WSPÓŁCZESNY KĄKOL I PSZENICA

Kolekta

Wszechmogący Boże, okaż miłosierdzie swoim wiernym i pomnażaj w nich dary swojej łaski, aby pełni wiary, nadziei i miłości zawsze wiernie zachowywali Twoje przykazania. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie Jr 7, 1-11

Psalm Ps 84, 3-6. 8. 11

 

Ewangelia Mt 13, 24-30

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.

A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc się wziął na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”
A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza””.

 

Różnice pomiędzy chwastem a zbożem pojawiły się dopiero w momencie kształtowania kłosów – w momencie owocowania.
Do tego czasu chwast był łudząco podobny do zboża.
Zło z wielkim sprytem potrafi podszywać się pod dobro.
Św. Paweł pisał, że nawet szatan udaje niekiedy anioła światłości.
 
Kąkolem, czyli tym chwastem łudząco pdobnym do pszenicy, jest każda czynność, każde poświęcenie, które jest skierowane ku jakiemuś złu.
Przykłady można by mnożyć jak choćby pomoc w aborcji, w rozwodzie, w oszukiwaniu pracowników itd.
Kąkol zasiany przez diabła potrafi udawać nawet tak wzniosłe postawy jak miłość ojczyzny, miłość rodzicielską. 
Prawdziwa miłość jest z Boga.
Jesli jednak ktoś wiele mówi o miłości ojczyzny a inne narody ma w pogardzie, albo głosi egoizm narodowy, to w takim czlowieku rośnie kąkol, nie pszenica.
Czy prawdziwą jest miłość rodzicielska wychowująca dziecko na egoistę?
 
Zwyczajna ziemia nie ma wpływu na to co się na niej sieje.
Inaczej jest z ziemią naszej duszy.
Jesteśmy odpowiedzialni za to, co rośnie w nas.
 
Prorok Ozeasz mowił „Posiejcie sprawiedliwość, a zbierzecie dobro. Nie uprawiajcie zła, bo zbierać będziecie nieprawość i spożywać owoce kłamstwa” (Oz 10, 12n).
 
A święty Paweł przypomina. „Nie łudźcie się: Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. Co człowiek sieje, to i żąć będzie. Kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zgniliznę. Kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne. W czynieniu dobra nie bądźmy opieszali, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy.” (Ga 6,6nn).

 

Na ile czują się odpowiedzialni organizatorzy koncertu na Stadionie Narodowym w Warszawie w dniu 1 sierpnia 2012 roku, za to co w nich rośnie?

Zbiorą wraz z gwiazdą koncertu nieprawość i zgniliznę, spożyją owoce swego kłamstwa.

 

Na ile czują się odpowiedzialni producenci i propagatorzy stosowania pigułek enigmatycznie zwanych „po”, a będących środkami wczesnoporonnymi.

Jaka jest ich duchowa ziemia?

Zbierają nieprawość i zgniliznę, spożyją owoce swego kłamstwa.

 

Co dzień jesteśmy informowani przez media o kolejnych wynaturzeniach, braku jakiejkolwiek odpowiedzialności za czyny, o zaniku moralności, o deptaniu i wyszydzaniu wartości.

Bochaterom skandali, znanym i nieznanym zabójcom nienarodzonych i narodzonych, wydaje się, że Bóg pozwala z siebie szydzić, że nie reaguje, więc podnoszą coraz wyżej swoje głowy i prześcigają się w kreowaniu coraz większego zła, jakby sprawdzali gdzie jest granica, do której mogą się bezkarnie, według nich, posunąć.

Jednak Bóg, ma wciąż nadzieję, że sprawcy i namawiający do zła nawrócą się. Dlatego cierpliwie czeka, cierpliwie znosi i dopuszcza aby „kąkol rósł, aż do żniwa (sądu)”, dając ludziom wystarczająco dużo czasu na rozeznanie swoich czynów i odwrócenie się od zła.

Sąd należy do Pana.

Do nas należy wytrwała i wierna modlitwa, pokuta, wynagradzanie za wszelkie zło i czynienie jak najwięcej dobra wokół siebie. Niezależnie od tego czy współczesne media  zechcą to zauważyć czy nie. Zło mamy zwyciężać dobrem.

Ponadto, do nas należy nazywanie zła po imieniu, tak aby nasza mowa była tak-tak, nie-nie. 

Jeśli tego dobra zacznie w nas brakować, jeśli zaczniemy przysypiać czy poddawać się lenistwu i zniechęceniu, albo na zło reagować złem, wtedy nasze kłosy pszenicy nie przyniosą nawet 30-krotnego plonu… 

 

Błogosławionego dnia.

Podziel się z innymi:

2 myśli nt. „WSPÓŁCZESNY KĄKOL I PSZENICA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *