OD ŁEZ DO RADOŚCI WIELKANOCY

WTOREK W OKTAWIE WIELKANOCY

Kolekta

Boże, Ty przez wielkanocną ofiarę Chrystusa dałeś swojemu ludowi zbawienie,  udzielaj mu obficie Twoich darów, aby osiągnął pełną wolność i posiadł radość życia wiecznego, której pozwalasz mu kosztować na ziemi. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie Dz 2, 36-41

Czytanie z Dziejów Apostolskich. W dniu Pięćdziesiątnicy Piotr mówił do Żydów: „Niech cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem”.

Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca i zapytali Piotra i pozostałych Apostołów: „Cóż mamy czynić, bracia?” Powiedział do nich Piotr: „Nawróćcie się i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz”.

W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: „Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia”. Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz.

Psalm Ps 33, 4-5. 18-20. 22

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

Słowo Pana jest prawe,

a każde Jego dzieło godne zaufania.

On miłuje prawo i sprawiedliwość,

ziemia jest pełna Jego łaski.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,

na tych, którzy czekają na Jego łaskę,

aby ocalił ich życie od śmierci

i żywił ich w czasie głodu.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

Dusza nasza oczekuje Pana,

On jest naszą pomocą i tarczą.

Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska

według nadziei, którą pokładamy w Tobie.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

 

Ewangelia J 20, 11-18

Słowa Ewangelii według św. Jana.

Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego przy głowie, a drugiego przy nogach, w miejscu, gdzie leżało ciało Jezusa.

I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?” Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”.

Jezus rzekł do niej: „Mario!” A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: Nauczycielu. Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»”.

Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi powiedział”.

 

Po raz drugi, tego Poranka, Maria Magdalena przychodzi do Grobu. Zapłakana, stęskniona, z bólem serca szukająca Ciała ukochanego Nauczyciela. Stała blisko Krzyża, widziała i słyszała. Na jej oczach przebito bok Pana. Była świadkiem Jego śmierci i złożenia do grobu.

Nie może pojąć dlaczego nawet po śmierci, jej Mistrz , Ten który działał  tylko dobro, nie może zaznać spokoju. Ktoś naruszył grób. Wydaje się, że nikogo poza nią to nie obchodzi. Bezradność. Lęk. Dramat opuszczenia. Jakby dalsze pomnożenie tragedii, którą przeżywa całą sobą. Jej życie, serce, pamięć, uczucia zatrzymały się na popołudniu Wielkiego Piątku. Wydarzenia, których była świadkiem wyparły z pamięci słowa Mistrza o zmartwychwstaniu.

Być może pojmowała je jak wielu jej współczesnych jako zapowiedź powszechnego zmartwychwstania pod koniec czasów. W tej jednak chwili, najważniejsze jest odnalezienie Ciała. W pobliżu nie ma jednak nikogo, kto mógłby udzielić jej jakichkolwiek wskazówek. Tysiące myśli, rozpacz, bezsilność. Widok Aniołów w Grobie nie budzi w niej jeszcze żadnej nadziei. Przez łzy spostrzega postać. To chyba ogrodnik, może on wie, co się tu wydarzyło; może się ulituje nad jej bólem i łzami. Słyszy Jego pytanie. Jeszcze nie rozpoznaje Głosu Pana. Odpowiada najprościej jak potrafi. Choć jest sama i jest słabą kobietą, to jest gotowa zatroszczyć się o godne pochowanie Ciała Jezusa, byle tylko dowiedzieć się gdzie Go przeniesiono. Dopiero wezwanie jej po imieniu powoduje otwarcie oczu. (J 20,16). Rozpoznaje Jezusa. To już nie nadzieja. To radość i pewność. Nowa rzeczywistość. On, jej Rabbuni, Mistrz – Jezus Jest, żyje. Maria Magdalena otrzymuje do wypełnienia wyjątkową misję. Ma zanieść Dobrą Nowinę Apostołom. Ma stać się i staje się Apostołką Apostołów. „Widziałam Pana i to mi powiedział”.

 

Czasem cierpienie czy tragiczne doświadczenie życiowe powoduje, że nie rozpoznajemy towarzyszącego nam w nim, Pana. Nie widzimy i nie słyszymy.

Czasem nie chcemy usłyszeć i zamykamy się na Słowo Pana skierowane bezpośrednio do nas. Nie pamiętamy, że dla Niego nie jesteśmy jednym/jedną  z wielu. Jesteśmy ważni, kochani, jedyni i niepowtarzalni, z naszym powołaniem, z naszą misją. Niezależnie od tego czy zna nas zaledwie kilka osób, czy miliony. Do każdego z nas Pan zwraca się po imieniu.

Choć z jednej strony pragniemy dotknięcia i pociechy od Chrystusa Jezusa, to zamykając się we własnym odczuwaniu bólu, bronimy się przed spotkaniem z Tym, który jest Życiem i Zmartwychwstaniem. Wybieramy rozpamiętywanie Wielkiego Piątku, nie chcąc obrócić się (nawrócić) ku Porankowi Zmartwychwstania. Jakbyśmy nie chcieli, aby zamienił naszą duchową i życiową pustynię w kwitnący ogród. A On jest przecież najlepszym Ogrodnikiem. Jakbyśmy nie chcieli aby kamień przygniatający nasze życie został usunięty i zaczął się dla nas nowy czas. 

Dziś Pan zawoła/zawołał każdego z nas po imieniu. Zwróci się do młodej kobiety, do chorego, do konającego, do samotnego, bezrobotnego, zapracowanego, zamyślonego… Pan zawoła po imieniu do cierpiących z powodu doznanych zranień miłości własnej, do każdego i każdej kto w jakikolwiek nieuporządkowany sposób jest przywiązany do siebie, do świata, do przeżyć, do rzeczy i do osób… Czy oni wszyscy pozwolą , czy my pozwolimy Mu na ożywienie i ubogacenie łaskami naszych dusz? Czy pozwolimy wprowadzić się Panu w nowe, nieznane wcześniej życie? Czy rozpoznamy Go i w Nim odnajdziemy siły i moc do nowego życia i wypełnienia naszych indywidualnych misji, które On pragnienie nam powierzyć właśnie teraz, właśnie dziś, właśnie nam, a nie komuś innemu?

A może potrzeba nam będzie jeszcze wielu Wielkich Nocy, wielu łez, wielu godzin wspomnień i rozpamiętywań przeszłości, aż zgodzimy się na Dobrą Nowinę i to tylko Ona zacznie się dla nas prawdziwie liczyć?

Błogosławionej i Radosnej Oktawy Wielkiej Nocy.

 
Podziel się z innymi:

RÓŻANIEC NA CZAS WIELKANOCY

Easter1

TAJEMNICE RADOSNE

 

I. ZWIASTOWANIE

Dziewicza, roztropna i ufna uległość stopniowo otwierała małże umysłu i serca na przyjęcie Perły Słowa. Gdy w końcu wypowiedziała: “Fiat!”, w niej, w Miriam, Słowo zaczęło rozwijać się jako Syn i Brat. Stała się Matką Emanuela. Józef później, śpiąc w innym domu, usłyszał to od Anioła.

 

II. NAWIEDZENIE

Z podwójną radością w sercu, zmierzała do Elżbiety. Z każdym kolejnym krokiem zbliżała się do nowego światła Tajemnicy. Na progu domu, w samym spojrzeniu Elżbiety, prędzej niż w jej słowach, ujrzała potwierdzenie Błogosławieństwa, nad nią i nad sobą. Duch pozwolił Jej wyśpiewać proroctwa.

 

III. NARODZINY W BETLEJEM

Spuchnięte od ciągłego chodzenia nogi. Zmęczenie ogarniające nie tylko ciało. Józef jak wierny pies Słowa, szukał schronienia. Odpoczął dopiero przy żłóbku. We wdzięcznych oczach małego Jezusa ujrzał Miłość Boga Ojca. Po chwili, z twarzy Maryi wyczytał najpiękniejsze: “Dziękuję!”.

 

IV. OFIAROWANIE

W oczach Symeona płonęły wszystkie menory Izraela. Stał z Dzieciątkiem przy sercu. Kołysał Je jak arcykapłan snopy. W jego głosie brzmiały wszystkie psalmiczne tęsknoty Sprawiedliwych. Powiedział: “Teraz mogę już spocząć przy Tobie, Jahwe, Dawco Zbawienia!” A Maryja stała z kiełkującym krzyżem w sercu. To reakcja na misję Słowa.

 

V. ODNALEZIENIE W ŚWIĄTYNI

Miał łzy w oczach. Nie rozumiał, jak mogło dojść do tego. Pobladła twarz i lekko pochylona trzydniowym poszukiwaniem postać Maryi potęgowała w Józefie wolę odnalezienia Jezusa. Kiedy wreszcie stanęli przed Nim — nauczał. I właśnie wtedy cała zasłona lęku spadła pod jego nogi — pod nogi pasterza Pasterza. I choć Dwunastoletni mówił później do Matki o sprawach swego, innego Ojca, on, Józef, aż do szpiku kości czuł się Jego rodzicem.

 

TAJEMNICE ŚWIATŁA

 

I. CHRZEST W JORDANIE

Rówieśnicy i krewni! Każdy z inną historią dzieciństwa. Stoją teraz w wodach Jordanu. Od dłuższego już czasu wody rzeki obmywają grzeszników wyznających swe winy. Tylko Jan ma szeroko otwarte serce i oczy. Dostrzega zstępującego na Jezusa Ducha i jak echo po głosie Ojca woła do ludzi: “Ujrzałem Ducha Świętego zstępującego na Niego! On jest Barankiem, który gładzi grzechy świata!”Tymczasem Jezus zmierzał już w kierunku pustyni.

 

II. KANA

Nie trzeba wiele mówić, by być wysłuchanym. Ona wie, że na modlitwie nie trzeba być gadatliwym. Zwraca się więc po cichu do ucztującego Jezusa: “Synu, wina nie mają”. To nic, że Jezus odpowiadając Jej, myśli o swoim krzyżu. Maryja ufa, zna Serce Słowa. Trzeba było zobaczyć reakcję sług, gdy powiedziała do nich: “Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Miriam mówiąc mało, mówi wszystko!

 

III. GŁOSZENIE KRÓLESTWA

Szły za Jezusem niewiasty. Piły Mądrość z samego jej źródła. Razem z Maryją pomagały Jezusowi i Jego uczniom w trudnej codzienności nauczania. Kto wie, ilu ludzi przyprowadziły do Niego, poza plecami uczniów? Lepiej niż mężczyźni rozumiały słowa Mistrza: “Pozwólcie dzieciom przyjść do Mnie!” (por. Mt 19,14).

 

IV. TABOR

W blasku chwały Jezusa, Piotr przekuwał lęk duszy na słowa: “Panie, dobrze, że tu jesteśmy (…) postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Sam nie wiedział, co mówi, i że zapomniał o czwartym, tym dla Jakuba, Jana i dla siebie. Wyrwał go z tego stanu głos Boga Ojca: “To jest mój Syn umiłowany (…) Jego słuchajcie!” (Mt 17,4n).

 

V. USTANOWIENIE EUCHARYSTII

W Piotrze powoli obumierała własna wola. W końcu gwałtownie wyciągnął stopy, aby Mistrz mógł je umyć. Usłyszał bowiem: “Piotrze, jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną” (J 13,8). Gdy później podczas uczty Jezus zapowiadał zdradę jednego z Dwunastu, ten sam zasępiony Piotr spojrzeniem pytał Pana: “Chyba nie ja, rabbi?”. Nie wiedział, że koguty poszły już spać. Ani tego, że w Rzymie zaczęli drżeć bogowie. Zobaczył to, gdy był już starcem.

 

TAJEMNICE BOLESNE

 

I. MODLITWA W OGRÓJCU

Coś dziwnego wisiało w powietrzu. Jakieś przenikające, głuche echo pustyni i Azazela. Jezus był niespokojny. Odszedł na samotną modlitwę. Prosił, aby czuwali. Oni jednak posnęli. Nie mieli nawet odwagi chrapać. Jak dzieci lub wyczerpani bitwą żołnierze, oparci plecami o siebie, skłonili głowy. Ujrzawszy zlaną krwawym potem twarz Mistrza, przerazili się. I ten wyrzut pod adresem Kefasa: “Piotrze, jednej godziny nie mogłeś czuwać ze Mną?” (Mk 14,37). Niedaleko, między oliwkami, pobłyskiwały płomienie pochodni. Ktoś nadchodził.

 

II. BICZOWANIE

Pobity przez nas, cały w ranach, nie mogąc nawet upaść, słania się Jezus przywiązany do słupa naszej pychy. Matka milcząco woła o litość. Wlejmy zatem w Jego Rany oliwę ufności i wdzięczności. Zapewnijmy Mu najlepszą opiekę w gospodzie naszych dusz. Ojciec płaci złotymi denarami łask. Pan, gdy będzie wracał — odda nam więcej!

 

III. CIERNIEM UKORONOWANIE

Ten, który dotykał oczu ślepców, aby przejrzeli, teraz siedzi przed nami z podbitymi oczyma. Z opuchniętymi i zsiniałymi od mocnych uderzeń policzkami, ze złamanym nosem — walczy Baranek pokorą swego Serca — o chwałę na obliczach braci i sióstr.

 

IV. DROGA KRZYŻOWA

Swoją Krwią chce Jezus obmyć niegościnne parowy naszego życia. Pochyla się do samej ziemi, by wydobyć z błota podobiznę swego Ojca, wybitą na monetach naszych dusz. Przecież powiedział: “Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz” (J 10,16).

 

V. ŚMIERĆ NA KRZYŻU

Kiedyś Patriarcha Jakub całą noc mocował się z Bożym aniołem. Wyniósł z tej walki dotknięte piętnem jedynie biodro. Tymczasem Jezus, w nocy krzyża, toczy walkę z zupełnie innym aniołem. W tym boju On, Chrystus, cały jest piętnem, cały cierpieniem z Miłości. To On kruszy potęgę starodawnego węża, pokonuje go w jego królestwie bólu i śmierci.

 

Oczy umierającego Jezusa i oczy Maryi. Ten sam Duch w księgach dwóch Serc. Tajemnica wzroku, który przenika dzieje historii człowieka. Hymn ofiarowanej Miłości. W nim widzę Ojca i siebie.

 

TAJEMNICE CHWALEBNE

 

I. ZMARTWYCHWSTANIE

Głos żyjącego Jezusa budzi Magdalenę z ociemnienia. Jest kluczem do umysłów tych, co do Emaus odchodzili pozbawieni dobrej pamięci. Łamaniem chleba spędza majaki z ich powiek. Głos żyjącego Jezusa przywołuje łowiących ryby Piotra i Jana, leczy zalęknione serca Pokojem. I ten Jego wzrok — Tomasz już nie ma wątpliwości. Ten wzrok wlewa wiarę — przemawia tym samym Duchem, co rana Serca. Głos i spojrzenie Jezusa — Nowe Jeruzalem Życia!

 

II. WNIEBOWSTĄPIENIE

Stali na Oliwnej Górze. I oto siewca wyszedł siać. Całą przerzuconą przez ramię płachtę miał pełną ziarna. Rozdawał z niej robotnikom, garść po garści, słowo po słowie. Brali je do swoich serc. Mieli je zanieść ludziom wszystkich narodów. W końcu Siewca zapewnił, że wróci na żniwo. Płakali, gdy odchodził spotkać się z Ojcem. Trzeba było aniołów, by sprowadzić ich serca z powrotem na ziemię. Przecież czekała na zasiew.

 

III. ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO

Szum gwałtownego wiatru nad drzewami Nowej Winnicy. Nowa Oliwa dla ran i Nowe Wino spływało do bukłaków skołatanych serc. Wszystko przy blasku języków dziwnego ognia, przepędzającego zmarszczki lęku z ich czół. To Jezus z Ojcem przekazywali swego Ducha

 

IV. WNIEBOWZIĘCIE

Niepokalane Poczęcie grało w Niej teraz pełnymi akordami. Gdy przyszedł po Nią Jezus, odchodziła od Jana, omijając groby. Zostawiła po sobie skarbnicę Słów, które codziennie przy Umiłowanym Uczniu rozważała. Na koniec spojrzała na bezżennego słuchacza Serca Jezusa i uśmiechnęła się. On wiedział, co to dla nich i dla nas znaczy. Zanim sam odszedł, przemyślane — zostawił je w swojej Ewangelii.

 

V. UKORONOWANIE

Maryja jest przy Jezusie, na niebieskiej uczcie. Troszczy się o wszystkich ludzi. Zabiega dla nich o wino, ale inne niż to z Kany Galilejskiej. Nowe wino to najczystsza, nieprzemijająca Obecność Żyjącego Baranka. On Alfa i Omega, Początek i Koniec, łaknącemu darmo daje pić ze źródła wody żywej, a Królestwu Jego nie ma końca. Jako Matka i Królowa jest Świadkiem tego i Znakiem!

 

Stanisław Przepierski OP

Podziel się z innymi:

DROGA KRZYŻOWA – NAWRÓCIĆ SIĘ

DROGA KRZYŻOWA – NAWRÓCIĆ SIĘ

Autor – ks. Jan Twardowski

W czasie Wielkiego Postu często mówimy o nawróceniu. Są tacy, którzy spowiadają się po dziesięciu, dwudziestu, pięćdziesięciu latach. Najczęściej w ciężkiej chorobie, przed śmiercią. Ksiądz jest świadkiem tych cudownych nawróceń do Boga. W naszym codziennym życiu nawróceni, ci, którzy spotykają się na Mszy świętej, nabożeństwach, też muszą nawracać się do Boga. Mówiliśmy nieraz, że wciąż życie odrywa nas od Boga. Nie tylko grzech, ale i zmęczenie, rozczarowanie, humory. Do Boga trzeba stale powracać, nawet będąc pobożnym człowiekiem.

 

STACJA I

Pan Jezus na śmierć skazany

Narzekaliśmy na Piłata, a właściwie jego naśladujemy najczęściej. Potępiamy, sądzimy ludzi zupełnie niesprawiedliwie. Jak często sądząc, błądzimy. Mamy w sobie trochę grzechu Piłatowego. Nawrócić się do Boga – to oderwać się od tego, powrócić do świętości, jaka jest w nas.

 

STACJA II

Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona

Nawrócić się to odnaleźć w sobie to dziecko Boże, które Jezus przez chrzest święty powołał do przyjaźni z Nim. Chrześcijanin ma wiedzieć, że krzyż nie jest nieszczęściem, tylko świadectwem jego wierności Bogu. Ma to towarzyszyć Bogu w swoim powołaniu.

 

STACJA III

Pierwsza słabość: lęk przed słabością.

Druga słabość: lęk przed samotnością.

Trzecia słabość; lęk przed utratą wiary.

Utraty wiary trzeba bać się najbardziej. Wiara podnosi zawsze, z każego upadku. O wiarę trzeba się modlić. Wszystkie upadki Jezusa na drodze krzyżowej są święte. On padał świętą twarzą na świętą ziemię ze świętym sercem, nas kochającym.

 

STACJA IV

Jezus spotyka swoją Matkę

Co to znaczy nawrócić się? To znaczy odnaleźć w sobie to dziecko, któremu matka mówiła, by wyrósł na porządnego człowieka. Nawrócić się do Boga to odszukiwać w sobie naszą świętą wrażliwość, jaką gubimy.

 

STACJA V

Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi

W każdym z nas jest taki Cyrenejczyk, który nie bardzo chce pomagać. Spotyka się z Jezusem, któy uczy go pomagania innym. Nawracać się to nawacać w sobie Cyrenejczyka. Być tym, którym innym chce chętnie służyć.

 

STACJA VI

Święta Weronika ociera twarz Pana Jezusa

Opowiadała mi jedna znajoma, ze kiedy była młodą, silną dziewczyną, w czasie niemieckiej okupacji, podbiegła do kogoś, kto wyrwał się z obozu, i dała mu bochenek chleba. Powiedziała: – Teraz jestem stara i już bym tego nie zrobiła. Czy to warto tak się dla kogoś poświęcać? Nic za to nie dostałam. Weronika dostała relikwię, a mnie nikt nie podziękował.

Nawrócić się do Boga to wyrzucić myśli o sobie. Wynaleźć w sobie świętą Weronię, która w każdym wieku chce służyć Jezusowi.

 

STACJA VII

Drugi upadek Jezusa

Wszystkie upadki Jezusa na drodze krzyżowej są święte i wszystkie nasze słabości…

Dlatego, jeśli komuś służymy, to nasze przemęczenie w pracy dla kogoś jest święte.

 

STACJA VIII

Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty

Stały z boku i patrzyły na Jezusa jak na procesję. Myślały o swoich nieszczęściach bardziej niż o Panu Jezusie. Nie poszły z Nim razem na Golgotę. Nawrócić się do Boga to iść z Jezusem do końca. Być wiernym do grobu.

 

STACJA IX

Trzeci upadek Jezusa

Wszystkie upadki na drodze krzyżowej Jezusa były święte. Jezus nie bał się słabości ludzkiej, to nie był bohater, który szedł, ale właśnie mógł słabnąć.

Upadł. Przewracał się. Był tak wierny tej naszej słabości ludzkiej, był jak jeden spośród nas. My też nie mamy nie wstydzić się naszych słabości, które są nieraz z najświętszego natchnienia poczęte.

 

STACJA X

Pan Jezus z szat obnażony

Czas obnażania nas z urody, zdrowia, nawet z pamięci. W szpitalu widzimy ludzi obnażonych. Obnażyła się starość, brzydota, nędza. Obnażenie, które przychodzi z czasem. Nawrócić się do Boga, to być razem z Jezusem w obnażeniu.

 

STACJA XI

Pan Jezus przybity do Krzyża

Mówili do Niego: – Zstąp z krzyża! Nie zszedł, bo łatwiej zejść z krzyża nieszczęścia niż wytrwać w nim do końca. Jezus wytrwał do końca. Wybrał to, co najtrudniejsze.

 

STACJA XII

Pan Jezus umiera na krzyżu

Każdy umiera dla swojego dobra. Święty idzie do Królestwa Bożego. Zły przestaje być zły dla innych. Umiera też dla swojego dobra, ale i dla dobra innych.

Człowiek umierając, spełnia ślub posłuszeństwa – jest posłuszny aż do śmierci.

 

STACJA XIII

Jezus zostaje zdjęty z krzyża

Ilu ludzi zdejmowało nas z krzyża. Przyjaciel zdjął z krzyża samotności, lekarz – z krzyża choroby, spowiednik – z krzyża grzechu. Ilu ludzi nam pomagało w życiu. Tacy jesteśmy niewdzięczni. Nie pamiętamy o tych, którzy pomogli nam zejść z krzyża cierpienia.

 

STACJA XIV

Jezus zostaje złożony do grobu

Grób nie jest grobem. Jest bramą, która prowadzi w dalsze życie. Przechodzimy zbawieni, to znaczy uratowani od cierpienia i śmierci wiecznej.

 

Zakończenie

Ewangelia mówi, że Jezusa ukrzyżowali o trzeciej godzinie. A więc była taka godzina, w której człowiek podniósł młotek na Pana Jezusa, by powoli uderzać Go po rękach i nogach.

Czy my czasem nie porywamy się na Jezusa? Czy nie oddalamy się od Niego? Czy nie dokuczamy Mu?

Grzech nie jest tylko wykroczeniem przeciwko przykazaniu, ale jest zerwaniem przyjaźni z Bogiem. Odejście od Boga jest czymś więcej niż przekroczenie paragrafu prawa. Jest odwróceniem się od Przyjaciela, który wciąż na nas czeka. Nawrócić się do Boga, to odnaleźć w sobie Boże dziecko, które Jezus powołał, aby się z Nim przyjaźniło. Odnaleźć to dziecko, które matka opłakała i prosiła, żeby było porządnym człowiekiem. Oby nie zginęła w nas święta wrażliwość.

 
Podziel się z innymi:

PAPIESKA MEDYTACJA O KRZYŻU CHRYSTUSA

O Krzyżu Chrystusa!
 
Krzyżu Chrystusa, symbolu Bożej miłości i ludzkiej niesprawiedliwości, ikono największej ofiary z powodu miłości i skrajnego egoizmu wynikającego z głupoty, narzędzie śmierci i drogo zmartwychwstania, znaku posłuszeństwa i znamię zdrady, miejsce kaźni prześladowań i sztandarze zwycięstwa.
 
Krzyżu Chrystusa, także dzisiaj widzimy, jak wznoszą cię w naszych siostrach i braciach zabitych, żywcem spalonych, zarżniętych czy ściętych barbarzyńskim mieczem i tchórzliwym milczeniem.
 
Krzyżu Chrystusa, także dzisiaj cię widzimy w obliczach dzieci, kobiet i osób wyczerpanych i zalęknionych, które uciekają przed wojną i przemocą, spotykając często tylko śmierć i tylu Piłatów umywających ręce.
 
Krzyżu Chrystusa, także dzisiaj widzimy cię w uczonych w literze prawa, ale nie w duchu, specjalistach od śmierci, ale nie od życia, którzy zamiast uczyć miłosierdzia i życia, grożą karą i śmiercią, i skazują sprawiedliwego.
 
Krzyżu Chrystusa, także dzisiaj widzimy cię w sługach niewiernych, którzy zamiast wyzbywać się swych próżnych ambicji, ogołacają nawet niewinnych z ich godności.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w skamieniałych sercach tych, którzy wygodnie osądzają innych, w sercach gotowych, by skazać nawet na ukamienowanie, nigdy nie zauważając własnych grzechów i win.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w fundamentalizmie i terroryzmie wyznawców pewnych religii, którzy profanują imię Boga i używają go, by usprawiedliwić swą niesłychaną przemoc.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w tych, którzy chcą cię usunąć z miejsc publicznych i wyrugować cię z życia publicznego w imię jakiegoś laickiego pogaństwa czy nawet w imię równości, której Ty sam nas uczyłeś.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w możnych i w handlarzach broni, którzy podsycają ogień wojen niewinną krwią braci.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w zdrajcach, którzy za trzydzieści srebrników wydadzą każdego na śmierć.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w złoczyńcach i skorumpowanych, którzy zamiast chronić dobro wspólne i etykę, sprzedają się na nędznym targu niemoralności.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w głupcach, którzy budują magazyny, by gromadzić skarby nietrwałe, dając Łazarzowi konać z głodu u swych drzwi.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w dewastatorach naszego „wspólnego domu”, którzy egoizmem rujnują przyszłość następnych pokoleń.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w ludziach starszych opuszczonych przez swoich krewnych, w niepełnosprawnych i w niedożywionych dzieciach, odepchniętych przez nasze egoistyczne i zakłamane społeczeństwa.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w naszych morzach, Śródziemnym i Egejskim, które stały się nienasyconymi cmentarzyskami, obrazem naszego niewrażliwego i odurzonego sumienia.
 
Krzyżu Chrystusa, obrazie miłości bez końca i drogo Zmartwychwstania, widzimy cię także dzisiaj w ludziach dobrych i sprawiedliwych, którzy czynią dobro nie szukając poklasku i podziwu innych.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w sługach wiernych i pokornych, którzy rozświetlają ciemności naszego życia jak świece, co się spalają bezinteresownie, by oświetlić życie tych, którzy są ostatnimi.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w obliczach zakonnic i osób konsekrowanych – Miłosiernych Samarytan, którzy pozostawiają wszystko, by w ewangelicznym milczeniu opatrywać rany biedy i niesprawiedliwości.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w miłosiernych, którzy w miłosierdziu znajdują najdoskonalszy wyraz sprawiedliwości i wiary.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w ludziach prostych, którzy radośnie przeżywają swoją wiarę w codzienności i w synowskim posłuszeństwie przykazaniom.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w skruszonych, którzy z głębokości nędzy swych grzechów potrafią zawołać: Panie, wspomnij na mnie w swym Królestwie!
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w błogosławionych i świętych, którzy potrafią przechodzić przez noc wiary, nie tracąc ufności w Tobie i nie domagając się, by zrozumieć Twoje tajemnicze milczenie.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w rodzinach, które przeżywają w wierności i płodności ich małżeńskie powołanie.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w wolontariuszach, którzy wielkodusznie służą potrzebującym i poszkodowanym.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w prześladowanych za swoją wiarę, którzy w cierpieniu nadal dają autentyczne świadectwo Jezusowi i Ewangelii.
 
Krzyżu Chrystusa, widzimy cię także dzisiaj w marzycielach, którzy żyją z sercem dziecięcym i każdego dnia trudzą się, by świat uczynić miejscem lepszym, bardziej ludzkim i sprawiedliwszym.
 
W tobie Krzyżu Święty widzimy Boga, który kocha aż do końca, i widzimy nienawiść, która panoszy się i oślepia serca i umysły tych, co ciemności przedkładają nad światło.
 
Krzyżu Chrystusa, Arko Noego, któraś ocaliła ludzkość od potopu grzechu, zbaw nas od zła i od złego! Tronie Dawida i pieczęci Bożego i wiecznego Przymierza, przebudź nas z ułudy próżności! Krzyku miłości, wzbudź w nas pragnienie Boga, dobra i światła.
 
Krzyżu Chrystusa, naucz nas, że wschód słońca jest silniejszy niż ciemność nocy. Krzyżu Chrystusa, naucz nas, że pozorne zwycięstwo zła znika w obliczu pustego grobu, wobec pewności Zmartwychwstania i miłości Boga, której nic nie jest w stanie zwyciężyć ani przyćmić czy osłabić.
 
Amen.
Zakończenie Drogi Krzyżowej w Koloseum, Wielki Piątek 2016.
http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,4121,papieska-medytacja-o-krzyzu-chrystusa.html
Podziel się z innymi:

Kolejne życzenia z szablonu

… pomyślał Piotr, spoglądając obudzonym okiem na wibrującego smartfona. Przez paschalne święta już mu się nieco znudziły te rytualne wyrazy życzliwości. „Jakiś spóźnialski, albo kolejny oryginał, który po świętach życzy, aby trwały w codzienności. Dobrze, że ząb czasu już pożarł wirtualne baranki śpiewające dziecięcym głosem «Szalom»”. Dla nie pierwszej młodości apostoła to było już za wiele.

Ciekawość wygrała. Pogłaskał smartfona, wyćwiczonym ruchem kreśląc znak Zorra. „Od Maryśki, spać nie może” – zauważył zgryźliwie. Tak zawsze na nią mówił, gdy był w złym humorze. Imię Magdalena zostawiał na lepsze okazje. Smartfon za okazałą czułość odwdzięczył mu się wyświetleniem zdjęcia w rozdzielczości „Full HD”. Kojarzył to miejsce w ogrodzie, po ciemku wyglądało nieco inaczej. To było tam, grób, który Józef – choć jeszcze tego nie wiedział – tylko pożyczył na weekend.
„Pusty?!” – pustym wzrokiem czytał wiadomość.
„Ale o co chodzi?!” – próbował rozszyfrować zagadkę.
„Zwariowała!” – krzyknął już bez znaku zapytania.
„Jak nie zobaczę, nie uwierzę” – złożył w myśli swój ślub uroczysty.

– Gorzej jak dziecko – krzyknął Jan wpadający do środka. – Zostaw już tę zabawkę i chodź. Jest afera: mówią, że grób jest pusty.
„A jednak komórka w trumnie to niegłupi pomysł” – głupio pomyślał zaskoczony nagłym wtargnięciem przyjaciela.

Chciał schować telefon. Sięgnął po etui – „workiem na jabłka” go nazywał. Mimochodem jego wzrok padł na nadgryziony owoc. Widział go już tysiące razy, niespecjalnie nawet zwracając uwagę. Tym razem był jakby inny, ktoś go trzymał na dłoni. Wyraźnie widział także drzewo, ba! cały ogród, Adama praojca, no i węża obrzydliwego. „Jak oni mogli się z nim wdać w dyskusję, normalny człowiek ucieka ze wstrętem. Tylko kłopotów przez to narobili.” W tej chwili kolejne myśli jak fale Jeziora Genezaret przetaczały się przez jego głowę. Słyszał głos Jezusa, który tłumaczył im pisma Starego Przymierza, które odnosiły się do Niego. Wtedy nie rozumiał. Ale teraz już wie, dostrzegł głębię, i to bynajmniej nie jeziora. „Drzewo…, drzewo krzyża…, drzewo życia…” – mówił nam przecież o tym. „A więc to prawda, On to wszystko przewidział!”
– Pośpiesz się, musimy to sprawdzić – z zadumy znów wyrwał go głos Jana.
„Eh, ci młodzi, więcej myślenia, mniej biegania…” – pomyślał.
– Jasiu, nie gorączkuj się tak, skoro grób jest pusty, to znaczy, że JEZUS ZMARTWYCHWSTAŁ! Pokazać ci zdjęcie od Madzi?

(ks. Przemek – Duszpasterstwo przedsiębiorców)

Podziel się z innymi:

ZOBACZYĆ I UWIERZYĆ

ŚWIĘTE TRIDUUM PASCHALNE

MĘKI I ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

NIEDZIELA WIELKANOCNA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

Kolekta

Boże, Ty w dniu dzisiejszym przez Twojego Syna pokonałeś śmierć i otworzyłeś nam bramy życia wiecznego, spraw, abyśmy obchodząc uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, zostali odnowieni przez Ducha Świętego  i mogli zmartwychwstać do nowego życia w światłości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie pierwsze Dz 10, 34a. 37-43

Czytanie z Dziejów Apostolskich. Gdy Piotr przybył do domu centuriona w Cezarei, przemówił: „Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie.

Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzyśmy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, w Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów”.

 

Psalm Ps 118, 1-2. 16-17. 22-23

Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,

bo Jego łaska trwa na wieki.

Niech dom Izraela głosi:

„Jego łaska na wieki”.

Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy.

Prawica Pana wzniesiona wysoko,

prawica Pańska moc okazała.

Nie umrę, ale żył będę

i głosił dzieła Pana.

Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy.

Kamień odrzucony przez budujących

stał się kamieniem węgielnym.

Stało się to przez Pana

i cudem jest w naszych oczach.

Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy.

 

Czytanie drugie Kol 3, 1-4

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Kolosan. Bracia: Jeśliście razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie ukryte jest z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.

 

albo

Czytanie drugie 1 Kor 5, 6b-8

Czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian. Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy nasze święto nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz na przaśnym chlebie czystości i prawdy.

  

SEKWENCJA WIELKANOCNA

 

Niech w święto radosne Pachalnej Ofiary

Składają jej wierni uwielbień swych dary.

 

Odkupił swe owce Baranek bez skazy,

Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.

 

Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,

Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.

 

Mario, ty powiedz, coś w drodze widziała?

Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.

 

Żywego już Pana widziałam, grób pusty,

I świadków anielskich, i odzież, i chusty.

 

Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,

A miejscem spotkania będzie Galileja.

 

Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,

O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.

 

 

 

Ewangelia J 20, 1-9

Słowa Ewangelii według św. Jana.

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”.

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.

Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

 

lub wieczorem

Ewangelia Łk 24, 13-35

Słowa Ewangelii według św. Łukasza. W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło.

Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?” Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: „Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało”. Zapytał ich: „Cóż takiego?” Odpowiedzieli Mu: „To, co się stało z Jezusem z Nazaretu, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że właśnie On miał wyzwolić Izraela. Teraz zaś po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Co więcej, niektóre z naszych kobiet przeraziły nas. Były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli”.

Na to On rzekł do nich: „O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?” I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?”

W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

 

  

Maria Magdalena, uczennica Pana, stała pod Krzyżem, wytrwała. Widziała jak umęczone Ciało składane jest do grobu. Gdy jeszcze było ciemno, tuż przed wschodem słońca biegnie do swojego Pana i Mistrza. Grób jest pusty. Zaskoczona, zdumiona, przejęta biegnie do Apostołów.

My też czasami przeżywamy bezradność, do kogo wtedy kierujemy nasze kroki, u kogo z bliskich , przyjaciół szukamy ukojenia w bólu. Za te osoby powinniśmy podziękować Panu, za dar ich obecności, życzliwości w naszym życiu.

Apostołowie zaskoczeni relacją Marii Magdaleny biegną do grobu. Choć Jan dobiega na miejsce przed Piotrem , czeka aż ten wejdzie pierwszy do pustego grobu.

Piotr…” ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w innym miejscu”.

Płótna – Całun Turyński i Całun z Manoppello; Chusta – Chusta z Oviedo.

Jan wchodzi do grobu za Piotrem – widzi to samo co Piotr. Uwierzył w powstanie Pana z martwych.

Znaki. Proste. Oczywiste. Choć rozum stawia pytania niedowierzając wzrokowi, to wiara płynąca z widzenia znaków Życia daje nadzieję. Za kilka chwil ta nadzieja potwierdzi się w bezpośrednich spotkaniach ze Zwycięzcą Śmierci.   

Dzisiejszy świat żąda kolejnych znaków, zjawisk, dowodów aby … uwierzyć.

Niektórzy mówią wręcz, że nie potrzebują Zmartwychwstania wolą nieumieralność, czemu więc są za eutanazją, aborcją. Jaka ma być ta nieumieralność w ograniczonym i koniec końców słabym ludzkim ciele?

Dziś w nocy, podczas odnawiania przyrzeczeń chrztu świętego ponownie wyznaliśmy naszą wiarę w zmartwychwstanie. Wierzymy, wyznajemy. Ta prawda przenika i formuje nas. Pan poprzez Ducha Świętego poucza nasze serca jak mamy stawać się świadkami Jego Zmartwychwstania. Najświętsza Maryja Panna, nasza Mama mocą testamentu z Krzyża umacnia naszą wiarę, nadzieję i miłość. Uczy nas jak swoim życiem mamy odpowiadać na Miłość Przebitego Serca jej Syna. Ewangeliczni Świadkowie Zmartwychwstania kobiety, Maria Magdalena, Piotr, Jan, uczniowie idący do Emaus, Apostołowie zgromadzeni w Wieczerniku, Tomasz Apostoł, św. Paweł Apostoł wprowadzają nas w Misterium Tajemnicy Zmartwychwstania. Ich świadectwa i nauka Kościoła doprowadzają nas do pewnego punktu zostawiając nas, każdego z osobna, sam na sam ze Zmartwychwstałym, z naszą Drogą, Prawdą i Życiem. Jak to nasze spotkanie wygląda? Czy napełniając się Wielkanocnym darem Pokoju stajemy się drożnym kanałem, przez który Pokój Chrystusa Zmartwychwstałego rozlewa się na otaczający nas świat i ludzi? Jak przeżyliśmy kolejne już w naszym życiu spotkanie z pustym grobem?  

Wierzę w Zmartwychwstanie Pana Jezusa.

Wierzę również w swoje i wszystkich ludzi zmartwychwstanie na końcu czasów (choć coraz bardziej zaczynam się przychylać do jednego z teologicznie poprawnych poglądów, że dokonuje się ono po śmierci,).

Mam nadzieję, że dla nas wszystkich będzie to zmartwychwstanie ku Życiu.

Alleluja! Alleluja! Alleluja!

Błogosławionego Pierwszego Dnia Oktawy Wielkanocy.

Podziel się z innymi:

REGINA CAELI LAETARE – KRÓLOWO NIEBA WESEL SIĘ

Królowo nieba, wesel się, Alleluja, bo Ten, któregoś nosiła, Alleluja, zmartwychwstał, jak powiedział, Alleluja, módl się za nami do Boga, Alleluja.

     K. Raduj się i wesel, Panno Maryjo, Alleluja.

     W. Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, Alleluja.

     K. Módlmy się; Boże, któryś raczył uweselić świat przez zmartwychwstanie Syna Twego, Pana naszego Jezusa Chrystusa, daj, prosimy, abyśmy przez Jego Rodzicielkę, Maryję Pannę, dostąpili radości życia wiecznego. Przez tegoż Chrystusa, Pana naszego.

     W. Amen.

Podziel się z innymi:

WIELKANOC A.D. 2016 – ŻYCZENIA

ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA!

ŻYCIE I MIŁOŚĆ

ZWYCIĘŻYŁY

ŚMIERĆ I ZŁO

NIECH PROMIENNY PAN ZMARTWYCHWSTAŁY

OBFICIE WSZYSTKIM BŁOGOSŁAWI

I UZDALNIA SWOIM DUCHEM

DO BYCIA ŚWIADKAMI ŻYCIA I MIŁOŚCI MIŁSIERNEJ

TERAZ I ZAWSZE

NIECH SERCA WSZYSTKICH NAPEŁNIĄ SIĘ RADOŚCIĄ PASCHALNĄ

PAN ZMARTWYCHWSTAŁ JAK ZAPOWIEDZIAŁ

NIECH PROMIEŃ ZMARTWYCHWSTANIA ROZŚWIETLA NASZE DROGI

NIECH ANIOŁOWIE ZMARTWYCHWSTANIA ZAWSZE KIERUJĄ NASZYMI KROKAMI

NIECH NASZE PRZEMIENIONE ŁASKĄ CHRZTU ŚWIĘTEGO OCZY SERCA PATRZĄ W PRZYSZŁOŚĆ Z WIARĄ, NADZIEJĄ I MIŁOŚCIĄ

NIECH DUCH ŚWIĘTY OBECNY W ZMARTWYCHWSTANIU UDZIELA WSZYSTKIM SWOICH DARÓW I OWOCÓW, ABYŚMY NAPEŁNIENI POKOJEM PRZECHODZILI ZE ŚMIERCI DO ŻYCIA

NICH SPOTKANIA ZE ZMARTWYCHWSTAŁYM UZDOLNIĄ NAS DO GŁOSZENIA NASZYM ŻYCIEM WSZYSTKIM DOBREJ NOWINY O MIŁOSIERNYM BOGU

 

PAN ZMARTWYCHWSTAŁ I ŻYJE !

RADOSNEJ PASCHY ŻYCIA!

ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA! 

 

Podziel się z innymi:

WIGILIA PASCHALNA – LITURGIA CHRZCIELNA

WIGILIA PASCHALNA – LITURGIA CHRZCIELNA

 

Litania do Wszystkich Świętych

 

Panie, zmiłuj się nad nami. Panie, zmiłuj się nad nami.
Chryste, zmiłuj się nad nami. Chryste, zmiłuj się nad nami.
Panie, zmiłuj się nad nami. Panie, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami.
Święty Michale, módl się za nami.
Święci Aniołowie Boży, módlcie się za nami.
Święty Janie Chrzcicielu, módl się za nami.
Święty Józefie, módl się za nami.
Święci Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.
Święty Andrzeju, módl się za nami.
Święty Janie, módl się za nami.
Święta Mario Magdaleno, módl się za nami.
Święty Szczepanie, módl się za nami.
Święty Ignacy Antiocheński, módl się za nami.
Święty Wawrzyńcze, módl się za nami.
Święci Wojciechu i Stanisławie, módlcie się za nami.
Święte Perpetuo i Felicyto, módlcie się za nami.
Święta Agnieszko, módl się za nami.
Święty Grzegorzu, módl się za nami.
Święty Augustynie, módl się za nami.
Święty Atanazy, módl się za nami.
Święty Bazyli, módl się za nami.
Święty Marcinie, módl się za nami.
Święty Benedykcie, módl się za nami.
Święci Franciszku i Dominiku, módlcie się za nami.
Święty Franciszku Ksawery, módl się za nami.
Święty Janie Mario Vianneyu, módl się za nami.
Święta Katarzyno Sieneńska, módl się za nami.
Święta Tereso od Jezusa, módl się za nami.
Wszyscy Święci i Święte Boże, módlcie się za nami.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Panie.
Od zła wszelkiego wybaw nas, Panie.
Od każdego grzechu wybaw nas, Panie.
Od śmierci wiecznej wybaw nas, Panie.
Przez Twoje Wcielenie wybaw nas, Panie.
Przez Twoją śmierć i Zmartwychwstanie wybaw nas, Panie.
Przez Zesłanie Ducha Świętego wybaw nas, Panie.
Prosimy Cię, my, grzesznicy, wysłuchaj nas Panie.
   

ODNOWIENIE PRZYRZECZEŃ CHRZTU ŚWIĘTEGO

 
Drodzy bracia i siostry, przez Misterium Paschalne zostaliśmy w sakramencie chrztu pogrzebani wespół z Chrystusem w Jego śmierci, aby razem z Nim wkroczyć w nowe życie. Po ukończeniu czterdziestodniowego postu odnówmy przyrzeczenia chrztu świętego, w których niegdyś wyrzekliśmy się złego ducha i jego spraw, a przyrzekliśmy służyć Bogu w świętym Kościele katolickim.

 

A zatem pytam każdego z was:   

 

 

K. Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?
W. Wyrzekam się.
  
 

K. Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby ciebie grzech nie opanował?
W. Wyrzekam się.

K. Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?
W. Wyrzekam się.

K. Czy wierzysz w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?
W. Wierzę.

K. Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, a naszego Pana, narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca?
W. Wierzę.

K. Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, obcowanie Świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne?
W. Wierzę.

 
Kapłan kończy:   

 

Bóg wszechmogący, Ojciec naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który nas odrodził z wody i Ducha Świętego i który udzielił nam odpuszczenia grzechów, niech nas strzeże swoją łaską w naszym Panu, Jezusie Chrystusie, na życie wieczne. W. Amen

 

 

Wszyscy ochrzczeni zanurzeni są w Śmierć i Zmartwychwstanie naszego Pana Chrystusa Jezusa. 

Są tacy, którzy świadomie i dobrowolnie wyrzekają się Zmartwychwstałego. Kiedyś ochrzczeni, obecnie jakby przed każdym wezwaniem kapłana zaprzeczali. Głośno i wyraźnie mówią „nie wyrzekam się zła, nie wierzę”. To jest ich wybór i jeśli jest przemyślany należy go uszanować. Tak jak nasz Pan szanuje każdy nasz wybór. 

Inni, również świadomie i dobrowolnie, idą wieczorem w pierwszych godzinach Niedzieli Zmartwychwstania (sobotni wieczór w liturgii) na najważniejszą w roku Liturgię, Matkę wszystkich mszy świętych, na Wigilię Paschalną.  

Po wysłuchaniu Słowa Bożego, po odśpiewaniu psalmów responsoryjnych, składają – odnawiają świadomie i z radością swoje przyrzeczenia chrzcielne.

Rodzą się na nowo. Choć stary człowiek jeszcze w nas nie do końca umarł, to już wychyleni jesteśmy ku zmartwychwstaniu. Z roku na rok, coraz mocniej, coraz pełniej, coraz głębiej. Jak wielka to łaska. Jak wielki to dar, którego źródło wypływa z Przebitego Boku Pana i JEGO ZMARTWYCHWSTANIA. 

Tegoroczne odnowienie przyrzeczeń chrztu świętego, w Nadzwyczajnym Jubileuszowym Roku Miłosierdzia. Szczególny czas łaski i Miłosierdzia. Zbliżające się za 8 dni Święto Miłosierdzia przyniesie nam dar darowania wszystkich win i kar i staniemy się (wewnętrznie) tacy jak w dniu naszego chrztu świętego.  

Zostaliśmy wszczepieni w Chrystusa, zanim cokolwiek dobrego zrobiliśmy, zanim na cokolwiek zasłużyliśmy.

Z wielkiego Miłosierdzia Boga wybrani przed stworzeniem świata i przeznaczeni do przynoszenia owoców.

Jak odczytujemy nasz chrzest święty, jak odczytujemy nasz chrzest święty Roku Miłosierdzia, jak odczytujemy nasz chrzest święty wobec zbliżającej się za kilkanaście dni 1050 rocznicy Chrztu Polski.  

Alleluja! Alleluja!

Podziel się z innymi:

WIGILIA PASCHALNA – LITURGIA SŁOWA – NIE WRACAJMY DO STARYCH SIEBIE

WIGILIA PASCHALNA – LITURGIA SŁOWA, ROK C

 

Po zakończeniu Orędzia Wielkanocnego wszyscy gaszą świece i siadają. Przed rozpoczęciem czytań kapłan zwraca się do ludu w tych lub podobnych słowach: 
Drodzy bracia i siostry, po uroczystym rozpoczęciu Wigilii Paschalnej w pokoju serca słuchajmy teraz słowa Bożego. Rozważajmy, jak to Bóg w minionych czasach wybawił swój lud i jak w końcu zesłał nam swojego Syna jako Odkupiciela. Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie dał nam nowe życie. Módlmy się, aby Pan Bóg dał nam pełny udział w paschalnym dziele zbawienia.

 

PIERWSZE CZYTANIE DŁUŻSZE

Stworzenie świata

Rdz 1, 1 – 2, 2

Czytanie z Księgi Rodzaju

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.

Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. Bóg, widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy.

A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj oddzieli ono jedne wody od drugich!» Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem.

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi.

A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!» A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg, widząc, że były dobre, rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I tak się stało. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci.

A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią». I tak się stało. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty.

Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!» Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg, widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi».

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty.

Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak: Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre.

A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.

Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I tak się stało. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty.

W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy jej stworzeń. A gdy ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął.

Oto słowo Boże.

 

Pierwszy psalm Canticum primum

I PSALM RESPONSORYJNY

Ps 104 (103), 1-2a. 5-6. 10 i 12.

13-14b. 24 i 35c (R.: por. 30)

 

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

1          Błogosław, duszo moja, Pana, *

            Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!

            Odziany w majestat i piękno, *

2          światłem okryty jak płaszczem.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

5          Umocniłeś fundamenty ziemi, *

            nie zachwieje się na wieki wieków.

6          Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią, *

            ponad górami stanęły wody.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

10        Ty zdroje kierujesz do strumieni, *

            które pośród gór się sączą.

12        Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie *

            i śpiewa pośród gałęzi.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

13        Z Twoich komnat nawadniasz góry, *

            owocem dzieł Twoich syci się ziemia.

14        Każesz rosnąć trawie dla bydła *

            i roślinom, by człowiekowi służyły.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

24        Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! *

            Ty wszystko mądrze uczyniłeś,

            ziemia jest pełna Twoich stworzeń. *

35        Błogosław, duszo moja, Pana.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

 

Albo:

 

I PSALM RESPONSORYJNY

Ps 33 (32), 4-5. 6-7. 12-13. 20 i 22

(R.: por. 5b)

 

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

4          Słowo Pana jest prawe, *

            a każde Jego dzieło godne zaufania.

5          On miłuje prawo i sprawiedliwość, *

            ziemia jest pełna Jego łaski.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

6          Przez słowo Pana powstały niebiosa, *

            wszystkie gwiazdy przez tchnienie ust Jego.

7          On morskie wody gromadzi jak w bukłaku, *

            otchłanie oceanu w zbiornikach.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

12        Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *

            naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.

13        Pan spogląda z nieba, *

            widzi wszystkich ludzi.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

20        Dusza nasza oczekuje Pana, *

            On jest naszą pomocą i tarczą.

22        Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, *

            według nadziei pokładanej w Tobie.

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.

 

MODLITWA I

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty jesteś godny podziwu w swoich dziełach, † spraw, niech wszyscy przez Ciebie odkupieni zrozumieją, że wspaniałe było dzieło stworzenia świata, a jeszcze wspanialsze jest dzieło zbawienia, * które się dokonało przez wielkanocną ofiarę Chrystusa. Który żyje i króluje na wieki wieków. W. Amen.

 

 

DRUGIE CZYTANIE DŁUŻSZE

Ofiara Abrahama

Rdz 22, 1-18

Czytanie z Księgi Rodzaju

Bóg wystawił Abrahama na próbę i rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» – powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę».

Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was».

Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego, Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» – zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej.

A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego, Izaaka, położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.

Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». Anioł powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę «Pan widzi». Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje».

Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: «Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».

Oto słowo Boże.

 

Drugi psalm Canticum secundum

II PSALM RESPONSORYJNY

Ps 16 (15), 5 i 8. 9-10. 11 (R.: por. 1b)

 

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

5          Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *

            to On mój los zabezpiecza.

8          Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *

            On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

9          Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *

            a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,

10        bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *

            i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

11        Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *

            pełnię radości przy Tobie

            i wieczne szczęście *

            po Twojej prawicy.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

 

MODLITWA II

Módlmy się. Boże, Ojcze wszystkich wierzących, Ty przez swoją łaskę pomnażasz na całym świecie liczbę przybranych dzieci, † Ty przez paschalny sakrament chrztu spełniasz obietnicę daną Twojemu słudze Abrahamowi i czynisz go ojcem wszystkich narodów, * daj Twojemu ludowi godnie odpowiedzieć na łaskę powołania. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

 

 

TRZECIE CZYTANIE

Przejście Izraela przez Morze Czerwone

Wj 14, 15 – 15, 1a

Czytanie z Księgi Wyjścia

Pan rzekł do Mojżesza: «Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze, i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek morza na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan tak, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Pan».

Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc.

Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy weszli za nimi w środek morza.

O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: «Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami».

A Pan rzekł do Mojżesza: «Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców». Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie, uciekając, biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych; nie ocalał z nich ani jeden. Izraelici zaś szli po suchym dnie morskim, mając mur wodny po prawej i po lewej stronie.

W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici zobaczyli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi. Wtedy Mojżesz i Izraelici razem z nim zaśpiewali taką oto pieśń ku czci Pana:

Nie mówi się: Oto słowo Boże.

 

Trzeci psalm Canticum tertium

III PSALM RESPONSORYJNY

Wj 15, 1b-2c. 3-4. 5-6. 17-18

(R.: por. 1bc)

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

1          Zaśpiewam na cześć Pana, który okrył się sławą, *

            gdy konia i jeźdźca pogrążył w morskiej toni.

2          Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, †

            Jemu zawdzięczam moje ocalenie. *

            On Bogiem moim, uwielbiać Go będę.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

3          Pan wojownik potężny, *

            «Ten, który jest», brzmi Jego imię.

4          Rzucił w morze rydwany faraona i wojsko jego, *

            wybrani wodzowie legli w Morzu Czerwonym.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

5          Przepaści ich ogarnęły, *

            jak głaz runęli w głębinę.

6          Uwielbiona jest potęga prawicy Twej, Panie, *

            prawica Twa, o Panie, starła nieprzyjaciół.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

17        Wprowadziłeś ich i osadziłeś *

            na górze Twojego dziedzictwa.

18        W miejscu, które uczyniłeś swym mieszkaniem, †

            w świątyni zbudowanej Twoimi rękami, *

            Pan jest Królem na zawsze i na wieki.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

 

MODLITWA III

Módlmy się. Boże, także w obecnych czasach jaśnieją Twoje dawne cuda: † niegdyś swoją mocą wybawiłeś jeden naród od prześladowań faraona i przeprowadziłeś go przez Morze Czerwone, obecnie przez wodę chrztu prowadzisz wszystkie narody do zbawienia, * spraw, aby cała ludzkość weszła do liczby synów Abrahama i dostąpiła godności ludu wybranego. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

 

 

CZWARTE CZYTANIE

Trwałość przymierza

Iz 54, 4a. 5-14

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Nie lękaj się, Jerozolimo, bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel, któremu na imię – Pan Zastępów; Odkupicielem twoim – Święty Izraela, nazywają Go Bogiem całej ziemi.

Zaiste, jak niewiastę porzuconą i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan. I jakby do porzuconej żony młodości mówi twój Bóg: Na krótką chwilę porzuciłem ciebie, ale z ogromną miłością cię przygarnę. W przystępie gniewu ukryłem przed tobą na krótko swe oblicze, ale w miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, mówi Pan, twój Odkupiciel.

Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego, kiedy przysiągłem, że wody Noego nie spadną już nigdy na ziemię; tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie ani cię gromić nie będę. Bo góry mogą się poruszyć i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą.

O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona! Oto ja osadzę twoje kamienie na malachicie i fundamenty twoje na szafirach. Uczynię blanki twych murów z rubinów, bramy twoje z górskiego kryształu, a z drogich kamieni – całe obramowanie twych murów. Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana, wielka będzie szczęśliwość twych dzieci. Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości. Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać, i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.

Oto słowo Boże.

 

 

Czwarty psalm Canticum quartum

IV PSALM RESPONSORYJNY

Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b (R.: 2a)

Refren: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś.

2          Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś *

            i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.

4          Panie, mój Boże, †

            z krainy umarłych wywołałeś moją duszę *

            i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

Refren: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś.

5          Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana, *

            i pamiętajcie o Jego świętości.

6          Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, †

            a Jego łaska przez całe życie. *

            Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele.

Refren: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś.

11        Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną, *

            Panie, bądź moją pomocą.

12        Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament, *

13        Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

Refren: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś.

 

MODLITWA IV

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, dla chwały Twojego imienia pomnażaj potomstwo obiecane praojcom ze względu na ich wiarę, † niech przez łaskę chrztu świętego wzrasta liczba Twoich przybranych dzieci, * aby Kościół widział, że to, czego oczekiwali święci Starego Przymierza, spełnia się w naszych czasach. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

 

 

PIĄTE CZYTANIE

Nowe i wieczne przymierze

Iz 55, 1-11

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan:

«Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw.

Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida. Oto ustanowiłem go świadkiem dla ludów, dla ludów wodzem i rozkazodawcą. Oto zawezwiesz naród, którego nie znasz, i ci, którzy cię nie znają, przybiegną do ciebie ze względu na Pana, twojego Boga, przez wzgląd na Świętego Izraela, bo On ci dodał chwały.

Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko. Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.

Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa».

Oto słowo Boże.

 

Piąty psalm Canticum quintum

V PSALM RESPONSORYJNY

Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6 (R.: por. 3)

Refren: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia.

2          Oto Bóg jest moim zbawieniem! *

            Jemu zaufam i bać się nie będę.

            Pan jest moją pieśnią i mocą, *

            i On stał się moim zbawieniem.

Refren: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia.

3          Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę *

            ze zdrojów zbawienia.

4          Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia! †

            Ukażcie narodom Jego dzieła, *

            przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.

Refren: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia.

5          Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał! *

            I cała ziemia niech o tym się dowie.

6          Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu, *

            bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela.

Refren: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia.

 

MODLITWA V

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, jedyna nadziejo świata, Ty głosem proroków zapowiedziałeś misteria, które spełniają się w naszych czasach, † umocnij łaskawie pragnienia oddanego Ci ludu, * bo tylko z Twojego natchnienia pochodzi wzrost cnót Twoich wiernych. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

 

SZÓSTE CZYTANIE

Źródło mądrości

Ba 3, 9-15. 32 – 4, 4

Czytanie z Księgi proroka Barucha

Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej, uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Otchłani? Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój. Lecz któż znalazł jej miejsce lub kto wszedł do jej skarbców?

Lecz zna ją Wszechwiedzący i zbadał ją swoim rozumem. Ten, który na czas bezkresny urządził ziemię i napełnił ją stworzeniami czworonożnymi, wysłał światło, i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go z drżeniem. Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: «Jesteśmy». Z radością świecą swemu Stwórcy.

On jest Bogiem naszym. I żaden inny nie może z Nim się równać. Zbadał wszystkie drogi mądrości i dał ją słudze swemu, Jakubowi, i Izraelowi, umiłowanemu swojemu. Potem ukazała się ona na ziemi i zaczęła przebywać wśród ludzi. Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą.

Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła! Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów! Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znane nam to, co się Bogu podoba.

Oto słowo Boże.

 

Szósty psalm Canticum sextum

VI PSALM RESPONSORYJNY

Ps 19 (18), 8-9. 10-11

(R.: por. J 6, 68c)

Refren: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne.

8          Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę, *

            świadectwo Pana jest pewne, nierozważnego uczy mądrości.

9          Jego słuszne nakazy radują serce, *

            jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

 

Refren: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne.

10        Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki, *

            sądy Pana prawdziwe, wszystkie razem słuszne.

11        Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, *

            słodsze od miodu płynącego z plastra.

Refren: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne.

 

MODLITWA VI

Módlmy się. Boże, Ty zawsze pomnażasz swój Kościół przez wzywanie nowych ludów do wiary: † spraw łaskawie, aby obmyci wodą chrztu świętego, * doznawali nieustannie Twojej opieki. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

 

 

SIÓDME CZYTANIE

Nowe serce i nowy duch

Ez 36, 16-17a. 18-28

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Pan skierował do mnie te słowa:

«Synu człowieczy, kiedy dom Izraela mieszkał na swojej ziemi, wówczas splugawili ją swym postępowaniem i swymi czynami. Wtedy wylałem na nich swe oburzenie z powodu krwi, którą w kraju przelali, i z powodu bożków, którymi go splugawili. I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozpierzchli się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i tam, dokąd przybyli, bezcześcili święte imię moje, podczas gdy mówiono o nich: „To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju”. Wtedy zatroszczyłem się o święte me imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli.

Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego, które bezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przyszliście. Chcę uświęcić wielkie imię moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan – mówi Pan Bóg – gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami.

Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków.

I dam wam serca nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, zabiorę wam serca kamienne, a dam wam serca z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem».

Oto słowo Boże.

 

Siódmy psalm Canticum septimum

VII PSALM RESPONSORYJNY

Ps 42 (41), 2-3. 5; Ps 43 (42), 3. 4

(R.: por. Ps 42 [41], 3ab)

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

2          Jak łania pragnie wody ze strumieni, *

            tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże.

3          Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego, *

            kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

5          Rozpływa się we mnie moja dusza, *

            gdy wspominam, jak z tłumem kroczyłem do Bożego domu,

            w świątecznym orszaku, *

            wśród głosów radości i chwały.

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

3          Ześlij światłość i wierność swoją, *

            niech one mnie wiodą,

            niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *

            i do Twoich przybytków.

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

4          I przystąpię do ołtarza Bożego, *

            do Boga, który jest moim weselem i radością.

            I będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, *

            Boże, mój Boże!

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

 

lub gdy ma nastąpić chrzest – psalm jak po piątym czytaniu (Iz 12) albo:

 

VII PSALM RESPONSORYJNY

Ps 51 (50), 12-13. 14-15. 18-19 (R.: por. 12a)

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

12        Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *

            i odnów we mnie moc ducha.

13        Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *

            i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

14        Przywróć mi radość Twojego zbawienia *

            i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.

15        Będę nieprawych nauczał dróg Twoich *

            i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

18        Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *

            a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.

19        Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *

            pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

 

MODLITWA VII

Módlmy się. Boże, niezmienna Potęgo i wieczna Światłości, wejrzyj łaskawie na sakrament całego Kościoła i w pokoju prowadź dzieło zbawienia ludzkości według swoich odwiecznych zamiarów, † niech cały świat ujrzy, że podnosisz upadłych, odradzasz słabych i wszystko wraca do pierwotnej nieskazitelności * dzięki Chrystusowi, od którego wszystko pochodzi. Który żyje i króluje na wieki wieków. W. Amen.

 

 

Po modlitwie po ostatnim czytaniu ze Starego Testamentu zapala się świece ołtarzowe. Następnie kapłan intonuje hymn Chwała na wysokości Bogu. W czasie śpiewu biją dzwony:

 

Chwała na wysokości Bogu,

a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.

Chwalimy Cię,

błogosławimy Cię,

wielbimy Cię,

wysławiamy Cię.

Dzięki Ci składamy,

bo wielka jest chwała Twoja,

Panie Boże, Królu nieba,

Boże Ojcze wszechmogący.

Panie, Synu Jednorodzony,

Jezu Chryste.

Panie Boże, Baranku Boży, Synu Ojca.

Który gładzisz grzechy świata,

zmiłuj się nad nami.

Który gładzisz grzechy świata,

przyjm błaganie nasze.

Który siedzisz po prawicy Ojca,

zmiłuj się nad nami.

Albowiem tylko Tyś jest święty,

Tylko Tyś jest Panem,

Tylko Tyś Najwyższy, Jezu Chryste,

z Duchem Świętym w chwale Boga Ojca.

Amen.

 

 

MODLITWA

Módlmy się. Boże, Ty sprawiasz, że ta najświętsza noc jaśnieje blaskiem zmartwychwstania Pańskiego, † wzbudź w Twoim Kościele ducha dziecięctwa, którego otrzymaliśmy na chrzcie świętym, * abyśmy odnowieni na duchu i ciele służyli Tobie z całkowitym oddaniem. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. W. Amen.

 

 

ÓSME CZYTANIE (EPISTOŁA)

Nowe życie

Rz 6, 3-11

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.

Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie.

To wiedzcie, że dla zniszczenia ciała grzesznego dawny nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany po to, byśmy już dłużej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, został wyzwolony z grzechu.

Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.

Oto słowo Boże.

 

Po odczytaniu Epistoły wszyscy wstają. Kapłan uroczyście intonuje Alleluja, antyfonę, która nie rozbrzmiewała od początku Wielkiego Postu. Wszyscy tę antyfonę powtarzają. Następnie psałterzysta lub kantor śpiewa psalm, a lud powtarza refren. Jeśli to konieczne, sam psalmista intonuje antyfonę.

 

 

Ósmy psalm Alleluia

VIII PSALM RESPONSORYJNY

Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 22-23

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

1          Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *

            bo Jego łaska trwa na wieki.

2          Niech dom Izraela głosi: *

            «Jego łaska na wieki».

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

16        Prawica Pana wzniesiona wysoko, *

            prawica Pańska moc okazała.

17        Nie umrę, ale żyć będę *

            i głosić dzieła Pana.

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

22        Kamień odrzucony przez budujących *

            stał się kamieniem węgielnym.

23        Stało się to przez Pana *

            i cudem jest w naszych oczach.

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

 

Na Ewangelię nie przynosi się świeczników, można natomiast używać kadzidła.

 

EWANGELIA

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

 

Łk 24, 1-12

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W pierwszy dzień tygodnia niewiasty poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień zastały odsunięty od grobu. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: «Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: „Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie”». Wtedy przypomniały sobie Jego słowa, wróciwszy zaś od grobu, oznajmiły to wszystko Jedenastu i wszystkim pozostałym. A były to: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba; i inne z nimi opowiadały to apostołom. Lecz słowa te wydały im się czczą gadaniną i nie dali im wiary.

Jednakże Piotr wybrał się i przybiegł do grobu; schyliwszy się, ujrzał same tylko płótna. I wrócił do siebie, dziwiąc się temu, co się stało.

Oto słowo Pańskie.

Zabrzmiało radosne Alleluja! Alleluja! Alleluja!

Serca poszerzone radością.

Gotowe na spotkanie ze Zmartwychwstałym…

Choć może trzeba będzie na to spotkanie trochę poczekać

Najpierw trzeba dobiec do Pustego Grobu.

Wejść i wyjść z niego.

Uwierzyć oczom

……i rozejrzeć się wokół.

Niedaleko nas jest Pan…

Piotr Apostoł, jak mówi Ewangelista wrócił do siebie. Nie tylko w sensie miejsca pobytu, również w sensie przeżywania wydarzeń ostatnich dni. Pusty Grób jeszcze niczego nie wyjaśnił. Opowieść kobiet wzbudzała nadzieję i zaciekawienie, ale tylko pogłębiała Tajemnicę. Pytania, wątpliwości w wierze. Dialog serca z rozumem. Dopiero wieczorem Piotr i pozostali uczniowie spotkają się ze Zmartwychwstałym. Przez najbliższe godziny będą przebywać w zamkniętym z obawy przed uwięzieniem i skazaniem na śmierć  wieczerniku. Lęk, obawa, nadzieja, kiełkująca w trudnościach wiara.

Ilu z nas wróci dziś po Wigilii Paschalnej również do siebie…….., do swoich zmartwień, kłopotów, obaw, lęków, dramatów, cierpień. Radość wyniesiona z liturgii będzie rozpływać się z każdym krokiem powrotu do siebie, do swojego krzyża…

Jeszcze nie nastąpiło spotkanie ze Zmartwychwstałym. Tylko ono, wnosi nowe w nasze życie i je przemienia. 

Przez te nadchodzące 50 dni, których dzisiejsza noc jest początkiem, każdy z nas może spotkać Zmartwychwstałego.

On czeka na nas. Pragnie nas pocieszyć, umocnić, sprawić aby nasza radość była pełna. Abyśmy mogli stać się w pełni Jego świadkami.

Patrzeć jak Chrystus, Pan nasz, spełnia zadanie pocieszenia(swoich) i porównać Go do przyjaciół, którzy zwykli pocieszać się wzajemnie. (Ćwiczenia Duchowne 224. Ignacy Loyola).

Zmartwychwstały Pan wychodzi swoim na spotkanie. Każdemu z nich niesie pociechę i radość; nadzieję i miłość.

Każdego dnia, każdej godziny możemy odnajdywać siebie w tych spotkaniach. Pamiętać o nich, przeżywać je, kontemplować. Te spotkania prowadzą do Tajemnicy Zmartwychwstania. Uczą jak Nią żyć w naszej trudnej codzienności, wśród naszych spraw. Uczą jak odważnie i miłosiernie żyć Wielkanocą w dzisiejszym świecie rozdzieranym bólem, prześladowaniem, zagrożeniem. Uczą jak patrzeć na dzisiejszy świat oczyma Zmartwychwstałego, uczą jak Go rozpoznawać i wypełniać to co On nam poleca.

Jeśli nie zdecydujemy się na szukanie i spotkanie Pana, to bez tego spotkania z Chrystusem Jezusem Zmartwychwstałym i Żyjącym będziemy wciąż wracać do starych siebie, do zamknięcia …..

Wybierzmy Życie…,

Wybierzmy Miłość ….,

Wybierzmy Miłosierdzie.

Przyjmijmy Paschalne dary i pozwólmy im coraz obficiej owocować w naszym życiu dla Boga i ludzi.

Podobnie do Tajemnicy Zmartwychwstania prowadzą pieśni Alleluja!. Chwalmy Pana!. Napełnijmy nasze serca i uszy dźwiękiem rozśpiewanych dzwonów i okrzyków Alleluja!.

Pozdrawiajmy się wzajemnie zawołaniem

„Radości moja! Chrystus Zmartwychwstał”.

Nieśmy radość Zmartwychwstania.

Miłość na śmierć nie umiera.

Ci którzy spotkali Zmartwychwstałego, stają się świadkami Miłości Miłosiernej.

Alleluja! Alleluja!

Podziel się z innymi: