ZBYT BLISKI BÓG

 

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK B

 

Brewiarz: XIV Tydzień Okresu Zwykłego, II Tydzień Psałterza

 

 

Kolekta

Boże, Ty przez uniżenie się Twojego Syna podźwignąłeś upadłą ludzkość, udziel swoim wiernym duchowej radości  i spraw, aby oswobodzeni z niewoli grzechu osiągnęli wieczne szczęście. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie pierwsze Ez 2, 2-5

Psalm Ps 123, 1-4

Czytanie drugie 2 Kor 12, 7-10

 

Ewangelia  Mk 6, 1-6

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze. A wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: „Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?” I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swym domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

„Prorok jest lekceważony w swojej ojczyźnie, a lekarz nie uzdrawia znanych mu osób” – to starożytne przysłowie sparafrazował Pan Jezus zaskoczony niedowiarstwem swoich ziomków.

Przyszedł do swojej własności, ale swoi Go nie przyjęli.(por J 1,11)

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii można by zatytułować „zdziwienie”.

Najpierw mieszkańcy Nazaretu są zdumieni nauczaniem Jezusa w ich synagodze.

Na koniec Jezus dziwi się ich niedowiarstwu.

 

Zdziwienie mieszkańców Nazaretu – „skąd On to ma”? mogło doprowadzić ich do zrozumienia tajemnicy.

Natychmiast jednak je odrzucili, jakby wstydzili się , że posunęli się za daleko. „I co za mądrość jest Mu dana”?. Miejsce zdziwienia zajęło zgorszenie. 

Jezusowi trudno uwierzyć w ich niedowiarstwo, w tak uporczywą ślepotę, w tak małoduszne zamknięcie się. 

 

Mieszkańcy Nazaretu dostrzegają niezwykłość Osoby Jezusa, czują że są świadkami czegoś wyjątkowego.

Gdyby pozwolili sobie na szukanie odpowiedzi na pytanie „skąd” zaszliby daleko.

Woleli jednak udzielić sobie szybkiej, przedwczesnej odpowiedzi, woleli poddać się zgorszeniu i pozostać w pułapce.

Szukali odpowiedzi zbyt pośpieszenie i zbyt szybko jej sobie udzielili.

Zamknęli Jezusa w znanych sobie kategoriach.

Zlikwidowali problem pytania, ale go nie rozwiązali.

 

Korzeniem niedowiarstwa jest niezdolność przyjęcia objawienia się Boga w codzienności.

Niezdolność  rozpoznania Boga, gdy ma On na sobie codzienne ubranie.

Zgorszenie wynika z faktu, iż Jezus nie pasuje do ich wyobrażeń o Bogu, nie mieści się w ich schematach. 

 

No tak. Bóg zawsze sprawia trudności.

Niektórzy nie wierzą, gdyż Go nie widzą.

Inni nie wierzą, gdyż Go widzą.

Niektórzy nie chcą Boga zbyt „innego”, chcieliby aby był znany, przewidywalny.

Inni odrzucają Go dlatego, że jest „taki jak oni”, dlatego że znają Go zbyt dobrze.

 

On natomiast uparcie oczekuje na to, że ludziom otworzą się oczy i nie chce wymuszać tego jakimś spektakularnym wydarzeniem.

Zamiast wyłamywać drzwi, woli tak jak żebrak, wyciągać rękę.

Jego jedyną reakcją jest zdziwienie ich niedowiarstwem.

 

Niestety, ludzie wolą raczej porzucić Boga, niż swoje wyobrażenie o Nim.

 

Błogosławionego Dnia Pańskiego.

Podziel się z innymi:

ŚWIĘTY JAN Z DUKLI

ŚWIĘTY JAN Z DUKLI, PREZBITER

8 lipca

 


Święty Jan z Dukli

Jan urodził się w 1414 r. w Dukli (diecezja przemyska) w rodzinie mieszczańskiej. Legenda głosi, że studiował w Krakowie, jednak brak źródeł historycznych, które potwierdzałyby ten fakt.
Po studiach wrócił do Dukli, gdzie żył jako pustelnik w lasach.
Do franciszkanów konwentualnych wstąpił prawdopodobnie w Krośnie między 1434 a 1440 r. Miał wtedy ok. 20-25 lat. Przed przyjęciem święceń kapłańskich odbył studia u franciszkanów.
W zakonie piastował różne stanowiska, m.in. kaznodziei. Był światłym kapłanem i teologiem. Kilkakrotnie obierano go na przełożonego klasztoru w Krośnie i Lwowie, był też kustoszem między 1443 a 1461 r. Po złożeniu tej funkcji powierzono mu urząd kaznodziei we Lwowie.
 
W 1463 r., pod wpływem św. Jana Kapistrana, reformatora franciszkańskiego życia zakonnego, Jan wstąpił do bernardynów. Ci wysłali go najpierw na krótki czas do Poznania. Resztę życia spędził w klasztorze, gdzie piastował różne urzędy.
Zarówno jako kaznodzieja, jak i spowiednik odznaczał się niezwykła gorliwością.
Miał dar proroctwa.
W pełnieniu obowiązków nie przeszkodziła mu nawet utrata wzroku pod koniec życia.
Nie stronił też od pracy fizycznej w ogrodzie i kuchni.
Zmarł we Lwowie 29 września 1484 r.

Jan z Dukli od najmłodszych lat zdradzał predyspozycje do głębszego życia duchowego.

W zakonie brał udział we wszystkich nabożeństwach, wyróżniał się kultem do Matki Bożej. Często na modlitwie spędzał całe noce.
Zaraz po jego śmierci rozwinął się jego kult. Rosła ilość spisywanych cudów i łask, otrzymanych od Boga za jego pośrednictwem. 2 stycznia 1733 Klemens XII ogłosił go błogosławionym. Jego kanonizacji dokonał natomiast Jan Paweł II w czerwcu 1997 roku.

Jan to patron Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego, archidiecezji przemyskiej, Lwowa oraz rycerstwa polskiego. Jego relikwie spoczywają w kościele w Dukli.

W ikonografii przedstawiany jest w habicie zakonnika, czasami jako niewidomy. Jego atrybutem są promienie światła.

(źródlo: www.brewiarz.katolik.pl)

 

Podziel się z innymi:

ŚWIĘTY EDGAR SPOKOJNY

ŚWIĘTY EDGAR SPOKOJNY, KRÓL

8 lipca

 

 

Święty Edgar Spokojny

Edgar urodził się w 943 r. jako drugi syn Edmunda Wspaniałego. Po śmierci brata Edwina objął rządy w całej Anglii.
Dał początek ustawodawstwu angielskiemu.
Opiekował się Kościołem.
Przy współpracy ze świętymi biskupami Dunstanem, Etelwoldem i Oswaldem stworzył warunki do odrodzenia religijnego, zwłaszcza zakonów. W wyniku tych działań Kościół w Anglii zaczął wysyłać misjonarzy do Skandynawii. W życiu króla Edgara uderzała „świętość i sprawiedliwość” – zapisał biograf Wilhelm z Malmesbury.
Spośród czworga jego dzieci dwoje zostało wyniesionych na ołtarze: św. Edward (+ 978) i św. Edyta (+ 984).
Św. Edgar zmarł 8 lipca 975 r.

 

(źródło: www.brewiarz.katolik.pl)

Podziel się z innymi: