NOWENNA DO ŚWIĘTEGO BENEDYKTA

NOWENNA  DO ŚWIĘTEGO BENEDYKTA

 

Przed jego uroczystością (2 lipca – 10 lipca) oraz w różnych potrzebach.

 

Święty Ojcze Benedykcie, możny cudotwórco i miłosierny opiekunie maluczkich i potrzebujących.

 

Jako za Twoją przyczyną zmarły chłopiec cudownie został przywrócony do życia, św. Maur suchą nogą chodził po falach wodnych, a nieszczęsnemu Gotowi zatopione ostrze od narzędzia wypłynęło na brzeg wody i samo połaczyło się z rękojeścią tak, błagamy Cię pokornie, wstaw się za nami do Boga i uproś nam łaskę …. na której nam tak bardzo zależy.

 

My zaś z naszej strony obiecujemy, iż przemożne orędownictwo Twoje u Tronu Bożego rozszerzać będziemy między ludźmi, aby coraz więcej ludzi garnęło się pod Twoją opiekę i pod jej osłoną szczęśliwie osiągnęło zbawienie wieczne.

 

Amen.

Święty Ojcze Benedykcie, módl się za nami. (3 razy)

 

Ojcze nasz …..

Zdrowaś Maryjo ….

Chwała Ojcu … (X 3) na podziękowanie Bogu za łaski udzielone św. Ojcu Benedyktowi

 
Podziel się z innymi:

WEZWANIA DO MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ

WEZWANIA DO MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ

Bolesna Królowo Polski – módl się za nami!

Wzywająca do pokuty –

Nauczająca modlitwy różańcowej –

Ratująca karanych za grzechy –

Wspomagająca ciężko pracujących –

Słynąca łaskami w licheńskiej świątyni –

 

Bolesna Królowo Polski – dziękujemy Tobie!

Za miłosierdzie Twoje nad ludem polskim –

Za objawienie się z Orłem Białym na piersiach –

Za Obraz Cudowny, źródło łask nieprzeliczonych –

Za uzdrowionych i nawróconych –

Za uratowaną wiarę i wolną Ojczyznę –

 

Matko Boża Licheńska – przepraszamy Ciebie

Za to, że byliśmy głusi na Twoje wezwanie do pokuty –

Za to, że płakać musiałaś nad złością naszą –

Za grzechy pijaństwa i niezgody, raniące Twe serce –

Za podeptanie wierności małżeńskiej –

Za lekceważenie dnia świętego –

 

Matko Boża Licheńska – błagamy Ciebie

Abyś niewierzącym wyprosiła nawrócenie –

Abyś udzieliła pokoju dniom naszym –

Abyś była wsparciem w próbach naszego życia –

Abyś chorym i głodnym pomocy udzieliła –

Abyś smutnych i nieszczęśliwych pocieszyć raczyła –

Abyś nam w godzinie śmierci bramy niebios otworzyła –

 

Bolesna Królowo Polski – otocz nas swą opieką!

Podziel się z innymi:

WYBÓR MODLITW DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY LICHEŃSKIEJ

WYBÓR MODLITW DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY LICHEŃSKIEJ

Modlitwa ufności w skuteczne orędownictwo Maryi u Boga

Maryjo! Dozwól bym Cię chwalił Panno Święta i zaufał Twemu orędownictwu u Boga we wszystkich potrzebach duszy i ciała.

Tak pięknie o Twym orędownictwie mówił błogosławiony biskup Amadeusz: „Błogosławiona Dziewica… nie tylko czuwa nad zbawieniem dusz, ale z miłością niesie pomoc w potrzebach: przywraca zdrowie i leczy rany serca. W miejscach poświęconych Jej czci i pamięci sprawia swoim pośrednictwem, że chromi chodzą, niewidomi odzyskują wzrok, głusi słyszą, pozbawionym mowy jest ona przywrócona i uleczone zostają różne niemoce i słabości. Przychodzą grzesznicy, biją się w piersi, wyznają swoje winy i otrzymują przebaczenie, powracając z radością do swoich domów. Przychodzą także przygnębieni, strapieni i smutni, pogrążeni w rozpaczy, zagubieni, obarczeni długami i nieszczęśnicy okryci hańbą i upodleni. Ale Ona nie odrzuca żadnego nędzarza: pełna miłosierdzia błaga za nami swojego Syna i w ten sposób odwraca od nich zło wszelkie.”

Tego orędownictwa i ja mogę doświadczyć, jeśli tylko oddam się i poświęcę Tobie.

Maryjo. Dlatego wołam do Ciebie: O Pani moja, o Matko moja Tobie oddaję się cały, a na dowód mego oddania, poświęcam dziś Tobie moje oczy, uszy, usta i serce, poświęcam całego siebie. Skoro więc jestem Twoim o dobra Matko, strzeż mnie i broń, jako rzeczy i własności swojej. Amen

 

Modlitwa o pokój i jedność dzieci Bożych

Matko Boża.

Pod Twoim Świętym wizerunkiem odczytuję napis: ”Królowo Polski udziel pokoju dniom naszym”, a w Twym spojrzeniu dostrzegam smutek i zatroskanie o los każdego człowieka.

Bolejesz nad brakiem jedności, pokoju, sprawiedliwości, współpracy i solidarności.

Choć jesteśmy ludźmi wierzącymi ciągle wiele w nas zła

Pycha, nienawiść, pogoń za pieniędzmi, odejście od Boga, pogwałcenie Jego przykazań i norm moralnych sprowadzają wojny i inne nieszczęścia, powodując straty materialne i duchowe. Maryjo, Bolesna Królowo Polski, prosimy Cię rozgrzej nasze oziębłe serca i prowadź nas do Chrystusa, źródła mocy w walce ze złem. On, Król królów, Książę Pokoju jest jedynym i pewnym sprawcą jedności, pojednania i pokoju. Amen

 

Modlitwa za Polaków w kraju i za granicą

Maryjo Licheńska!

Ty, która spoglądasz na swoje dzieci i nosisz na piersiach Orła Białego – znak macierzyństwa wobec naszej Ojczyzny. Weź w opiekę wszystkie dzieci Narodu Polskiego te w kraju, i te rozproszone po całym świecie.

„Dziękujemy Ci Maryjo, że nieustannie i niezawodnie kierujesz nas ku Chrystusowi. Czuwaj Matko Syna Bożego nad nami, czuwaj nad naszą niewzruszoną wiernością Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi Świętemu, tak jak to czyniłaś od zarania naszych dziejów.

Broń tego narodu, który od tysiąca lat idzie drogami Ewangelii. Spraw, abyśmy, żyli, wzrastali i wytrwali w wierze do końca”.(Ojciec Święty Jan Paweł II)

Maryjo Matko Nasza! Pomóż nam zrzucić z siebie okowy zła, byśmy wewnętrznie stali się wolnymi ludźmi. Do Ciebie wołamy: „Przybądź nam Miłościwa Pani ku pomocy…”Amen

 

Modlitwa rodziny

Maryjo, Licheńska Pani!

Dziś klęka przed Twoim świętym wizerunkiem nasza rodzina. Przynosimy swoje dziękczynienia i gorące prośby.

Tobie, Matko Boża oddajemy się w szczególną opiekę. Pomóż nam godnie uwielbiać Boga Ojca, Pana naszego i Stworzyciela.

Maryjo! Nie są Ci obce wszelkie problemy rodzinnego życia. Dlatego pokornie Cię prosimy: umacniaj naszą więź małżeńską i rodzinną, by nie zabrakło miłości, szacunku, cierpliwego znoszenia naszych ludzkich słabości, wybaczania uraz i przykrości, które sobie zadajemy. Prosimy o łaskę wzajemnego zrozumienia się. Pomóż nam, Maryjo, umacniać naszą rodzinę modlitwą różańcową. Niech Msza św. w niedziele i święta stanie się źródłem łask i błogosławieństwa dla naszej rodziny. Broń nas, Maryjo, od bezrobocia. Naucz nas uczciwej i rzetelnej pracy, która nas uświęci i pozwoli godnie utrzymać rodzinę. Umocnij naszą wiarę w Opatrzność i Miłosierdzie Boże. Oby nasz Domowy Kościół stał się rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim. Amen

 

Modlitwa o godne warunki życia

Maryjo Licheńska!

Poruszają mnie do głębi słowa pieśni: ’’Zdrowaś Maryjo… .Ty coś karmiła Świata Zbawienie, Ty nam jak Matka daj pożywienie’’. Myślę wtedy o Twoim Maryjo życiu ziemskim, które wymagało ofiary, zaparcia i wyrzeczeń.

Do Ciebie Matko Bolesna, Pani Licheńska, zwracam się z gorącą prośbą. Naucz mnie, Maryjo, zawierzać Bożej Opatrzności, gdy z wielkim trudem i lękiem o jutro udaje się egzystować mojej rodzinie. Niech się nie lękam, że mąż utraci pracę. Nie pozwól, by powiększył on rzesze bezrobotnych, ludzi tracących nadzieję na przeżycie, załamanych i zrozpaczonych. Dołączam się do tych, którzy tu, przed Twym świętym wizerunkiem zawierzyli Tobie. Wysłuchałaś ich próśb, Maryjo – odeszli do swoich domów z nadzieją na lepsze jutro. Przeto i ja Maryjo, powierzam się Tobie z głęboką wiarą w Twoje wstawiennictwo u Boga. Amen

 

Modlitwa o znalezienie pracy

Maryjo. Bóg polecił nam przez pracę czynić sobie ziemię poddaną . Zaprosił nas do kontynuowania dzieła stworzenia. Człowiek bowiem, pracując współdziała z Bogiem w tworzeniu świata. A jednocześnie praca pozwala człowiekowi godnie żyć. Twoja rodzina, Maryjo, jest tego najlepszym przykładem. Utrzymywaliście się z pracy Świętego Józefa. Tymczasem ja nie mogę utrzymać mojej rodziny. Nie mamy na chleb, na czynsz, na lekarstwa, na szkołę dla dzieci i na inne niezbędne potrzeby.

Jeszcze do niedawna nie rozumiałem, jak bardzo praca jest cenna. Teraz budzę się każdego ranka i błagam przez Ciebie twego Syna, by dopomógł mi w znalezieniu pracy. Mam zawód i chcę pracować, a mimo to jestem bezrobotny.

Pocieszycielko Strapionych, ujmij się za mną i moją rodziną! Wyproś mi łaskę, abym znalazł pracę i dzięki temu mógł godnie żyć. Amen

 

Modlitwa chorych, cierpiących

Matko Boża Bolesna, której serce przeszył miecz boleści. Wiem, jak wielu pielgrzymów chorych, kalekich, cierpiących, doświadczanych przez życie tutaj, u Ciebie Pani Licheńska, zrozumiało wartość cierpienia. Zrozumiało, że może ono być pokutą za grzechy własne i bliźnich; skutecznym środkiem do nawrócenia i pojednania grzeszników z Bogiem, Kościołem i braćmi w wierze. Wielu przekonało się, że cierpienie jest naśladowaniem Chrystusa dźwigającego krzyż dla zbawienia ludzi. Maryjo, spojrzyj okiem miłosierdzia swego na chore, cierpiące Twoje dzieci! Uproś mi u Syna Twego łaskę cierpliwego i owocnego znoszenia cierpień, choroby oraz powrotu do pełni sił i zdrowia, jeśli taka jest wola Boża. Amen

 

Modlitwa o uwolnienie z nałogu pijaństwa

Święta Maryjo!

Do Ciebie dziś wołam w swojej udręce! Spojrzyj na mój ból i łzy. Wszak dzieci moje od lat nie mają ojca, a ja męża. Ojcem i mężem przestał być przez straszliwy nałóg pijaństwa, który zmienił nasz dom w nieznośne piekło.

Maryjo Licheńska – najlitościwsza i najboleśniejsza – błagaj o miłosierdzie Boże dla mnie i dla moich dzieci! A mężowi wyproś łaskę opamiętania, wyzwolenia ze straszliwego nałogu pijaństwa.

Bądź nam pomocą we wszystkich naszych potrzebach, teraz i zawsze, a osobliwie w godzinę śmierci naszej. Amen.

 

Modlitwa dziękczynna za powrót syna marnotrawnego

Patrzę dziś w Twoje oblicze Licheńska, Bolesna Pani ! Patrzę z ogromną wdzięcznością , gdyż wyprosiłaś u Boga powrót syna do domu.

Bez naszej, rodziców zgody, niespodziewanie wyjechał zagranicę w poszukiwaniu łatwego życia i sytego chleba. Popadł tam w nałóg. Ileż to łez wypłakałam, ileż się namartwiłam, ileż do Ciebie Maryjo Licheńska popłynęło westchnień i modlitw.

Maryjo! Tyś wyprowadziła go z bagna grzechu pijaństwa, narkomanii w jakie się pogrążył. Dziś, serdecznie Tobie dziękuję, żeś przyprowadziła mego marnotrawnego syna do domu po latach jego włóczęgi. Wiele upłynie czasu zanim rozpocznie godne, uczciwe i pobożne życie. Mocno ufam, że dzięki Twej pomocy, Licheńska Pani, syn mój znajdzie się w objęciach Miłosiernego, Przebaczającego Ojca i spotka się z Jezusem w Komunii św. Amen

 

Dziękczynienie za łaskę nawrócenia

Matko Licheńska, Ucieczko grzeszników!

Staję przed Tobą z serdeczną podzięką za łaskę powrotu do Boga, pojednania się z Nim i uzyskania duchowego pokoju. Wstyd mnie ogarnia na myśl, że będąc kilkakrotnie w Licheniu u Ciebie Pani Licheńska, pogrążony w nałogach, nie miałem odwagi prosić Ciebie o swoje nawrócenie.

Maryjo! Ty jednak przełamałaś moją bojaźń, natchnęłaś mnie ufnością w Boże Miłosierdzie. Zesłałaś mi kapłana, który pełen życzliwości, taktu i wyrozumiałości doprowadził mnie do pojednania z Bogiem przez szczerą spowiedź z całego mego życia. Wołam więc do Ciebie Pani Licheńska: bądź pochwalona za wyproszoną mi łaskę żalu i spowiedzi św., za umocnienie we mnie wiary i ufności w Miłosierdzie Boże. Prowadź mnie Maryjo nadal drogą wierności Twemu Synowi. Amen

 

Modlitwa o łaskę macierzyństwa

Maryjo, Matko Jezusa!

Pod swoim sercem nosiłaś Zbawiciela świata. Dzięki łasce Ojca naszego w niebiosach poznałaś czym jest radość i ból macierzyństwa. Znasz moje imię. Znasz moją udrękę i smutek. Z ukochanym małżonkiem nie możemy doczekać się upragnionego dzieciątka. Wierzę, że dziecko przychodzi na świat dlatego, że tego chce Bóg. Dlatego z głęboką wiarą i ufnością błagam Cię o wyproszenie u Stwórcy łaski macierzyństwa. Amen.

 

Modlitwa matki oczekującej potomstwa

Maryjo, Najlepsza Matko! Pod moim sercem noszę najdroższy skarb – dziecię – owoc miłości małżeńskiej i dar Stwórcy. Przez Ciebie, któraś pod sercem nosiła Jezusa, Zbawiciela świata, proszę Dobrego Boga, bym mogła szczęśliwie urodzić moje dziecko i by ono, pod Twoją szczególną opieką, wzrastało w łasce. Amen

 

Modlitwa małej dziewczynki

Maryjo!

Zapewne widzisz, że przy moim łóżeczku modlę się przed Twoim obrazkiem z Lichenia. A wiem, że powinnam to czynić codziennie. Tyś usłyszała jęki błagań mamy i taty, widziałaś ich łzy, gdy potrąconą przez samochód, znaleźli mnie na ulicy w kałuży krwi.

Maryjo!

Widziałaś, jak dniem i nocą czuwali przy mnie, gorąco się modląc do Ciebie przy świętym obrazku włożonym pod poduszkę szpitalnego łóżeczka. Wysłuchałaś ich modlitw, osuszyłaś łzy. Matko Boża Licheńska dziękuję Ci za uratowanie mi życia i powrót do zdrowia. Kocham Cię Maryjo! Bądź zawsze dla mnie troskliwą mamą, a ja razem z rodzicami każdego dnia wołać będę do Ciebie: „ Pod Twoją obronę uciekamy się święta Boża Rodzicielko… Od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona‘’. Amen

 

Prośba o pomoc w nauce

Maryjo, Pani Licheńska, Stolico Mądrości! Dziś klękam przed Twym świętym wizerunkiem i z ufnością zwracam się do Ciebie: uproś mi u Ducha św., którego jesteś Oblubienicą dary mądrości, rozumu, umiejętności, pamięci a także męstwa i odwagi. Wyproś mi łaskę pracowitości i chęć do nauki. Przyjdź mi z pomocą w pokonywaniu tremy i bojaźni, gdy mam wykazać się swoimi wiadomości przed nauczycielami. Zaopiekuj się mną w czasie egzaminów. Maryjo! Bądź przy mnie. Pomóż mi. Módl się gorąco za mnie. Amen.

 

Modlitwa Małżonków – Jubilatów

Maryjo!

Przybywamy do Ciebie, Pani Licheńska, z gorącą podzięką za łaskę przeżycia ….. lat w małżeństwie. Spoglądamy w naszą przeszłość Widzimy sceny radosne, pełne gorącego uczucia, pogodne, jak słoneczny dzień. Widzimy też sceny smutne, mgliste, spowite chmurami. Dzięki łasce Bożej Opatrzności i Twojej pomocy, Maryjo, złe chwile nie trwały zbyt długo. Tyś bowiem przyprowadzała nas do Sakramentu Pojednania. Uspokajały się nasze serca a Chrystus w Eucharystii umacniał naszą wierność, utrwalał miłość, dodawał sił do pokonywania trudów.

Dziś, Maryjo, dziękujemy Ci za Twoją czułą opiekę i za to, że możemy się cieszyć dziećmi i wnukami.

Pani Licheńska! Przez Twoje orędownictwo prosimy, by nasi potomkowie nigdy nie zagubili drogi do Boga i Kościoła. Bądź z nami i całą naszą rodziną! Amen.

 

Modlitwa na dzień imienin / urodzin

Maryjo!

Jako najlepsza z matek radujesz się dniem moich imienin /urodzin /. Pragnę dziś dziękować za wszelkie dobro, które Bóg zdziałał w moim życiu.

Maryjo ! Pomóż mi iść przez życie tak, bym nie zasmucał Twego Syna, Jezusa . Pomóż mi wiernie wypełniać moje powołanie, którym zostałem obdarowany. Dziś wszystkie słowa pochwały, uznania, gratulacji kierowane pod moim adresem przez najbliższe mi osoby przyjmuję z pokorą. Wiem, że te dary otrzymałem od Boga za Twoim pośrednictwem. Dziękuję więc dziś najlepszemu Bogu za życie, zdrowie, zdolności, dary duchowe i materialne, za wszystko czym jestem i co posiadam. I Tobie, Maryjo, wyrażam wdzięczność za to, że czuwasz nade mną.

Maryjo! Prowadź mnie bezpiecznie po krętych drogach dzisiejszego świata, bym szczęśliwie doszedł do celu mej ziemskiej wędrówki do wiecznego obcowania z Bogiem przy Twoim boku, Maryjo! Amen

 

O łaskę szczęśliwej śmierci

Matko Boża Licheńska, Bolesna Królowo Polski!

Widzę w Twoich oczach smutek i niepokój o los dzieci, które przeżywają jesień swego życia. Nie jest to złota jesień, gdyż w sercu czuję, że pomimo dobrej woli, nie zawsze i nie we wszystkim byłem wierny Bogu. W Księdze Psalmów czytam: „Miarą życia ludzkiego jest lat siedemdziesiąt, a osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni ‘’. A ile mnie jeszcze pozostało? Ile mi jeszcze Bóg podaruje? Nie wiem.

Maryjo, Patronko Dobrej Śmierci, proszę Ciebie o łaskę spokojnej śmierci, bym mógł stanąć przed Bogiem – Sędzią żywych i umarłych – z sercem oczyszczonym z grzechów i rękoma pełnymi dobrych uczynków, „bo te pójdą za mną ‘’.

„O jedno tylko proszę i o to zabiegam, żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu po wszystkie dni mego życia. Abym kosztował słodyczy Pana, stale się radował w Jego świątyni’’. Amen

Podziel się z innymi:

OBJAWIENIA MATKI BOŻEJ W LICHENIU I KRUCYFIKS ZE ŚLADAMI KUL

Objawienia

Historia i przesłanie objawień

Historia objawień sięga początków XIX wieku, kiedy to żołnierz Tomasz Kłossowski w 1813 roku brał udział w bitwie narodów pod Lipskiem. Tomasz na polu bitwy został śmiertelnie ranny. Leżał na ziemi bez szansy na ratunek. Wtedy zaczął modlić się gorliwie do Matki Bożej, prosząc o pomoc, ściskając jednocześnie medalik, który nosił na szyi. Wówczas, według ludowych podań, zobaczył idącą po pobojowisku piękną kobietę w amarantowej sukni ze znakiem Białego Orła na piersi. Gdy podeszła bliżej, rozpoznał w niej Matkę Bożą. Maryja obiecała Tomaszowi, że wróci do domu. Poleciła jednak, aby po powrocie odnalazł wizerunek najwierniej ją przedstawiający. Powiedziała też, aby po znalezieniu wizerunku, umieścił go w miejscu publicznym, aby ludzie się o nim dowiedzieli.

Kłossowski ocalał. Powrócił do ojczyzny. Osiedlił się we wsi Izabelin, znajdującej się niedaleko Lichenia. Aby zarabiać na życie obrał profesję kowala i otworzył kuźnię. Pielgrzymował do wielu miejsc kultu maryjnego, modlił się przed licznymi Jej obrazami, ale żaden nie przedstawiał Matki Bożej taką, jaką Tomasz Ją widział. Poszukiwania zajęły Kłossowskiemu 23 lata. Wreszcie w 1836 roku wybrał się na pielgrzymkę do Częstochowy. Kiedy już wracał do domu, we wsi Lgota pod Częstochową, zobaczył grupkę pielgrzymów modlących się przy wizerunku Matki Bożej, umieszczonym w przydrożnej kapliczce. Podszedł bliżej i spostrzegł, że obraz przedstawia Matkę Bożą taką, jaką Ją widział w czasie objawienia. Za pozwoleniem właściciela zabrał go i powiesił w swoim domu. Obrazek był niewielki, miał wymiary zaledwie 9,5 na 15,5 centymetra. Przez lata Kłossowski modlił się przed nim. Jednak po ciężkiej chorobie postanowił w 1844 r. umieścić obraz na drzewie w lesie grąblińskim. W ten sposób w całości wypełnił przyrzeczenie dane przed laty Matce Bożej. Kilka lat później, w 1848 roku, Tomasz Kłossowski zmarł.

Po śmierci Tomasza, prawdopodobnie jedyną osobą, która pamiętała o obrazku Matki Bożej umieszczonym na drzewie w leśnym gąszczu, był pasterz Mikołaj Sikatka. To jemu w latach 1850-1852 kilkakrotnie ukazywała się Matka Boża.

Wybrała go na swego posłańca. Pasterz miał przekazać ludziom Jej  nawoływania do nawrócenia i modlitwy, szczególnie różańcowej. Maryja przepowiedziała czasy epidemii, dając jednocześnie nadzieję tym, którzy Jej zaufają. Oprócz upomnień Matka Boża obiecywała Polakom opiekę w najtrudniejszych chwilach. Widocznym potwierdzeniem słów Maryi był Orzeł Biały tulony przez nią do piersi. Ustna tradycja przekazuje, że Mikołaj Sikatka usłyszał także od Matki Bożej przesłanie dotyczące obrazu:

Gdy nadejdą ciężkie dni ci, którzy przyjdą do tego obrazu, będą się modlić i pokutować, nie zginą. Będę uzdrawiać chore dusze i ciała. Ile razy ten Naród będzie się do mnie uciekał, nigdy go nie opuszczę, ale obronię i do swego Serca przygarnę jak tego Orła Białego. Obraz ten niech będzie przeniesiony w godniejsze miejsce i niech odbiera publiczną cześć. Przychodzić będą do niego pielgrzymi z całej Polski i znajdą pocieszenie w swych strapieniach. Ja będę królowała memu narodowi na wieki. Na tym miejscu wybudowany zostanie wspaniały kościół ku mej czci. Jeśli nie zbudują go ludzie, przyślę aniołów i oni go wybudują.

W okolicy głośno było o maryjnych objawieniach. Nikt jednak w nie nie wierzył. Sprawą pasterza zainteresowały się natomiast carskie władze. Zaniepokojone opowiadaniem Mikołaja o tym, iż Matka Boża ukazała mu się z wizerunkiem Orła Białego na piersi, postanowiły zamknąć pasterza w więzieniu. Bały się tego, że treść opowiadania mogłaby – w ich mniemaniu – źle wpłynąć na Polaków, będących w niewoli. Zaborcy chcieli, aby Polacy nie mieli nadziei i siły na walkę o odzyskanie niepodległości. Mimo szykan, Mikołaj nigdy nie odwołał swoich zeznań. Dzięki temu, że lekarz wystawił mu fałszywe świadectwo o chorobie umysłowej, wyszedł na wolność. Po opuszczeniu więzienia wiódł skromne życie.

Jesienią 29 września 1852 roku obraz Matki Bożej przeniesiono uroczyście do kaplicy w Licheniu. Następnie niemal 150 lat znajdował się w kościele św. Doroty. I być może znajdowałby się w nim do dziś. Jednak posłuszni nakazowi Najświętszej Maryi Panny księża marianie, pod przewodnictwem ówczesnego kustosza Sanktuarium ks. Eugeniusza Makulskiego MIC, postanowili rozpocząć budowę świątyni godnej Pani Licheńskiej. Załatwiono wszelkie formalności oraz wybrano projekt. Budowa bazyliki trwała 10 lat, od 1994 do 2004 roku. Dwa lata po zakończeniu budowy, 2 lipca 2006 roku, Cudowny Obraz Matki Bożej Licheńskiej przeniesiono z kościoła św. Doroty do bazyliki Matki Bożej Licheńskiej. W ten sposób wypełniły się słowa Matki Bożej, które wypowiedziała do Mikołaja.

Kaplica Krzyża Świętego

Kaplica Krzyża Świętego położona jest w dolnej części kościoła Matki Bożej Częstochowskiej. Można do niej wejść od strony Golgoty. W ołtarzu znajduje się krucyfiks, z którego losami związana jest niezwykła historia.

Podczas II wojny światowej, w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Doroty, hitlerowcy urządzili szkołę dla chłopców z obozu Hitlerjugend. Młodych Niemców zaprawiano w okrucieństwie. Ci, którzy pamiętają tamte czasy mówią, że szczególnie wyróżniała się w tym Berta Bauer – wychowawczyni chłopców. Któregoś dnia, w lipcu 1944 roku, chcąc pokazać swoim wychowankom, że nie ma Boga, zgromadziła ich wszystkich przed kaplicą cmentarną. Następnie wymierzyła z pistoletu i strzeliła do krucyfiksu, który znajdował się nad wejściem do kaplicy. Powiedziała: „Gdyby Bóg istniał, powinien natychmiast mnie ukarać”.  Kilka godzin później, kiedy jechała na stację kolejową do Konina, przelatujący samolot ostrzelał jej wóz. Zginęła na miejscu.

Wiele lat po wojnie znieważony krzyż, z wyraźnymi śladami po kulach, zawisł w ołtarzu Kaplicy Świętego Krzyża. Krucyfiks cieszy się ogromną czcią wiernych. Nie sposób wyjechać z Lichenia, nie uklęknąwszy przed nim. 

W ołtarzach bocznych Kaplicy Krzyża Świętego znajdują się dwa, zasługujące na szczególną uwagę, obrazy pędzla Olgi Bajkowskiej: Pieta i Powstanie Warszawskie.

Podziel się z innymi:

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA LICHEŃSKA

Wizerunek Matki Bożej Licheńskiej (bez koron)

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA LICHEŃSKA

2 lipca

W bazylice Matki Bożej Bolesnej w Licheniu wierni otaczają szczególnym kultem obraz Matki Bożej Licheńskiej, Bolesnej Królowej Polski. Jest on olejną kopią wizerunku Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, namalowaną na modrzewiowej desce powleczonej kredą o wymiarach 15,5 x 9,5 cm. Ukazuje górną część postaci Maryi, z głową zwróconą w lewo i pochyloną ku dołowi. Jej głowa okryta jest spływającą na ramiona szatą, błyszczącą złotem, ozdobioną ornamentami roślinno-kwiatowymi i wysadzaną rozetami z kamieni jubilerskich. Po obu stronach brzegi szaty zostały przyozdobione symbolami Męki Pańskiej. Po prawej stronie znajdują się: gwoździe, ciernie, krzyż, włócznia, gąbka, naczynie do umycia rąk, ręka, bicze, kości do gry, baranek paschalny. Po lewej stronie widnieje: podobizna na chuście Weroniki, kogut, drabina i kielich. Szyję Maryi zdobi pięć sznurów pereł. Na piersiach znajduje się orzeł w koronie, ze znakiem lub kamieniem. Nad głową Maryi dwaj zwróceni ku sobie aniołowie, podtrzymujący złotą koronę oprawną w klejnoty, a nad nią kula z ozdobnym krzyżem. Zarówno ten motyw, jak i płaszczyzna obrazu jest koloru ciemnozielonego.
Wizerunek Matki Bożej LicheńskiejWspółcześnie właściwy blat obrazu jest wpuszczony w otwór wyżłobiony w większej desce o wymiarach 16×25 cm, przez co powiększono pierwotne wymiary obrazu. Cała postać Maryi została osłonięta purpurą (inaczej niż to było na początku), spoza której widoczna jest jedynie twarz Maryi. Wizerunek przyozdobiony jest złotą sukienką, dwiema koronami, dwoma aniołami oraz dwudziestoma gwiazdkami. Pod postacią Madonny widnieje wstęga z napisem: „Królowo Polski, udziel pokoju dniom naszym!”
Obraz został koronowany przez kard. Stefana Wyszyńskiego w dniu 15 sierpnia 1967 r. W sanktuarium licheńskim, którym opiekują się księża marianie, w 1999 r. modlił się św. Jan Paweł II. Dokonał wówczas poświęcenia nowego kościoła. Zachęcał wówczas: „Zgromadzeni na tej (…) modlitwie w licheńskim sanktuarium, u stóp Bolesnej naszej Matki, błagajmy Ją wszyscy – biskupi, kapłani, osoby konsekrowane i ludzie świeccy – aby wstawiała się za nami u swego Syna, wypraszając nam wiarę żywą, która z ziarna gorczycy staje się drzewem życia Bożego. Wiarę, która każdego dnia karmi się modlitwą, umacnia sakramentami świętymi i czerpie z bogactwa Ewangelii Chrystusowej; wiarę mocną, która nie lęka się żadnych trudności, ani cierpień czy niepowodzeń, bo oparta jest na przekonaniu, że «dla Boga nie ma nic niemożliwego» (por. Łk 1, 37); wiarę dojrzałą, bez zastrzeżeń, która współdziała z Kościołem świętym w autentycznym budowaniu mistycznego Ciała Chrystusa”.

http://www.lichen.pl/pl

Podziel się z innymi:

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA KODEŃSKA

Wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA KODEŃSKA, MATKA JEDNOŚCI

2 lipca

W Kodniu nad Bugiem (północno-wschodnia część województwa lubelskiego) znajduje się sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Kodeńskiej, Matki jedności. Opiekują się nim obecnie misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej.
W głównym ołtarzu kościoła znajduje się cudowny obraz Matki Bożej, który według tradycji został namalowany w VI w. przez św. Augustyna z Canterbury na prośbę papieża Grzegorza I jako kopia rzeźby Matki Bożej, która znajdowała się w jego prywatnej kaplicy. Papież postanowił podarować rzeźbę Leanderowi, arcybiskupowi Sewilli, który umieścił ją w sanktuarium w Guadalupe w Hiszpanii. Obraz natomiast pozostał w papieskiej kaplicy aż do czasów papieża Urbana VIII, gdy w 1630 roku miał go wykraść z Rzymu książę Mikołaj Sapieha, zwany Pobożnym. Skradziony obraz umieścił w kościele św. Anny w Kodniu, gdzie znajduje się do dziś.
Te informacje nie znajdują jednak potwierdzenia w źródłach historycznych. Obraz został prawdopodobnie zakupiony w Hiszpanii przez Mikołaja Sapiehę podczas pielgrzymki. Wskazuje na to styl, typowy dla malarstwa hiszpańskiego XVII w.
Obraz został ukoronowany 15 sierpnia 1723 roku przez biskupa łuckiego Stefana Rupniewskiego jako trzeci z kolei obraz Matki Bożej na prawie papieskim na ziemiach Rzeczypospolitej (po obrazie Matki Bożej Częstochowskiej i Matki Bożej Trockiej). W kwietniu 1875 r. kościół w Kodniu trafił w ręce prawosławnych, co sprawiło, że od sierpnia 1875 do września 1927 r. obraz znajdował się na Jasnej Górze, skąd przez Warszawę wrócił w dniach 3-4 września 1927 r. do Kodnia. W 1973 roku Paweł VI nadał świątyni w Kodniu tytuł bazyliki mniejszej. Rocznie pielgrzymuje tutaj ponad 200 tys. pielgrzymów.

Transmisja on-line z Bazyliki Mniejszej w Kodniu:

https://worldcam.live/pl/webcam/koden

Podziel się z innymi:

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA TUCHOWSKA

Wizerunek Matki Bożej Tuchowskiej

NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA TUCHOWSKA

2 lipca

Tuchów jest położony 17 km na południowy wschód od Tarnowa, wśród przepięknie zalesionych pagórków. W głównym ołtarzu tamtejszej świątyni „króluje” Matka Boża Tuchowska – Pani Tarnowskiej Ziemi.
Cudowny obraz, malowany farbami olejnymi na kredowym podkładzie bukowej deski o wymiarach 59×44 cm, pochodzi z XVI wieku. Przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce. Twarz Maryi jest niezwykle piękna. Duże, piękne oczy patrzą w zamyśleniu, jakby w głąb duszy człowieka. Ciemne włosy spadają swobodnie na ramiona. W prawej ręce trzyma różyczkę. Boskie Dziecię wznosi lewą rękę, jakby do błogosławieństwa, prawą podejmuje krzyż umieszczony na ziemskim globie.
Pierwsze wzmianki o pielgrzymkach do Tuchowa pochodzą z XVI wieku. W 1641 r. cuda zostały potwierdzone powagą Kościoła, co przyczyniło się do ożywienia kultu. Na miejscu drewnianego kościółka stanęła w 1683 r. obecna murowana świątynia. Pierwszymi opiekunami sanktuarium byli benedyktyni. Po ich kasacie przez pewien czas (1820-1843) byli tu jezuici. Od 1893 r. pracują tutaj redemptoryści. To oni rozbudowali kościół i klasztor, doprowadzając też do aktu koronacji, którego dokonał biskup tarnowski Leon Wałęga w dniu 2 października 1904 roku.
Tuchów jest uznawany za główne sanktuarium diecezji tarnowskiej; przybywają tu jednak pielgrzymi również z dalszych stron. Poza tradycyjnymi nabożeństwami odpustowymi organizuje się wiele uroczystości specjalnych i okolicznościowych, głównie dla młodzieży. Bardzo uroczyście obchodzi się rocznicę koronacji.

https://www.youtube.com/watch?v=yZkk-wEKJKw

Podziel się z innymi: