NOLITE TIMERE – NIE BÓJCIE SIĘ!

 

XII NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

Brewiarz: XII tydzień zwykły, IV tydzień psałterza

Kolekta:

Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, albowiem nigdy nie odmawiasz opieki  tym, których utwierdzasz w swojej miłości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

Czytanie pierwsze Jr 20, 10-13

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Rzekł Jeremiasz:

«Słyszałem oszczerstwo wielu: „Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego!” Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: „Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy pomstę na nim!”

Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego i który patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę na nich. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę.

Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców».

 

Psalm Ps 69 (68), 8-10. 14. 17 i 33. 34-35

(R.: por. 14c)

Refren: W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.

8          Dla Ciebie znoszę urąganie, hańba twarz mi okrywa, †

9          dla braci moich stałem się obcym *

            i cudzoziemcem dla synów mej matki.

10        Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera *

            i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.

Refren: W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.

14        Panie, modlę się do Ciebie *

            w czas łaski, o Boże.

            Wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *

            w Twojej zbawczej wierności.

Refren: W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.

17        Wysłuchaj mnie, Panie, †

            bo miłość Twoja jest łaskawa, *

            spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.

33        Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, *

            niech ożyje serce szukających Boga.

Refren: W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.

34        Bo Pan wysłuchuje biednych *

            i swoimi więźniami nie gardzi.

35        Niechaj Go chwalą niebiosa i ziemia, *

            morze i wszystko, co w nim żyje.

Refren: W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie.

 

Czytanie drugie Rz 5, 12-15

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Przez jednego człowieka grzech wszedł do świata, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść.

Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem, jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa.

 

Ewangelia Mt 10, 26-33

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».

 

Nolite timere – Nie bójcie się!

Strach (emocja, obawa przed konkretnym, bezpośrednim zagrożeniem) i lęk (emocja, obawa przed nieistniejącym w danym momencie rzeczywistym zagrożeniem), które pojawiły się ze śmiercią jako owocem grzechu, towarzyszą nam od naszego dzieciństwa, przez młodość, dojrzałość i na jesieni życia. Boimy się wydarzeń, boimy się ludzi, boimy się nieznanej przyszłości, boimy się ciszy, boimy się głosu sumienia. Zagłuszamy lub staramy się uciec przed lękiem i strachami, obawami, niepewnością. Szukamy pomocy, umocnienia i pociechy u ludzi (którzy boją się tak samo jak my), szukamy uwolnienia od lęku w dopasowaniu się do ramek, w jakich chcą nas inni widzieć, albo sięgamy po współczesne środki znieczulające – alkohol, narkotyki, wirtualny świat internetu.

Bóg na kartach Pisma Świętego nieustannie powtarza – nie lękaj się, nie bój się, nie bójcie się. Ilość powtórzeń tego wezwania wystarcza na każdy dzień roku. Ile odwagi potrzeba aby zechcieć je usłyszeć i uwierzyć Temu, który je wypowiada? Ile uwagi i skupienia serca i rozumu potrzeba, aby zapamiętać te słowa i wracać do nich, ilekroć poczujemy lęk, ilekroć strach nas sparaliżuje. 

Dziś w mowie misyjnej Jezusa, wysyłającego swoich uczniów do głoszenia Dobrej Nowiny wezwanie „nie bójcie się” pojawia się trzykrotnie.

Do każdego z tych wezwań przypisane są antytezy:

– ukryte/odkryte

– tajemnicze/odsłonięte

– ciemności/światło

– ciało/dusza

– ludzie/Bóg

– wyznać/ zaprzeć się

– przed ludźmi/przed Ojcem, który jest w niebie.

Przeciwności, prześladowania, obojętność, cierpienie, odrzucenie to wszystko jest zawsze aktualne i nieuniknione w głoszeniu Jezusa Zmartwychwstałego, w dawaniu Mu świadectwa swoim codziennym życiem, dokonywanymi wyborami, postawami, słowami.

Te wszystkie przeciwne okoliczności, nienawiść otoczenia, niezrozumienie bliskich nie stanowi przeszkody w realizacji powołania ucznia Jezusa, ale jest okazją do weryfikacji naszej autentyczności i głębokości wiary, świadczenia o Bogu, Panu życia i miłości oraz o prawdzie Ewangelii, wyrażania uczestnictwa w drodze męki, śmierci, ukrzyżowania i zmartwychwstania Pana, potwierdzenia naszej wolności dzieci Bożych wobec gróźb i szantażu.

W każdym prześladowaniu uczeń powinien zachować postawę dziecka. Ojciec nawet jeśli nie zachowuje swoich umiłowanych od próby, to nigdy ich nie opuszcza, ale zawsze, w każdych okolicznościach wspiera swoją mocą i łaską. Pamięć o Jego trosce o nas, o Jego bezwarunkowej Miłości wobec każdego z nas, o Jego obecności (nie zawsze  przez nas zauważalnej), ma być dla nas niezawodnym oparciem, gdy już nie ma wokół żadnego oparcia. 

Na Sądzie Sędzia zachowa się wobec nas tak, jak my zachowaliśmy się wobec Niego przed ludzkimi sądami. 

Współcześnie obok otwartych prześladowań istnieje chyba trudniejsza próba. Jest nią obojętność ludzi. Czasem wydaje się, że rzuca się słowa na wiatr, że świadectwo nie trafia do nikogo, że na słowo Pan, Ewangelia widzimy nie tylko puste oczy, zacięte twarze, ale plecy. Po latach świadczenia przychodzi chęć, aby dać sobie z tym spokój. Świadectwo i słowa, nie przebijają muru obojętności. Fakty świadczą o tym swoją przytłaczającą logiką.

Ta daremność przepowiadania jest właśnie kluczowym sprawdzianem słowa. Wciąż trzeba siać. Wciąż trzeba niepokoić. Wciąż trzeba mieć nadzieję, wbrew faktom.

Ucznia Pana charakteryzuje niecierpliwość – Słowo przynagla do świadectwa. Z drugiej strony charakteryzuje go niewyczerpana cierpliwość w oczekiwaniu na owoce. Słowa muszą obumierać w ciemnościach, odrzuceniu, niezrozumieniu, cierpieniu. I ta niewyczerpana cierpliwość w oczekiwaniu na owoce wraz z umocnioną łaską Bożą wiarą, nadzieją i miłością wobec bliźnich pozwalają mieć nadzieję wbrew nadziei, pozwalają pokonywać wewnętrzny lęk i strach; pozwalają pokonywać zniechęcenie i znużenie brakiem efektów, brakiem owoców modlitw, starań, przekonywań, nawoływań.

Powołanie ucznia-proroka sprawdza się wówczas, gdy zapomina on o samym sobie i pozwala mówić wyłącznie miłości wypróbowanej przez pokorę (P.Talec).

Trzeba być pewnym sukcesu ponieważ nieustannie pozostajesz bez owoców, z pustymi dłońmi. Ten sukces przyjdzie w odpowiednim znanym Bogu czasie. 

Kiedy nam wydaje się, że nic się nie zmienia, to jednak słowa docierają daleko i zdobywając teren, rozpoczynają swoje ciche działanie, które przemienia od wewnątrz. Owocują tą nadzieją jaka jest w nas. Dlatego nie pozwól, aby lęk czy strach zabiły Twoją nadzieję.

-*- 

Wróbel – ich ćwierki dobiegają zza okna. Szaro-brązowawe malutkie ptaki. W Izraelu były najmniejszym ptakiem jadalnym.  Dwa wróble można było kupić za 1 asa czyli 1/16 denara, a denar stanowił przeciętną zapłatę za dzień pracy. Te, tak mało warte, stworzenia znajdują się w zasięgu uwagi Ojca. O ileż bardziej nasza egzystencja, życie Jego dzieci jest ważne dla Niego. Wciąż zbytnio się o wszystko troszczymy, wciąż czegoś się obawiamy i lękamy, a przecież włosy na naszych głowach są policzone i nic bez woli Ojca się nam nie stanie. Ani nam, ani tym, których kochamy. Czemu więc tak bardzo się obawiamy, czemu więc tak mało ufamy, czemu gdy dotyka nas próba wołamy, że Bóg o nas zapomniał, że Jemu na nas nie zależy? My, którzy słowa dzisiejszej Ewangelii puszczamy mimo uszu, bo tak często już ją słyszeliśmy, że już jej nie słyszymy, już nie chcemy wierzyć, nie chcemy dać się Bogu pocieszyć i umocnić z wysoka. Daleko nam do postawy, której wyrazem jest wyznanie Hioba – „choćbyś mnie zabił, Tobie ufać będę”.

Stan naszego duchowego wnętrza pokazuje nam na ile jesteśmy świadkami i uczniami Pana.

Warto dziś odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Czy  nie mam nic do ukrycia? Czy pragnę żyć w prawdzie wobec Boga, który wszystko wie. Ktoś kto ulega podszeptom i prowadzeniu złego ducha będzie obawiać się nieustannie aby jego/jej uczynki nie wyszły na światło dzienne.

Czy jest we mnie szczerość i prostota? Czego najbardziej się teraz obawiam? Na ile daję się prowadzić natchnieniom Ducha Świętego, a na ile bardziej jestem posłuszna poszeptom i wątpliwościom, jakie we mnie stara się zasiać zły duch?

Czy pamiętam w każdej okoliczności życia,  że jestem umiłowanym dzieckiem Ojca Niebieskiego i jeśli sama się z Jego ramion nie wyrwę, to nikt i nic tego nie może uczynić? Czy pamiętam, że powrót w Te otwarte dla mnie i czekające ramiona jest zawsze możliwy, o ile zechcę powrócić? 

Błogosławionego Dnia Pańskiego.

Podziel się z innymi:

NOWENNA DO MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ

NOWENNA DO MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ

(24 czerwca – 2 lipca)

Modlitwa zawierzenia
(do codziennego odmawiania)

Maryjo, Matko Najświętszej Rodziny z Nazaretu, obecna pośród nas w znaku licheńskiego obrazu, pozdrawiamy Cię, Bolesna Królowo Polski. Stajemy przed Tobą z żywą wiarą i ufnością w Twoją dobroć Wychowawczyni i Opiekunki rodzin, aby zawierzyć Ci nas samych i wszystkie sprawy drogie naszym sercom. Bolesna Matko Licheńska, otaczaj nas swoją opieką w chwilach choroby i cierpienia, abyśmy umieli wtedy zawierzyć Bożej Opatrzności i doświadczali pociechy miłującego Boga. Matko Zbawiciela, bądź Gwiazdą nadziei i jedności w naszej codziennej pielgrzymce do domu Ojca w niebie. Amen.

Pierwszy dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

O MIŁOŚĆ W RODZINIE
Maryjo, Matko pięknej miłości, prosimy Cię, abyśmy jako mąż i żona, jako przyjaciele, jako bliźni, jako rodzina umieli odwzorować poszanowanie z jakim Jezus Chrystus miłował ludzi sobie podobnych, abyśmy umieli osiągnąć szczęście zgodnie z Jego duchem oraz byśmy wierzyli, że On jest źródłem wszelkiej miłości.

Matko Licheńska prosimy Cię, pomóż nam odkryć dowody Bożej wierności w dniach radosnych i w dniach smutnych. Spraw, abyśmy w imię Twojego Syna mogli zawsze znaleźć siłę do kochania i szanowania tych, którzy są nam powierzeni, którym mamy towarzyszyć i dochować wierności przez całe życie, aż do śmierci. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Drugi dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

O MIŁOŚĆ MAŁŻONKÓW
Matko Licheńska, Twój Syn dał nam wzajemną miłość. Kochamy się i jesteśmy szczęśliwi tak, jak jesteśmy szczęśliwi kochając Ciebie, najlepsza Matko. Czasem nasza miłość błądzi. Prosimy Cię więc o pomoc w dotrzymaniu naszych zobowiązań, uczciwości, wierności i wzajemnego odnajdywania siebie. Matko Boża i Matko nasza! Tobie powierza-my naszą miłość. Niech każdy jej gest będzie odbiciem Twej wiernej miłości do Boga i do ludzi w Jezusie. Wyjednaj nam moc Ducha Świętego, kiedy poczujemy się słabi i osamotnieni. Matko! Bądź zawsze blisko nas i naszej miłości. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Trzeci dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

W KRYZYSIE MAŁŻEŃSKIM
Maryjo, przed ołtarzem Twojego Syna ślubowaliśmy sobie trwałą miłość, wierność i uczciwość. Daj nam siłę przebaczenia. Pozwól zapomnieć urazy i spraw, aby w naszym domu znów zajaśniało szczęście, radość i pokój. Pospiesz na pomoc sercom naszym, uczyń je przez to cierpienie mniej samolubnymi. Poznajemy coraz lepiej, jak trudny jest stan małżeński i jak niedoskonali jeszcze jesteśmy. Uczyń nas wielkodusznymi, abyśmy umieli przebaczać. Daj nam cierpliwość podobną do tej, którą Twój Syn Jezus Chrystus okazuje każdemu z nas. Spraw, by w codziennych trudnościach i doświadczeniach nasza miłość się wzmacniała i dojrzewała. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Czwarty dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

W SMUTKU I NIEPOKOJU SERCA
Maryjo, nachyl ucha miłosierdzia ku prośbie mojej i oddal ode mnie smutek. Do stóp Twoich i przed oczy miłosierne Twojego Syna składam ten krzyż mój i oddaję Ci go, abyś pomogła mi dźwigać go według upodobania Twego Syna! Maryjo, pośredniczko łask, jeżeli to jest wolą Bożą, oddal ten kielich smutku ode mnie. Jeżeli Chrystus postanowił, że smutek ten dalej jeszcze mam znosić, to wyproś mi dar cierpliwości. Ty wiesz, jak jestem słaby i nędzny. Ty wiesz, że nie mógłbym nieść długo krzyża o własnych siłach. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Piąty dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

O SPOKÓJ W NIEPOWODZENIACH
Maryjo, nie wiem nawet dlaczego moje serce przygniata tak wielki ciężar. Moja wyobraźnia zaczęła galopować i boję się. Dlaczego to ja? Czym sobie na to zasłużyłem? Wciąż się boję, ale razem z Tobą jestem w stanie stawić czoło przyszłości. Uproś mi u Jezusa Chrystusa, aby dotknął mnie swą uzdrawiającą mocą. Mocą, która przynosi świadomość Jego obecności z całą jej jasnością i spokojem. Cokolwiek by się zda-rzyło, będziesz ze mną, dając mi łaskę i siłę, z którą powinienem Cię naśladować. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Szósty dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

MODLITWA O TRZEŹWOŚĆ W RODZINIE
Maryjo, Królowo i Matko moja! Pragnę przyczynić się do przyśpieszenia królowania Twego przez wypełnienie Ślubów Jasnogórskich, a zwłaszcza przez walkę z pijaństwem i rozwiązłością. Proszę Cię więc pokornie, abyś mnie natchnęła odwagą, siłą i wytrwałością w tym świętym boju. Proszę Cię o nawrócenie biednych niewolników z grzesznych nałogów, a zwłaszcza z nałogu pijaństwa. Proszę Cię, abyś jak najprędzej zakrólowała w narodzie trzeźwym i czystym, wiernym Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi Świętemu i jego pasterzom, poddanym całkowicie Twemu panowaniu. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Siódmy dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

O CIERPLIWŚĆ W ZNOSZENIU PRZYKROŚCI
O Maryjo, Matko matek! Ty, która doświadczałaś przykrości patrząc na niewiarę Izraela i odrzucenie Twego Syna umiłowanego, naucz mnie przyjmować z cierpliwością i pokojem serca ból zadawany przez moich najbliższych. Naucz mnie, Maryjo, wierności mojej rodzinie, jak Ty byłaś wierna Synowi ukrzyżowanemu, gdy stałaś pod Jego krzyżem. Pragnę i ja trwać, mimo bólu, trudów i zwątpienia pod krzyżem Twego Syna, jednocząc się z przykrościami, jakich doświadczył od tych, którym wcześniej służył. Obym umiał przebaczać, jak On przebaczył. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Ósmy dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

MODLITWA ZA CHOREGO W RODZINIE
Maryjo, spójrz na N., członka mojej rodziny, który zachorował. Popatrz na jego duchowe i cielesne cierpienia. Pozwól mu doznać Twojej pomocy, aby służył Ci w zdrowiu duszy i ciała, jeśli to się zgadza z wolą Twojego Syna. Racz więc sprawić, by znalazł siłę w zaufaniu do ojcowskiej ręki Niebieskiego Ojca. Proszę Cię o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

Dziewiąty dzień nowenny
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

MODLITWA ZA LUDZI W PODESZŁYM WIEKU
Maryjo, proszę Cię za ludzi w podeszłym wieku. Pomóż im wierzyć, że ich życie ma jeszcze jakiś sens, ponieważ Bóg Ojciec je przedłuża. Proszę Cię, aby uwierzyli, że właśnie teraz mogą zebrać największe zasługi, jeżeli swoje udręki, ubóstwo i osamotnienie połączą z cierpieniem Twojego Syna i w ten sposób z krzyżem ich życia. Oblubienico Ducha Świętego, wyproś im łaskę wiary w Sakramenty Święte, które są dla nich źródłem mocy i ulgi w cierpieniu. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

Podziel się z innymi:

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA – DZIEŃ 8

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA ze ŚWIĘTYM JANEM PAWŁEM II

 

Dzień ósmy oktawy

czwartek

 

” Nie ma (…) Eucharystii bez kapłaństwa, tak jak nie istnieje kapłaństwo bez Eucharystii” (Dar i tajemnica)

 

Istnieje zatem specyficzna wzajemność pomiędzy Eucharystią a kapłaństwem, wzajemność, która sięga początkami Wieczernika: chodzi o dwa sakramenty ustanowione równocześnie, związane ze sobą nierozerwalnie aż do końca.

św. Jan Paweł II

 

Panie, Najświętszy Kapłanie, bądź uwielbiony za dar kapłaństwa, bez którego nie byłoby Eucharystii. Weź w opiekę wszystkich biskupów wraz z Ojcem Świętym i wszystkich kapłanów. Niech kapłani naszych czasów wytrwają w wierności Tobie. Daj im przeżywać ich kapłaństwo w świętości. Umocnij w nich to, co kruche i słabe w ludzkiej naturze. Wlej w nich moc do dawania świadectwa o Tobie słowem i całym życiem.

 

 

Jezu, dziękuję Ci za dar Eucharystii i kapłaństwa. Daj światu świętych kapłanów, daj prawdziwych Twoich świadków. Naucz nas wspierać ich w posłudze naszą modlitwą i ofiarą. Niech prowadzą nas na spotkanie z Tobą w Twoim królestwie.

 

Ojcze nasz …

Zdrowaś Maryjo …

Chwała Ojcu …

 

Modlitwa świętego Jana Pawła II.

 

Dobry Pasterzu,

prawdziwy Chlebie,

Jezu, zmiłuj się nad nami:

nakarm nas i strzeż,

doprowadź nas

do wiecznych dóbr

w krainie żyjących.

Ty który wszystko

wiesz i możesz,

który nas karmisz na ziemi,

wprowadź Twych braci

na ucztę niebieską

do radości Twoich świętych.

Podziel się z innymi:

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA – DZIEŃ 7

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA ze ŚWIĘTYM JANEM PAWŁEM II

 

Dzień siódmy oktawy

środa

 

Maryja, „pierwsze tabernakulum w historii” (Ecclesia de Eucharystia, 55), wskazuje nam i ofiarowuje Chrystusa, naszą Drogę, Prawdę i Życie (por J. 14,6). Jeśli „pojęcia Kościół i Eucharystia są ze sobą nierozerwalnie związane, to samo dotyczy Maryi i Eucharystii” (tamże, 57)

 

W modlitwie różańcowej piata tajemnica światła prowadzi nas ku kontemplacji oczami Maryi – daru Eucharystii, do zdumienia miłością do końca (por J 13,1), którą Jezus okazał w Wieczerniku i okazuje przez pokorę swojej obecności w każdym tabernakulum.

św. Jan Paweł II

 

Panie, Twoja Matka była przy Tobie do końca. Ona staje przed nami jako wzór, jak zrealizować swoje życie. Siłę czerpała od Ciebie. Nam też wskazuje nieustannie Ciebie jako źródło mocy i siły. Niech nasza maryjność realizuje się w konkretnych czynach na co dzień. Niech nie wyraża się jedynie w słowach modlitwy i rozważań.

 

Jezu, który dałeś mi za Matkę swoją Matkę, bądź uwielbiony. Pomóż bym trwał przy Niej, bym kroczył Jej śladami, bym potrafił Ją nasladować w cichości i pokorze, a przede wszystkim w wierności do końca Tobie.

 

Ojcze nasz …

Zdrowaś Maryjo …

Chwała Ojcu …

 

Modlitwa świętego Jana Pawła II.

 

Dobry Pasterzu,

prawdziwy Chlebie,

Jezu, zmiłuj się nad nami:

nakarm nas i strzeż,

doprowadź nas

do wiecznych dóbr

w krainie żyjących.

Ty który wszystko

wiesz i możesz,

który nas karmisz na ziemi,

wprowadź Twych braci

na ucztę niebieską

do radości Twoich świętych.

Podziel się z innymi:

NOWENNA PRZED UROCZYSTOŚCIĄ ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW PIOTRA I PAWŁA

NOWENNA PRZED UROCZYSTOŚCIĄ

ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW PIOTRA I PAWŁA

Można dodać własną intencję

 

Każdego dnia nowenny:

Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

 

MODLITWA

Święci Apostołowie Pawle i Piotrze,

uproście mi żywą wiarę, nadzieję mocną i miłość doskonałą,

zaparcie się samego siebie,

cierpliwość w przeciwnościach,

gorliwość w modlitwie i wypełnianiu obowiązków,

czystość serca,

oddanie się woli Bożej

i dotrwanie w Jego łasce aż do śmierci.

Amen.

 

Dzień pierwszy – 20 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za wielkie miłosierdzie udzielone św. Pawłowi przez nawrócenie go z zawziętego prześladowcy w gorliwego apostoła Kościoła, i za to, że św. Piotrowi przebaczyłeś zaparcie się ciebie.

            Gorąco błagam za wszystkich zatwardziałych grzeszników, abyś okazał im swoją miłość.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień drugi – 21 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za łaskę światła i mądrości okazanej Świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi.

            Gorąco błagam za wszystkich ludzi Kościoła, abyś ustrzegł ich umysły, serca i zmysły, by mogli kochać i służyć jedynie Jezusowi i Jemu poświęcać swe siły.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień trzeci – 22 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za łaskę pokory, którą obdarzyłeś Apostołów Piotra i Pawła, którzy przez całkowitą otwartość na moc przemieniającą i łzy pokuty oddali Tobie swoje życie.

            Gorąco błagam za wszystkich wielkich tego świata, by zrozumieli, że Ty jesteś Panem wszelkiej wielkości.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień czwarty – 23 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za dar męstwa i odwagi, którym uzbroiłeś Świętych Piotra i Pawła, by nieśli Ciebie światu.

            Gorąco błagam, byś wszystkim zalęknionym, przerażonym, zamkniętym w sobie dał łaskę mocy, która pokona w nich to wszystko, by nie lękali się dać świadectwo, żeś Ty ich uzdrowił.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień piąty – 24 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za gorliwość apostolską św. Pawła i św. Piotra oraz moc, z jaka to czynili.

            Gorąco błagam za misjonarzy, aby zapaleni tą samą gorliwością, odważnie włączali się w dzieło nowej ewangelizacji i mocą Twego Ducha odnawiali oblicze ziemi.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień szósty – 25 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za trud cierpienia i krzyża, który podjęli Święci Apostołowie, za cierpliwe i pokorne znoszenie wszystkiego, co ich spotykało.

            Gorąco błagam za wszystkich prześladowanych z powodu wiary w naszych czasach, by ich cierpienie i krew były zasiewem nowych chrześcijan.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień siódmy – 26 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, gotowość przyjęcia krzyża męczeństwa przez Twoich uczniów Piotra i Pawła.

            Gorąco błagam Cię za chorych, cierpiących, aby potrafili włączyć swój krzyż w dzieło zbawienia świata, by potrafili przyjąć twoją wolę i wypełnić ją do końca. 

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień ósmy – 27 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za świadectwo wierności powołaniu dane prze Apostołów Piotra i Pawła.

            Gorąco błagam Cię, Jezu, za wszystkich, którzy słyszą dziś w swym sercu głos Twego wołania, by nie lękali się przeciwności tego świata, by z odwagą kroczyli drogą, na którą ich wezwałeś.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

 

Dzień dziewiąty – 28 czerwca

 

Uwielbiam Cię, Jezu, za wielkie dzieło miłości, które zrealizowałeś przez świętych Pawła i Piotra, uczyniwszy ich filarami naszego Kościoła.

            Gorąco błagam za nas wszystkich, oświecaj nasze umysły i wspieraj naszą wolę, byśmy Ciebie coraz lepiej poznawali, coraz lepiej żyli i gorliwością misyjną ogarniali cały świat.

            Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.

Podziel się z innymi:

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA – DZIEŃ 6

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA ze ŚWIĘTYM JANEM PAWŁEM II

Dzień szósty oktawy

wtorek

O Boska Eucharystio, płomieniu miłości Chrystusa, płonący na ołtarzu świata, spraw aby Kościół, przez Ciebie umacniany, z coraz większą troską starał się osuszyć łzy cierpiących i wspierać wysiłki tych, którzy zabiegają o sprawiedliwość i pokój.

św. Jan Paweł II

Panie, wracam myślami do Wieczernika – i widzę Ciebie pośród uczniów umywającego im nogi. Mają Ciebie naśladować, nieść światu miłość do ludzi, pełną pokory, uniżenia, służby. Dziś nasze życie jest niszczone przez obojętność. Mijamy się, nie zauważając jeden drugiego. Nie widzimy, że ktoś nas potrzebuje. Myślimy tylko o sobie. Daj, Panie, byśmy odkryli Ciebie w drugim człowieku, naucz nas kochać Ciebie w innych.

Jezu, uzdrów moje serce z obojętności, wyzwól mnie z lęku, bym dawał miłość innym, pokonaj we mnie wstyd, bym mógł się pochylać nad innymi ludźmi i potrafił umywać im nogi, ręce, bym zapomniał o sobie i był dla nich.

Ojcze nasz …

Zdrowaś Maryjo …

Chwała Ojcu …

Modlitwa świętego Jana Pawła II.

Dobry Pasterzu,

prawdziwy Chlebie,

Jezu, zmiłuj się nad nami:

nakarm nas i strzeż,

doprowadź nas

do wiecznych dóbr

w krainie żyjących.

Ty który wszystko

wiesz i możesz,

który nas karmisz na ziemi,

wprowadź Twych braci

na ucztę niebieską

do radości Twoich świętych.

 
Podziel się z innymi:

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA – DZIEŃ 5

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA ze ŚWIĘTYM JANEM PAWŁEM II

Dzień piąty oktawy

poniedziałek

Wszyscy jesteśmy wezwani, by wyznawać wiarę w Eucharystię, „zadatek przyszłej chwały”, w przekonaniu, że  komunia z Chrystusem, którą przeżywamy jako pielgrzymi w doczesności, daje nam przedsmak ostatecznego spotkania w dniu, w którym będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim jakim jest” (1 J 3,2)

św. Jan Paweł II

Panie, każda Eucharystia to zapowiedź uczty niebiańskiej po moim życiu. Na nią zapraszasz każdego z nas. Pragniesz, by nie zabrakło nikogo. Wielu ludzi gubi drogę, potyka się, upada.. Braknie sił, braknie Twojej obecności w ich życiu. Daj im łaskę, by Cię zauważyli, by poszli drogą razem z Tobą.

Jezu, weź mnie za rękę, bym doszedł na spotkanie z Tobą, bym mógł z Tobą ucztować. Niech każdy dzień będzie przeżyty w nadziei, że ta radość jest już blisko.

Ojcze nasz …

Zdrowaś Maryjo …

Chwała Ojcu …

Modlitwa świętego Jana Pawła II.

Dobry Pasterzu,

prawdziwy Chlebie,

Jezu, zmiłuj się nad nami:

nakarm nas i strzeż,

doprowadź nas

do wiecznych dóbr

w krainie żyjących.

Ty który wszystko

wiesz i możesz,

który nas karmisz na ziemi,

wprowadź Twych braci

na ucztę niebieską

do radości Twoich świętych.

Podziel się z innymi:

NOWENNA DO MATKI BOŻEJ NIEUSTAJĄCEJ POMOCY

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

oryginalna ikona NMP Nieustającej Pomocy

Nowenna dostępna jest pod tym linkiem

http://bog-w-moim-balaganie.blog.onet.pl/2015/06/27/nowenna-do-matki-bozej-nieustajacej-pomocy-6/

lub bezpośrednio z górnego menu.

Podziel się z innymi:

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA – DZIEŃ 4

MODLITWA W OKTAWIE BOŻEGO CIAŁA ze ŚWIĘTYM JANEM PAWŁEM II

Dzień czwarty oktawy

niedziela

Postawcie Eucharystię w centrum swojego życia osobistego i wspólnotowego. Kochajcie ją, adorujcie ją, sprawujcie ją przede wszystkim w niedzielę, dzień Pański. Żyjcie Eucharystią, dając świadectwo miłości Boga do ludzi.

Niech Eucharystia kształtuje wasze życie i życie rodzin, które założycie. Niech ona kieruje waszymi wszystkimi wyborami życiowymi.

św. Jan Paweł II

Panie, przychodzisz, by życie człowieka czynić radosnym, szczęśliwym, spokojnym. Chaos codzienności nie pozwala na to. Zagubiony  w nim człowiek nie potrafi się zatrzymać, spotkać Ciebie. Jest nieszczęśliwy. Ciągle trafia na pustkę życia, bo nie odnalazł Ciebie. A Ty jesteś tuż, blisko nas…

Jezu, pomóż, bym spotkał Ciebie w moim życiu i abyś Ty był w jego centrum. Kształtuj moje życie. Czyń je radosnym i spokojnym.

Ojcze nasz …

Zdrowaś Maryjo …

Chwała Ojcu …

Modlitwa świętego Jana Pawła II.

Dobry Pasterzu,

prawdziwy Chlebie,

Jezu, zmiłuj się nad nami:

nakarm nas i strzeż,

doprowadź nas

do wiecznych dóbr

w krainie żyjących.

Ty który wszystko

wiesz i możesz,

który nas karmisz na ziemi,

wprowadź Twych braci

na ucztę niebieską

do radości Twoich świętych.

 
Podziel się z innymi:

NOWENNY ZA WSTAWIENNICTWEM ŚW. JOSEMARII ESCRIVY

W Ewangelii święty Łukasz zwraca się do nas: 
Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”(Łk 21,19)

Odnosi się to szczególnie do modlitwy, ponieważ modlitwa zakłada wysiłek oraz walkę przeciw nam samym i przeciw podstępom kusiciela. Walka modlitwy jest nieodłączna od „walki duchowej”(…):modlimy się tak, jak żyjemy, ponieważ żyjemy tak, jak się modlimy(Katechizm Kościoła Katolickiego 2752).

Tekst nowenny o pracę 


http://www.josemariaescriva.info/docs/novenatrabajo_pol_def-28229.pdf

Tekst nowenny o uświęcenie życia rodzinnego

http://multimedia.opusdei.org/pdf/pl/nowenna_o_rodzinie.pdf

(więcej na temat nowenny w intencji rodziny)

Tekst nowenny o zdrowie, za chorych

http://multimedia.opusdei.org/pdf/pl/nowenna_za_chorych.pdf

Każdego dnia znajdziemy fragment tekstu z rozważaniami św. Josemarii, które mogą zainspirować osobistą rozmowę z Bogiem oraz modlitwę z prośbą, która stanowi pomoc, by wyrazić konkretne pragnienie i sformułować intencję.

Wytrwałość i pokora = skuteczność i szczęście

„Modlitwa jest najpotężniejszą bronią chrześcijanina. Modlitwa czyni nas skutecznymi. Modlitwa czyni nas szczęśliwymi. Modlitwa daje nam całą siłę potrzebną do spełniania przykazań Bożych. — Tak! Całe twoje życie może i powinno być modlitwą.” 
Kuźnia, 439

„Nie zniechęcaj się! Choćby najbardziej niegodna była osoba, choćby nie wiem jak niedoskonała okazywała się modlitwa, jeżeli jest zanoszona pokornie i wytrwale, Bóg zawsze jej wysłuchuje.” 
Bruzda, 468

Droga dla wszystkich, a nie: ścieżka dla uprzywilejowanych

„Hart właściwy dobremu chrześcijaninowi zdobywa się, z pomocą łaski, w kuźni modlitwy. A ten pokarm modlitwy, będąc życiem, nie występuje tylko w jednej postaci. 
Normalnie nasze serce będzie wyrażać swoje uczucia przy pomocy słów, w tych modlitwach ustnych, których nauczył nas sam Bóg: Ojcze nasz albo Jego aniołowie: Zdrowaś, Maryjo
Innym razem użyjemy modlitw wypróbowanych przez czas, w których wyraża się pobożność milionów braci w wierze: modlitw liturgicznych – lex orandi, które zrodziły się z namiętności zakochanego serca, jak tyle antyfon maryjnych: Sub tuum praesidium…Memorare… Salve Regina…
Przy innych okazjach wystarczą nam skierowane do Pana dwa lub trzy wyrażenia, na podobieństwo wyrzucanej strzały, iaculata: akty strzeliste, których uczymy się przy uważnej lekturze życia Chrystusa: Domine, si vis, potes me mundare, Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić; Domine, tu omnia nosti, tu scis quia amo te, Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham; Credo, Domine, sed adiuva incredulitatem meam, wierzę, Panie, ale zaradź memu niedowiarstwu, wzmocnij moją wiarę;Domine, non sum dignus, Panie, nie jestem godzien; Dominus meus et Deus meus, Pan mój i Bóg mój!… Albo inne krótkie, pełne uczucia zdania, które rodzą się z wewnętrznej żarliwości duszy i odpowiadają konkretnej sytuacji. (…)
Dlatego też, kiedy chrześcijanin wchodzi na tę drogę nieprzerwanego obcowania z Panem – a jest to droga dla wszystkich, nie ścieżka dla uprzywilejowanych – jego życie wewnętrzne wzrasta pewne i mocne i wzmaga się w człowieku ta walka, tak miła i tak wymagająca zarazem, o to, by wypełniać aż do końca wolę Bożą.”
To Chrystus przechodzi, 119

Nowenny z prośbą o wstawiennictwo św. Josemarii Escrivy to propozycje modlitwy osobistej w konkretnych potrzebach, przewidziane do odmawiania i rozważania przez dziewięć kolejnych dni. 
Święty Josemaria Escriva podpowiada nam jak możemy się modlić i przypomina, że „… w laboratorium, na sali operacyjnej w szpitalu, w koszarach, w auli uniwersyteckiej, w fabryce, w warsztacie, na polu, w domu … Bóg codziennie czeka na nas.” (Rozmowy z prałatem Escriva, 114)

Podziel się z innymi: