za tych, których cierpienie w rodzinie przygniata. Wyjednaj im łaskę ufności i pokoju. Proszę także za tych, którzy są wobec cierpienia bliskich obojętni – spraw, by otworzyli swoje serca na chorych bliskich.
Uproś u swojego Syna łaskę dostrzeżenia w chorobie szansy na to, by rodzina kochała się bardziej i pomóż przeżyć czas choroby w rodzinie jako czas bliskości między sobą i bliskości
z Chrystusem. Proszę o wszystkie środki materialne potrzebne do tego, by rodziny sprostały zadaniu, które jest przed nimi postawione, oraz o dar mądrości i rozeznania, w jaki sposób najlepiej sprawować opiekę nad chorymi.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

DZIEŃ DZIEWIĄTY
10 lutego – sobota
Za wszystkich, którzy opiekują się chorymi
Wierzący wie, że może liczyć na moc Boga Stwórcy, Chrystusa zmartwychwstałego i Ducha Ożywiciela. Ta perspektywa nadaje sens pracy tych, którzy na rozmaite sposoby z miłością zajmują się chorymi i cierpiącymi: lekarzy, pielęgniarzy, badaczy, farmaceutów, wolontariuszy (…)
Módlmy się, aby Maryja Dziewica, Uzdrowienie chorych, otaczała swą opieką cierpiących na ciele i duszy oraz by wspierała tych, którzy z pełnym oddaniem opiekują się nimi (Anioł Pański, 10 II 2002).
Maryjo, dziś Twojemu wstawiennictwu polecam wszystkich zajmujących się chorymi, prosząc, by na nowo odkryli sens swojego powołania. Proszę o otwarte, życzliwe serca, by umieli przyjąć wszystkich chorych i udzielić im pomocy. Proszę o cierpliwość we wszystkich trudnych sytuacjach związanych z cierpieniem drugiego człowieka. Proszę też, by osoby pracujące z chorymi nieustannie rozwijały swoje kompetencje i stawały się coraz lepszymi fachowcami.
Proszę, by wszyscy profesjonalnie zajmujący się chorym człowiekiem traktowali swoją pracę jak Boże powołanie i nigdy nie patrzyli na chorych przedmiotowo i bezosobowo. Niech dzięki ich pracy – uczciwej, kompetentnej i pełnej szacunku dla ludzkiego cierpienia – zmienia się stosunek całego społeczeństwa do osób chorych i cierpiących.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

ŚWIĘTO MATKI BOŻEJ Z LOURDES
11 lutego – niedziela
Akt ofiarowania chorego Matce Bożej z Lourdes
Najdroższa Matko, jakże wiele razy dałaś dzieciom swoim wyrazy miłości. Dziś, gdy wśród moich bliskich znajduje się osoba chora i cierpiąca, do Ciebie kieruję moje myśli i słowa. Weź, proszę, w opiekę chorego, umacniaj go, utwierdzaj w wierze. Nie pozwól, aby choroba i cierpienie odebrały mu siły, ufność, nadzieję. Znasz nasze słabości i grzechy. Spraw, byśmy nigdy nie zapomnieli, iż droga do naszego zbawienia wiedzie przez krzyż. Pomóż choremu zrozumieć sens cierpienia i bądź Orędowniczką naszą. Wstaw się za chorym, aby otrzymał łaskę uzdrowienia, jeśli taka jest wola Boża, i stał się żywym świadectwem Twej miłości. Udziel nam tej łaski, o którą pokornie błagamy. Przepełnieni wiarą w Boże Miłosierdzie i cud modlitwy, oddajemy chorego pod Twoją opiekę. Twemu orędownictwu zawierzamy jego uzdrowienie. Czuwaj nad chorym, napełnij jego serce niezłomną wiarą i pomóż przez doświadczenie choroby zrozumieć tajemnicę Bożego Miłosierdzia, na chwałę Syna Twego Jedynego, który żyje i króluje na wielki wieków. Amen.

Podziel się z innymi:

ZAPROSZENIE DO NOWENNY DO ŚW. BAKHITY ZA OFIARY HANDLU LUDŹMI I ZAPRZESTANIE WSZELKICH FORM NIEWOLNICTWA

 

Zbliża się IV Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi, obchodzony w Kościele 8 lutego.

Papież Franciszek ogłaszając liturgiczne wspomnienie św. Józefiny Bakhity dniem modlitwy za współczesnych niewolników, wzywa nas, abyśmy wszyscy podjęli starania o świat wolny od wszelkich form niewoli.

W tym roku, w ramach przygotowania do tego dnia, zachęcamy do podjęcia Nowenny do św. Bakhity od 30 stycznia do 7 lutego. Będzie to sposobność, aby przez modlitwę w konkretnych intencjach wyrazić naszą troskę i przejęcie się losem milionów dzieci, kobiet i mężczyzn wykorzystywanych do niewolniczej pracy, prostytucji, zmuszanych do żebrania i przestępstw, pozbawianych prawa do normalnego, szczęśliwego życia.

Znajdź wydarzenie na Facebooku

fb logo02

Tegoroczne hasło Migracja wolna od handlu ludźmi” zwraca w sposób szczególny naszą uwagę na zjawisko migracji, któremu niejednokrotnie towarzyszą różne formy handlu ludźmi związane z przechwytywaniem migrantów przez handlarzy i wykorzystywaniem przez gangi trudnego, czasem wręcz dramatycznego, położenia ludzi przemieszczających się. Niektórzy z nich już w drodze zostali oszukani i potraktowani jak towar; inni docierając na miejsce, które miało być ich wybawieniem i lepszym jutrem, zostali ograbieni z wszelkiej nadziei i nałożono na nich „kajdany” współczesnego niewolnika.

Nieważne czy tuż obok nas, czy też daleko, nie chcemy pozostawać obojętni wobec zbrodni, która dokonują się w dzisiejszym świecie. Udręczenie i cierpienie tak wielu skrzywdzonych osób porusza nas. W geście solidarności otoczmy modlitwą poranione historie ludzi, których godność i prawa są bezlitośnie deptane. Módlmy się o świat wolny od niewolnictwa, prośmy dla nas o wrażliwość i zaangażowanie w budowanie cywilizacji sprawiedliwości i miłości.

Nowenna do św. Bakhity jest propozycją dla KAŻDEGO! Można ją podjąć wspólnie w parafiach, we wspólnocie, przekazać młodzieży w szkole i innym grupom. Może być także odmawiana indywidualnie. Rozszerzajmy ten krąg modlitwy i bliskości, przekazujmy zachętę do modlitwy w naszych środowiskach.

Może nam się wydaje, że to tak niewiele wobec machiny przemocy, ale… nie traćmy sił na narzekanie i przerażanie się ogromem zła, jakim jest współczesne niewolnictwo, czy też na roztrząsanie tego, czego zrobić nie możemy. Przeciwnie – podejmijmy z serca to, co zrobić MOŻEMY! Modlitwa jest konkretnym zaangażowaniem, zacznijmy od niej, a Duch Święty poprowadzi nas dalej i ukaże więcej.

Do modlitewnej inicjatywy zaprasza

Sieć Bakhita do Spraw Przeciwdziałania Handlowi 
Ludźmi i Pomocy Ofiarom Współczesnych Form Niewolnictwa przy KWPŻZZ

http://www.siecbakhita.com/index.php/nowenna-do-sw-bakhity

Podziel się z innymi:

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DOMU

Znalezione obrazy dla zapytania błogosławieństwo domu straż honorowa

Błogosławieństwo domu.

 

Niech nas błogosławi i strzeże wszechmogący i miłosierny + Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.

Panie Jezu Chryste, Wszechmogący Królu nieba i ziemi, Synu Dawida, Jezu Nazareński dla nas ukrzyżowany, Synu Boga żywego, zmiłuj się nad tym domem, strzeż jego mieszkańców.

Niech Twoje Boskie błogosławieństwo towarzyszy im wszędzie, niech Duch Święty oświeca ich myśli i serca i niech moc Jego działa przez nich, na każdym miejscu.

Wszystko co się w tym domu znajduje, tych którzy do niego wchodzą i z niego wychodzą niech błogosławi i od złego osłania błogosławieństwo Trójcy Przenajświętszej, aby do niego żadne nieszczęście się nie zbliżyło.

Niech święte imię Jezusa z dziewięcioma chórami Aniołów będzie obecne w tym domu, darząc go swoim pokojem.

Niech go okrywa swoim macierzyńskim płaszczem Najświętsza Maryja Panna.

Niech go strzegą święci Archaniołowie.

Niech święci Apostołowie będą szafarzami jego dostatków.

Niech utwierdzają i umacniają go święci Ewangeliści.

Niech Krzyż Chrystusa będzie dachem tego domu.

Niech trzy gwoździe Chrystusa będą jego zaporą.

Niech korona Chrystusa będzie jego tarczą.

Niech Najświętsza Rana Jego Boskiego Serca będzie schronieniem dla wszystkich jego mieszkańców.

Jezu, Maryjo, Józefie święty i wszyscy nasi Patronowie, święci Aniołowie Stróżowie, wybłagajcie u Boga w Trójcy Świętej Jedynego, aby raczył zachować ten dom od piorunów, ognia, gradu, powodzi, napadów złych ludzi, zgorszenia, niedowiarstwa, herezji i wszelakiego nieszczęscia, grożącego duszy lub ciału jego mieszkańców.

Niech nam w tym dopomoże Trójca Przenajświętsza: Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty.

Amen.

( za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej w Krakowie, Arcybractwo Straży Honorowej NSPJ) 

Podziel się z innymi:

LITANIA NA OBJAWIENIE PAŃSKIE

Litania na Objawienie Pańskie
 (do prywatnego odmawiania)

Kyrie, eleison; Chryste, eleison; Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się z nami.
Synu, Odkupicielu Świata, Boże, zmiłuj się z nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się z nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się z nami.

Jezu Nazareński, Królu Żydowski, zmiłuj się nad nami.
Jezu, Królu królów i Panie nad panującymi
Jezu, któryś jest Panem życia i śmierci
Jezu, Mistrzu i Prawodawco nasz
Jezu, Gwiazdo Jakubowa
Jezu, przedwieczne Słowo Ojca, który przybrałeś ludzką naturę
Jezu, Oczekiwanie i Pociecho wszelkich ludów
Jezu, w którym wszystkie pokolenia ziemi stały się błogosławione
Jezu, któryś z Maryi, Niepokalanej Dziewicy narodzić się raczył
Jezu, którego pastuszkowie w żłobku widzieli i pokłon oddali
Jezu, do którego Mędrcy ze Wschodu z największym upragnieniem dążyli
Jezu, któryś w dniu dzisiejszym przez gwiazdę doprowadził mędrców do oddania Tobie pokłonu
Jezu, któremu mędrcy skarby swoich krajów przynieśli w darze
Jezu, któryś tych mędrców z pogaństwa do uznania Ciebie powołać raczył
Jezu, któremu mędrcy, jako swemu Królowi i Bogu-Człowiekowi pokłon oddali
Jezu, któryś tych mędrców uczynił głosicielami Twego Bóstwa
Jezu, któryś się wszystkim narodom objawił jako światło dla ich oświecenia
Jezu, któryś przyszedł straconych odszukać
Jezu, miłujący nas Zbawco, który będziesz Sędzią naszym

Bądź nam miłościw – przepuść nam o Jezu
Bądź nam miłościw – wysłuchaj nas o Jezu

Od wszelkiego złego – wybaw nas Jezu
Od cudzych i własnych grzechów
Od pożądliwości ciała
Od pożądliwości oczu
Od pychy żywota
Od niedostatku i wszelkiego faryzeizmu
Od zaślepienia duchowego
Od zatwardziałości serca
Od wiecznego potępienia

My grzeszni, prosimy Cię – wysłuchaj nas o Jezu
Abyś nas zechciał wszystkich na tej Ziemi obdarzyć pokojem
Aby wszystkie dusze będące w czyśćcu mogły być przyjęte do nieba
Abyśmy za przykładem pasterzy i mędrców mogli Ciebie szukać i znajdować
Abyśmy za przykładem mędrców mogli Ci ofiarować złoto czystej miłości, kadzidło pobożności i mirrę serdecznej skruchy
Aby wszystkie dzieci starały się naśladować Twoje cnoty i Twoją pobożność
Aby wszyscy dorośli usiłowali coraz bardziej stać się do Ciebie podobni
Abyśmy mogli cierpliwie znosić przykrości tego życia za Twoim świętym przykładem
Abyśmy zechcieli przygotować nasze serca na godne mieszkanie dla Ciebie
Abyśmy się wyrzekli naszych grzechów i usiłowali prowadzić cnotliwe życie
Abyśmy zdołali oswobodzić nasze serca z wyniosłości i pychy
Abyśmy mogli żyć w pokorze i jedności z naszymi bliźnimi
Abyśmy się ubiegali nie o bogactwa świata, lecz o nieprzemijające dobra Królestwa niebieskiego
Abyśmy mogli stać się uczestnikami wszystkich łask Twojego Wcielenia i Twojej wiekuistej chwały

 

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

 

Chryste usłysz nasz, Chryste wysłuchaj nas
Kyrie, eleison; Chryste, eleison; Kyrie, eleison.

 

P: Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na wschodzie.
W: I przybyliśmy złożyć pokłon Panu.

P: Módlmy się: Boże, Ty w dniu dzisiejszym za przewodem gwiazdy objawiłeś Jednorodzonego Syna swojego poganom, spraw łaskawie, abyśmy poznawszy Cię już przez wiarę zostali doprowadzeni do oglądania twarzą w Twarz blasku Twojego majestatu. Przez Chrystusa Pana naszego.

W: Amen.

Podziel się z innymi: