NATYCHMIAST

Święto świętego Andrzeja, Apostoła

 

Kolekta

Wszechmogący Boże, święty Andrzej Apostoł był głosicielem Ewangelii i pasterzem Twojego Kościoła, pokornie Cię prosimy, aby nieustannie wstawiał się za nami. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie  Iz  49, 1-6 albo Rz 10,9-18

Psalm Ps 19,2-5

 

Ewangelia Mt 4,18-22

Gdy Jezus przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci, Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami.

I rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

 

 

W krótkim fragmencie dzisiejszej Ewangelii, pojawia się dwukrotnie słowo „natychmiast„.

Powołani, wezwani przez Jezusa, natychmiast zostawiają swoje dotychczasowe zajęcie, łodzie, bliskich i idą za Panem.

 

Ich nawrócone serca były na tyle czyste, że odpowiedziały natychmiast na głos Boga.

Bez głębokiego nawrócenia, bez zmiany myślenia, bez otwarcia na Boży zamysł i wolę, nie można zrealizować słów Boga.

Pojawią się wtedy w nas dywagacje, przeliczanie zysków i korzyści, powątpiewanie, odwlekanie podejmowania decyzji. Taka postawa jest daleka, od natychmiastowej czynnej odpowiedzi na wezwanie Jezusa.

 

Dziś w święto Pierwszego Powołanego warto zapytać się siebie o odkrywanie przed laty własnego, osobistego powołania.

Na ile bylo to pragnienie wypelnienia Bożego zamiaru w życiu, a na ile  własny plan?

Czy było nasłuchiwanie, czy było nawrócenie, czy było rozeznanie ?

A jeśli już usłyszałam wezwanie, to jak na nie odpowiedziałam?

 

Warto też przyjrzeć się realizacji naszej życiowej misji do jakiej powołał, każdego z nas Pan.

Czy jesteśmy jej wierni?

Czy w chwilach kryzysów, zwątpienia nie podejmujemy zbyt pochopnych decyzji?

A może odwlekamy w nieskończoność decyzję, skupiając się na sobie i własnych lękach, oporach, obawach, które swoim ociąganiem i zawężaniem serca karmimy.

 

Święty Ignacy Loyola radził, aby czy to w czasie pocieszenia duchowego czy to w czasie strapienia nie podejmować żadnych ważnych decyzji życiowych.

W czasie pocieszenia zbyt łatwo ulegamy naszemu „ego”. 

W czasie strapienia zbyt łatwo padamy ofiarami pokus złego ducha, który pragnie nas odwieść od posluszeństwa Bogu.

 

Do czego, w moim dziś, Jezus mnie powołuje?

Czy skupiona na sobie zauważę, jak On przechodzi obok mnie?

Czy wsłuchana w swoje troski usłyszę Jego zaproszenie do … głębszego zaangażowania w Jego sprawy?

 

Błogosławionego czasu Adwentu.

Podziel się z innymi:

LITANIA DO ŚWIĘTEGO ANDRZEJA, APOSTOŁA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kyrie  eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże , zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko,
Święta Panno nad pannami,
Święta Maryjo, Królowo Apostołów,
Święty Andrzeju, chwalebny Apostole,

Święty Andrzeju, pierwszy powołany,
Święty Andrzeju, bracie św. Piotra,
Święty Andrzeju, gorliwy wyznawco,
Święty Andrzeju, prawdziwy przyjacielu Chrystusa,
Święty Andrzeju, wierny sługo Boży,
Święty Andrzeju, na opowiadanie Ewangelii powołany,
Święty Andrzeju, pierwszy z apostołów, którzy spotkali Jezusa,
Święty Andrzeju, pierwszy człowieku, który uwierzył w Jezusa jako Mesjasza i tę wiarę zwiastował innym,
Święty Andrzeju, któryś przyprowadził brata do Jezusa,
Święty Andrzeju, który przywiodłeś brata do Mistrza, bo rozpoznałeś w Nim życie,
Święty Andrzeju, któryś ogłosił Piotrowi radosną nowinę: „Znaleźliśmy Mesjasza.”,
Święty Andrzeju, któryś pozostał u Jezusa i nauczył się wiele,
Święty Andrzeju, niegdyś rybaku, a teraz dusz apostole,
Święty Andrzeju, nauczycielu i przewodniku Kościoła,
Święty Andrzeju, bracie rodzony Piotra i równy w śmierci sposobie,
Święty Andrzeju, głosicielu Ewangelii i pasterzu Kościoła,
Święty Andrzeju, jeden z dwóch uczniów św. Jana Chrzciciela, którzy pierwsi poszli za Chrystusem,
Święty Andrzeju, mężu błogosławiony, nauczający i rządzący w Kościele,
Święty Andrzeju, niech Twoja siec nas wyłowi z burzliwych świata odmętów,
Święty Andrzeju, któryś dla miłości Chrystusa i Jego Prawa poniósł męczeństwo,
Święty Andrzeju, poddany torturom tych, którzy nakazali zniszczyć wiarę,
Święty Andrzeju, pośredniku między Chrystusem a tymi, którzy w Jezusa jako Mesjasza jeszcze nie uwierzyli,
Święty Andrzeju, powołany do grona uczniów Chrystusa razem ze swoim bratem Piotrem,
Święty Andrzeju, wierny uczniu św. Jana Chrzciciela,
Święty Andrzeju, usłyszałeś głos wzywającego Pana, natychmiast zostawiłeś sieci, i poszedłeś po hojną nagrodę życia wiecznego,
Święty Andrzeju, wezwany byłeś przez Pana, by z Piotrem głosić Nowinę,
Święty Andrzeju, niezmordowany głosicielu Słowa Bożego,
Święty Andrzeju, filarze Kościoła Bożego,
Święty Andrzeju, postrachu mocarzów piekielnych,
Święty Andrzeju, wspomożenie tonących w grzechach,
Święty Andrzeju, mężu niebieskiej doskonałości,
Święty Andrzeju, oświecenie biskupów,
Święty Andrzeju, najwyższego Kapłana, Jezusa Chrystusa, naśladowco,
Święty Andrzeju, obrońco świata na Sądzie Ostatecznym,
Święty Andrzeju, któryś wypełnił dzieło Chrystusowe,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie !
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami !
 
K.: Módl się za nami święty Andrzeju.
W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
 
Módlmy się. Wszechmogący Boże, święty Andrzej Apostoł był głosicielem Ewangelii i Pasterzem Twojego Kościoła, pokornie Cię prosimy, aby nieustannie wstawiał się za nami. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

Podziel się z innymi:

ŚWIĘTY ANDRZEJ APOSTOŁ

  

 

 

ŚWIĘTY ANDRZEJ, APOSTOŁ – PIERWSZY POWOŁANY

30 listopada

 

Andrzej pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim (por. J 1, 44), ale mieszkał w domu teściowej swego starszego brata, św. Piotra, w Kafarnaum (por. Mk 1, 21. 29-30).

Był – jak św. Piotr – rybakiem.

 

Początkowo był uczniem Jana Chrzciciela.

Pod jego wpływem poszedł za Chrystusem, gdy Ten przyjmował chrzest w Jordanie.

 

Andrzej nie tylko sam przystąpił do Chrystusa, ale przyprowadził także św. Piotra, swojego brata:

 „Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej”.

 

Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa” (J 1, 35-41).

 

Andrzej był pierwszym powołanym przez Jezusa na apostoła uczniem.

Apostołowie Andrzej, Jan i Piotr nie od razu na stałe połączyli się z Panem Jezusem.

Po pierwszym spotkaniu w pobliżu Jordanu wrócili do Galilei do swoich zajęć.

Byli rybakami zamożnymi, skoro mieli własne łodzie i sieci. Tam ich Chrystus po raz drugi wezwał i odtąd pozostaną z nim aż do Jego śmierci i wniebowstąpienia.

 

Spotkanie nad Jeziorem Genezaret i powtórne wezwanie przekazał nam św. Mateusz:

„Gdy (Jezus) przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci, Szymona, zwanego Piotrem i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro: byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za nim” (Mt 4, 18-20).

 

Św. Łukasz dorzuca szczegół, że powołanie to łączyło się z cudownym połowem ryb (Łk 5, 1-11). Tak więc Pan Jezus niezwykłym cudem chciał umocnić w swoich pierwszych uczniach wiarę w siebie, że jest naprawdę tym, za kogo się podaje.

 

W Ewangeliach św. Andrzej występuje jeszcze dwa razy.

Kiedy Pan Jezus przed cudownym rozmnożeniem chleba zapytał Filipa: „Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?” – św. Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: „Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?” (J 6, 5. 9).

 

I jeszcze raz występuje św. Andrzej, kiedy pośredniczy, aby poganie także mogli ujrzeć Chrystusa i z nim się zetknąć bezpośrednio:

„A wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon (Bogu) w czasie święta byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy, i prosili go mówiąc: „Panie, chcemy ujrzeć Jezusa”. Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi” (J 12, 20-22).

Chodziło w tym wypadku o prozelitów.

 

W spisie Apostołów wymieniany jest na drugim (Mt i Łk) lub czwartym (Mk) miejscu. Przez cały okres publicznej działalności Pana Jezusa należał do Jego najbliższego otoczenia.

W domu Andrzeja i Piotra w Kafarnaum Chrystus niejednokrotnie się zatrzymywał.

Andrzej był świadkiem cudu w Kanie (J 1, 40 – 2, 12) i cudownego rozmnożenia chleba (J 6, 8 nn).

W tradycji usiłowano wybadać ślady jego apostolskiej działalności po Zesłaniu Ducha Świętego.

Orygenes (+ 254) wyraża opinię, że św. Andrzej pracował w Scytii, w kraju leżącym pomiędzy Dunajem a Donem. Byłby to zatem Apostoł Słowian, których tu właśnie miały być pierwotne siedziby.

Według św. Hieronima (+ 421), św. Andrzej miał także pracować w Poncie, w Kapadocji, w Galicji i Bitynii, skąd udał się do Achai.

Ten sam pogląd podziela Teodoret (+ 458), który twierdzi, że św. Andrzej przeszedł ze Scytii do Tracji i Epiru, aby zakończyć życie śmiercią męczeńską w Achai.

 

Wszystkie źródła są zgodne, że św. Andrzej zakończył swoje apostolskie życie śmiercią męczeńską w Patras w Achai, na drzewie krzyża. Patras leży na Peloponezie przy ujściu Zatoki Korynckiej.

Niemniej pilne zainteresowanie osobą i działalnością, a zwłaszcza śmiercią św. Andrzeja okazują apokryfy: Dzieje Andrzeja z wieku II-III oraz Męka św. Andrzeja z wieku IV. Są to dokumenty bardzo dawne, sięgające niemal czasów apostolskich.

Zwłaszcza Dzieje Andrzeja cieszyły się kiedyś wielkim powodzeniem. Według tych źródeł po Zesłaniu Ducha Świętego Andrzej miał pracować w Poncie i Bitynii (dzisiaj zachodnia Turcja) oraz w Tracji (Bułgaria), Scytii (dolny bieg Dunaju) i Grecji. Tam też, w Patras, 30 listopada 65 lub 70 roku, przeżegnawszy zebranych wyznawców, został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X. Wyrok ten przyjął z wielką radością – cieszył się, że umrze na krzyżu, jak Jezus.

Kult św. Andrzeja był w Kościele bardzo zawsze żywy.

 

Liturgia bizantyjska określa św. Andrzeja przydomkiem Protokleros, co znaczy „pierwszy powołaniem”, gdyż obok św. Jana pierwszy został przez Chrystusa wezwany na Apostoła. Achaja się chlubi, że jego pierwszym metropolitą był św. Andrzej.

W 356 roku relikwie św. Andrzeja przewieziono z Patras do Konstantynopola i umieszczono je w kościele Apostołów. Krzyżowcy z czwartej wyprawy krzyżowej, którzy w 1202 r. zdobyli Konstantynopol, zabrali relikwie i umieścili w Amalfi w pobliżu Neapolu. Głowę św. Andrzeja papież Pius II w XV w. kazał przewieźć do Rzymu, do bazyliki św. Piotra w myśl zasady, że skoro chwała wspólna połączyła obu braci, powinna ta sama chwała połączyć także ich ciała.

25 września 1964 r. papież Paweł VI nakazał ją zwrócić kościołowi w Patras. Najpierw 23 września złożyli hołd relikwii wszyscy ojcowie soboru watykańskiego drugiego, zebrani na trzeciej sesji wraz z papieżem, który w procesji przeniósł relikwię z kaplicy Najśw. Sakramentu na ołtarz auli soborowej. Mszę świętą odprawił przy tej okazji kardynał Marcella, archiprezbiter Bazyliki Św. Piotra, a kazanie wygłosił kardynał Koenig z Wiednia, kończąc homilię modlitwą o zjednoczenie Kościołów. Po południu przewieziono relikwie do kościoła Św. Andrzeja delia Valle, gdzie były wystawione ku czci publicznej przez trzy dni. Dnia 25 września przybyła drogą lotniczą do Rzymu delegacja greckiego Kościoła Prawosławnego. Przyjął ją Paweł VI na osobnej audiencji i wręczył święte relikwie. Jeszcze tego samego dnia przewieziono relikwię samolotem do Patras. Kościół grecki posiada też relikwie krzyża, na którym umarł św. Andrzej.

 

Kult św. Andrzeja był w różnych krajach zawsze bardzo żywy. Święty Grzegorz I Wielki założył ku jego czci klasztor i kościół w Rzymie. Otrzymał także relikwie Apostoła z Konstantynopola (+ 604).

 

Wiele narodów i państw ogłosiło św. Andrzeja za swojego szczególnego patrona. Tak uczyniły: Neapol, Niderlandy, Szkocja, Hiszpania, arcybiskupstwo Brunszwiku, księstwo Burgundii, Limburg, Luksemburg, Mantua i Szlezwig, a z innych krajów – Bitynia, Grecja, Holandia, Niemcy, Pont, Prusy, Rosja i Sycylia. Także bardzo wiele miast chlubi się patronatem św. Andrzeja: Agde, Aranches, Baeza, Bordeaux, Brescia, Bruggia, Hanower, Neapol, Orange, Pesaro, Rawenna, Rochester.

 

Jest także patronem małżeństw, podróżujących, rybaków, rycerzy, woziwodów, rzeźników.

 

Orędownik zakochanych, wspomaga w sprawach matrymonialnych i wypraszaniu potomstwa.

Dużą czcią cieszył się św. Andrzej również w Polsce. Istniał u nas zwyczaj wróżb andrzejkowych. Dziewczęta lały wosk roztopiony na wodę i zgadywały z figur, jakie się tworzą, która będzie miała pierwsza wesele.

W ikonografii św. Andrzej Apostoł przedstawiany jest jako starszy mężczyzna o gęstych, siwych włosach i krzaczastej, krótkiej brodzie. Jako apostoł nosi długi płaszcz. Czasami ukazywany jako rybak w krótkiej tunice. Powracającą sceną w sztuce religijnej jest chwila jego ukrzyżowania. Atrybutami Świętego są: „krzyż św. Andrzeja” w kształcie litery X, księga, ryba, sieć.

(źródło: www.brewiarz.katolik.pl)

Podziel się z innymi:

MĄDROŚĆ BOŻA A MĄDROŚĆ LUDZKA

Wtorek I Tydzień Adwentu

 

Kolekta

Panie Boże, przyjmij nasze błagania i udziel nam swojej pomocy w doświadczeniach życia, niech przyjście Twojego Syna nas umocni i zachowa od grzechu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków

 

Czytanie Iz 11, 1-10

Psalm Ps 72, 1-2.7-8.12-13.17

 

Ewangelia Łk 10, 21-24

Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.
Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”.
 
 

Ludzka mądrość szuka zwolennników, potrzebuje reklamy i propagandy.

Mądrość Boża objawiona w Słowie udziela każdemu, kto tylko się na nią otwiera, swojej zbawczej mocy.

Wiara nie jest jeszcze jednym z pogladów na świat.

Ideologie, teorie, swiatopoglądy to jest ludzka mądrość. 

Wiara natomiast jest pełną mocy i miłości prawdą, która przychodzi do ludzi od Przedwiecznego Ojca.

 

Ludzka mądrość przemija, a Boża mądrość, Boże Słowo pozostaje niezmienne.

To właśnie Słowo, niedoceniony przez nas skarb, dostępne dla każdego o prostym sercu dziecka, ma moc przemieniać nas w dzieci Boże.

 

Pan raduje się z upodobania jakie Ojciec ma w nas.

Czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy w to wierzymy? 

Czy czujemy się niezależnie od naszych smutków i trosk, szczęśliwi, że możemy się z Jezusem i Ojcem spotykać codziennie w Słowie Bożym, w Eucharystii, że przez Jezusa możemy wszystko oddawać Ojcu, aby On to przemieniał, uzdrawiał i rozwiązywał?

 

Błogosławionego czasu Adwentu.

Podziel się z innymi:

NOWENNA PRZED UROCZYSTOŚCIĄ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

Nowenna przed Uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

 
 
  
 

Maryjo, Pani Niepokalana, uwielbiamy razem z Tobą Trójcę Przenajświętszą i dziękujemy, że Cię obdarowała wolnością od grzechu pierworodnego. Prosimy Cię gorąco, przyjmij nasze błagania i otaczaj nas swą pomocą i opieką. Amen.

 

Dzień pierwszy – 29 listopada
Maryjo Niepokalana, sławimy Twoje Niepokalane Poczęcie. Spraw, prosimy, by wezwanie Twojego imienia pokonywało w nas złe skłonności i pożądliwości. Amen.

 

Dzień drugi – 30 listopada
Maryjo Niepokalana, Ty jesteś pokorną Służebnicą Pańską, przeto spraw wstawiennictwem Twym u Syna, aby pycha nie zatruwała naszych dusz. Amen.

 

Dzień trzeci – 1 grudnia
Maryjo Niepokalana, Ty przebaczyłaś wszystkim, którzy ranili Serce Syna Twego i Twoje Serce – ulecz nas z niechęci do bliźnich i natchnij życzliwością do nich. Amen.

 

Dzień czwarty – 2 grudnia
Maryjo Niepokalana, dziewicza niewinność jest szczególną Twoją ozdobą. Naucz nas cenić tę cnotę i brzydzić się wszelkim grzechem nieczystym. Amen.

 

Dzień piąty – 3 grudnia
Maryjo Niepokalana, zachowaj nas od obmowy i oszczerstw, które ranią serca bliźnich. Amen.

 

Dzień szósty – 4 grudnia
Maryjo Niepokalana, uproś nam łaskę, aby wstrzemięźliwość i trzeźwość stały się znamionami naszego życia. Amen.

 

Dzień siódmy – 5 grudnia
Maryjo Niepokalana, byłaś zawsze wierną w wypełnianiu woli Bożej, a my ileż razy wykraczaliśmy przeciwko przykazaniom Bożym. Naucz nas, Matko, poszanowania woli Twego Syna. Amen.

 

Dzień ósmy – 6 grudnia
Maryjo Niepokalana, tyle w nas nieszczerości i pozy. Uproś nam łaskę prostoty i prawdy. Amen.

 

Dzień dziewiąty – 7 grudnia
Maryjo Niepokalana, oto już zbliża się Twoje święto. Ty jesteś arcydziełem Trójcy Przenajświętszej. Miłość Boża dała nam Ciebie. Dziękujemy Bogu wdzięcznym sercem za ten wielki dar, a Ciebie prosimy, naucz nas kochać szczerze Ojca w niebie i braci na ziemi. Amen.

 

Hymn
Cała piękna jesteś, Maryjo,
i zmazy pierworodnej nie ma w Tobie.
Tyś chwałą Jeruzalem,
Tyś weselem Izraela,
Tyś chlubą ludu naszego,
Tyś ucieczką grzeszników, o Maryjo,
Panno Najroztropniejsza,
o Matko Najmiłosierniejsza,
módl się za nami i wstaw się
u Twego Syna,
Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

Podziel się z innymi:

WIARA SETNIKA I MOJA

Poniedziałek, I tydzień Adwentu

 

Kolekta

Panie, nasz Boże, pomóż nam gorliwie się przygotować na przyjście Chrystusa, Twojego Syna, aby gdy przyjdzie i zapuka do naszych drzwi, zastał nas czuwających na modlitwie  i z radością głoszących Jego chwałę. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie Iz 2, 1-5

Psalm Ps 122, 1-2. 4-9

 

Ewangelia Mt 8, 5-11

Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: „Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi”. Rzekł mu Jezus: „Przyjdę i uzdrowię go”.

Lecz setnik odpowiedział: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a sługa mój odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: „Idź”, a idzie; drugiemu „Chodź tu”, a przychodzi; a słudze: „Zrób to”, a robi”.
Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: „Zaprawdę, powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim”.

 

Wiara setnika, w dobroć Jezusa.

Uznanie Jego mocy i własnej niegodności.

Dla pobożnych Żydów, był poganinem, którego należało się wystrzegać. 

A jednak ten poganin, okazał się być wrażliwy na cierpienie swojego sługi i nie zawahał się iść do Pana, pokornie, z żołnierską prostotą i z wielką wiarą  prosić o pomoc. Wierzył i wyznał, że wystarczy Słowo Boga, a jego służący będzie uzdrowiony. 

 

Od lat idziemy za Panem, słuchamy Jego nauki, staramy się ją wypełniać, ale czy nasza wiara jest tak silna i prosta? Czy w chwilę po modlitwie prośby, nie ogarniają nas natychmiast wątpliwości, czy nie wycofujemy się myśląc, ze może za dużo oczekujemy, albo że może nie powinniśmy prosić?

 

Być może i w naszym otoczeniu znajdą się tacy setnicy, których wiara, w którymś momencie nas zaskoczy, nas w teorii wierzących w Boga i Bogu od urodzenia…

Czy znajdzie się w nas wtedy dosyć pokory, aby uczyć się od nich postawy wiary w moc Żywego Słowa. 

O taką wielką wiarę dla moich znajomych „setników” modliłam się dzisiaj…

 

Błogosławionego czasu Adwentu. 

Podziel się z innymi:

MISTYKA CODZIENNOŚCI

 

 

 

I NIEDZIELA ADWENTU, ROK B/II

Brewiarz : I tydzień Adwentu, I tydzień psałterza (Tom I – wydanie 4-tomowe)

 

Kolekta:

Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy przez dobre uczynki przygotowali się na spotkanie przychodzącego Chrystusa, a w dniu sądu, zaliczeni do Jego wybranych, mogli posiąść Królestwo niebieskie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

Czytanie pierwsze Iz 63, 16b-17. 19b; 64, 3-7

Psalm Ps 80, 2-3. 15-16. 18-19

Czytanie drugie 1 Kor 1, 3-9

 

Ewangelia Mk, 13, 33-37

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Uważajcie i czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał.

Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: „Czuwajcie!””.

 

Najkrótsza przypowieść.

Pan wyjeżdzając każdemu ze sług wyznaczył zajęcie i staranie o wszystko, odźwiernemu przykazał aby czuwał i wraz ze sługami, aby wszyscy byli gotowi na powrót swojego pana, który nie wiadomo kiedy powróci. 

Mają więc wykonywać powierzone im zadania, być uważnym na wszystko i czuwać.

 

Nasza codzienność, bez wielkich uniesień na modlitwie, bez doświadczeń mistycznych, bez olśnień.

Codzienna rutyna, codzienne zajęcia w domu, rodzinie, pracy, wspólnocie zakonnej.

Niedosyt głębokiej duchowści, niepewne marzenia o świętości, czasem zniechęcenie i znużenie, warunkami, ludźmi, monotonią, szarością.

Gdzieś w tym wszystkim gubimy radość i pełnię życia.

Nie potrafimy już radować się jego pięknem, nie traktujemy jako Bożego daru, ale jak uciążliwy obowiązek, który jakoś, nie tracąc wiary, trzeba wypełnić.

Może po cichu mamy żal do Pana, że nie daje nam możliwości wykazania się, tak jakbyśmy chcieli, a obarcza nas buntującymi się dziećmi, narzekającym mężem czy żoną, oschłym i wymagającym przełożonym.

Zapominamy, że ta nasza codzienność to najprostsza droga do świętości – odkryta przez świętą Tereskę; zapominamy, a może nie chcemy przyjąć i przeżyć mistyki codzienności do czego zachęcał nieustannie św. Ignacy z Loyoli.

Wszystko co mamy czynić, wszelkie dobre uczynki, jakie na codzień w ramach obowiązków stanu „musimy” wykonywać, wykonujmy jak dla Pana…

Z uwagą, z miłością, z cierpliwością, jak swoją życiową misję. Czuwając i będąc uważnym na wszystko co wokół nas się dzieje. Misja życia, powierzona nam przez naszego Pana.

Nie chodzi o wielkie sprawy, ale o te najmniejsze, niezauważalne, często lekceważone małe i malutkie zadania, nieatrakcyjne obowiązki, zawody w których nie odnosi się żadnych sukcesów itd. itp.

Jeśli podajesz komuś kubek kawy, to zaparz ją z miłością, jakbyś Bogu służył / służyła; jeśli opiekujesz się chorym, czyń tak jakbyś samym Panem się opiekował/opiekowała; jesli pracujesz zawodowo czyń to uczciwie i z pełnym zaangażowaniem; jeśli robisz zwyczajne zakupy – rób je uczciwie i roztropnie, kupując to co pożyteczne i potrzebne; jak wzorowy odźwierny, jak wierni słudzy.

W tych codziennych, najprostszych czynnościach, w tym codziennym staraniu o wszystko możesz prawdziwie spotkać i realnie doświadczyć Boga.

Boga obecnego wśród nas, choć ukrytego. 

Wypełnisz to co On tobie polecił.

A gdy Pan przyjdzie ponownie, wyjdziesz Mu z radością na spotkanie, jak sługa który czuwał i z miłoscią wykonał to co do niego należało.

Nie przestraszysz się i nie ogranie ciebie trwoga, że zmarnowałeś / zmarnowałaś dany ci czas, na realizację tego co nie było dla ciebie przeznaczone, że nie uważałeś i nie czuwałeś, a goniłes za własnymi pomysłami, lub zwyczajnie „przespałeś/przespałaś” swoje życie, nie czyniąc nic dobrego.

Mistyka codzienności – nowe spojrzenie na życie, na nasz Adwent przygotowujący do Spotkania z Panem.

 

Błogosławionego Adwentowego Dnia Pańskiego.

Podziel się z innymi:

CZUWANIE I RADOŚĆ – adwentowo-bożonarodzeniowe dni

  

NOWY ROK LITURGICZNY ROK B/II

KOŚCIÓŁ NASZYM DOMEM

 

0d 28 listopada do 24 grudnia w dni powszednie RORATY.

 

27 listopada – I NIEDZIELA ADWENTU

29 listopada – 1 dzień nowenny przed Uroczystością Niepokalengo Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

30 listopada – świętego Andrzeja Apostoła

1 grudnia – I czwartek miesiąca

2 grudnia – błogosławionego Rafała Chylińskiego, świętej Bibiany, I piątek miesiąca 

3 grudnia – świętego Franciszka Ksawerego , I sobota miesiąca

4 grudnia – II NIEDZIELA ADWENTU, świetej Barbary, świętego Jana Damasceńskiego, bł Karol de Foulcauld

6 grudnia – świętego Mikołaja

7 grudnia – świętego Ambrożego

8 grudnia – UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY, 12.00 godzina Łaski

9 grudnia – świętego Juana Diego

10 grudnia – Najświętszej Maryi Panny Loretańskiej

11 grudnia –  III NIEDZIELA ADWENTU – GAUDETE,

12 grudnia – Najświętszej Maryi Panny z Guadelupe

13 grudnia – świętej Łucji

14 grudnia – świętego Jana od Krzyża

16 grudnia – 1 dzień nowenny do Dzieciątka Jezus przed Bożym Narodzeniem

18 grudnia – IV NIEDZIELA ADWENTU

24 grudnia – WIGILIA BOŻEGO NARODZENIA, świętych Adama i Ewy, pierwszych rodziców

 

        

 

OKTAWA NARODZENIA PAŃSKIEGO

 

25 grudnia – NARODZENIE PAŃSKIE (Nowenna do Dzieciątka Jezus)

26 grudnia – świętego Szczepana, diakona i pierwszego męczennika

27 grudnia – świętego Jana Apostoła

28 grudnia – świętych Młodzianków

30  grudnia – ŚWIĘTEJ RODZINY, świętej Katarzyny Laboure

31 grudnia – świętej Melanii, świętego Sylwestra

 

1 stycznia – ŚWIĘTEJ BOŻEJ RODZICIELKI MARYI,

 

2 stycznia – świętych Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu

3 stycznia – Najświętszego Imienia Jezus

5 stycznia – I czwartek miesiąca

6 stycznia – OBJAWIENIE PAŃSKIE, I piątek miesiąca

7 stycznia – I sobota miesiąca

8 stycznia – NIEDZIELA CHRZTU PAŃSKIEGO

Podziel się z innymi:

KOLEJNE ZAPROSZENIA NA INTERNETOWE REKOLEKCJE ADWENTOWE 2011

Ciemne noce Nikodema       

Twoja szansa na dobre Boże Narodzenie!

    Jak wierzyć? Jak rozpoznać Boga pośród dnia i pośród nocy? Co znaczy żyć w Duchu i jak narodzić się na nowo? Co oznacza Boże Narodzenie dla człowieka XXI wieku. Jak pogodzić w końcu nowoczesność z Objawieniem? Zapraszam na wielką przygodę ze Słowem. Nikodem- dostojnik żydowski i Jezus z Nazaretu. Spotkanie, dialog, emocje… Ciemne noce Nikodema pozwolą ci na wejście w to wszystko co niezrozumiałe, zagmatwane i trudne w życiu wiary, by móc przyjąć Jezusa za swojego Pana, gdy nadejdzie dzień Bożego Narodzenia. Nie prześpij nocy Nikodema i nie prześpij swoich nocy. Czas rozświetlić je spotkaniem z Jezusem!

    Rozważania w formie nagrań audio prowadzi ks. Michał Olszewski SCJ – ceniony kaznodzieja, egzorcysta diecezji kieleckiej.

    http://www.mocneslowo.pl/

     

     

    NASZA DROGA DO BOGA

    Refleksja na pierwszą niedzielę Adwentu, w oparciu o cytat z księgi Izajasza – „Czemuż, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg” (Iz 63, 17) – jest rozważaniem na temat Bożych ścieżek i tych ludzkich. 

    Ludzkie ścieżki do Pana Boga często prowadzą na manowce. Jak łatwo się pogubić czy pobłądzić, iść na skróty lub pozostawać z dala od Bożych Dróg opowiada ks. Kazimierz Ryszkiewicz SDS – salwatorianin, pochodzący z Białorusi, na co dzień pracujący, posługujący w Salwatoriańskim Ośrodku Powołań, dzięki swoim doświadczeniom pracy z młodzieżą, wie wiele o trudnych wyborach, różnorodności dróg i skutkach złych decyzji. Zapraszamy do oglądania filmowej nauki rekolekcyjnej na Adwent 2011 – Nasze drogi do Boga. 

    http://www.katolik.pl/nasza-droga-do-boga,22531,859,cz.html

Podziel się z innymi:

ADWENTOWE POSTANOWIENIE

PODTRZYMAĆ RĘCE.

 

Na swoim blogu ks. Tomasz Delurski zaprasza do codziennego kwadransa ADWENTOWEJ MODLITWY w intencji nienarodzonych, lekarzy, rodziców i działaczy pro-life.

 

Do modlitwy można dołączyć post.

 

Zgłoszenia można wysyłać przez KONTAKT na blogu ks. Tomasza Delurskiego.

 

http://delurski.pl/podtrzymac-rece/

 

Podziel się z innymi: